Aneta świetny pomysł na turnus na pewno jod będzie sprzyjał dzieciom .
Dorota a to my znowu mamy bliżej w stronę Kołobrzegu o ile 600km to blisko hehhe ale też mam zamiar jechać i odpocząć dobrze mówisz klimat nam się zmienia i już w maju czasami są upały . Ale moj ma urlop w lipcu i w sierpniu więc pewnie będziemy jechać w te miesiące a wiadomo sezon to i ludzi będzie mnóstwo dlatego jakaś mieścina gdzie blisko do morza by nas interesowała a do dużego miasta typu Kołobrzeg można pojechać na jeden dzień . Też uwielbiam góry mamy dosyć blisko także na pewno na jakiś weekend się wybierzemy .
Jagnako o super dzięki za linka może uda się coś znaleźć dzięki tej stronce ![]()
A ja polecam wybrać się w okolice Świętokrzyskiego. mianowicie do Chęcin. Noclegi najlepiej jest rezerwować wcześniej przez internet ( będzie taniej oraz o wiele łątwiej coś znaleźć sensownego niż na przykład szukac na miejscu)
https://noclegiwchecinach.pl - na stronie jest największa baza noclegów w tej miejscowości.
Miejsce ciekawe, jest tam wiele atrakcji, również dla maluchów. Polecam wybrać się tam koniecznie do zamku królewskiego, który robi duże wrażenie.
W okolicy warte odwiedzenia są
Jaskinia Raj
Muzeum wsi kieleckiej
Muzeum narodowe
A jeśli lubicie atrakcje sportowe możecie wybrać się na spływ kajakiem po Nidzie
Ja do kolobrzegu to mam blisko. Ale mieszkam w sianozetacg u cioci a do kolobrzegu dojezdzam bo jest lagodny brzeg i można daleko wejść w morze.
Aneta to super zawsze to możesz się wybrać powdychać trochę jodu teraz w Twoim stanie to nawet wskazane świeże powietrze
zawsze mi się marzyło mieszkać nad morzem świeże powietrze i w ogóle super ale zastanawiam się czy by nie przywykła z czasem i już by nie było takiej radości jak teraz jak się wybieramy na wakacje
ja bardziej bliżej gór mieszkam ![]()
Pati źle mnie zrozumiałaś. Ja mieszkam między Toruniem a Włocławskiem. Jak jadę na wczasy nad morze to wtedy mieszkam u cioci to zawsze nocleg mam tańszy.
Aneta oj no ale to i tak super że masz rodzinę nad morzem tak jak mówisz zawsze to mniejsze koszty . Bo teraz nad morzem drogo czasami można taniej za granicę pojechać
to tak aż daleko nie masz . My musimy jakieś ponad 600km przejechać żeby nad morze dojechać
Do Gdańska jadę z dwie godziny. Więc nad morze blisko. Mój mąż to by obsloczyl morze i góry jednego roku.
Aneta latem nad morze a zimna w góry. Ale Ty jak urodzisz to z takim maluszkiem w góry lepiej odczekać z rok . Bo za bardzo nie pozwiedzasz i po górach nie pochodzisz . .
Ja chciałam jechać na weekend teraz ale póki nie jest jeszcze tak ciepło to nie jedziemy bo siedzieć w pokoju to też sensu nie ma .
My mamy blisko do Karpacza bo około 100km ale jeżeli chodzi o Zakopane rodzinne strony to już kawałek mamy i dla mnie tam zaczynają się prawdziwe góry ![]()
Pati dla mnie podróże morze czy góry z małym dzieckiem to nie jest problem. Maluchem w cale nie trzeba stale w pokoju siedzieć. Wystarczy dobra organizacja.
Aneta zgodzę się bardziej mi chodziło o brzydka pogodę wtedy nie ma zmiłuj się i hotel z atrakcjami musi być bo siedzieć w pokoju słabo. Taki mamy klimat że niestety pogoda nigdy nie jest gwarantowana. ![]()
Deszcz to nie problem. Dużo gorzej jak mocno wieje.
Myślę, ze nad Bałtyk ![]()
Dziewczyny co polecacie wziąć na wakacje niezbędnego przy 8miesiecznym dziecku zaznaczę że to będą pierwsze wakacje w Polsce nad morzem więc wiadomo jak z pogoda jedna wielka nie wiadoma. Proszę o rady czego nie może zabraknąć w walizce niezbędnego ![]()
Kurcze nie wiem bo zazwyczaj wszyscy którzy jadą z dzieciakami w góry to zazwyczaj jest tak , że mama zostaje z dziećmi w domu:( w tata robi sobie wakacje. Lub mama zostawała na domku wynajętym w górach :(
My nie wyjeżdżamy z dziećmi zima więc nie podpowiem. Jedynie ostatnio mąż pojechał z 3latkiem.na narty to syn był zachwycony ;) ale nigdy na dłużej..
My w zimę też w domu ;) ja jestem zmarzluch i mnie nie ciągną zwiedzania na zewnątrz czy narty :D
ja jak jest w zimę ładna pogoda to znaczy może być mróz ale będzie słońce to lubię iść na dwór ale jak jest ponuro to już nie bardzo
mroźny spacer jest zdrowy, w zeszłym roku często tak spacerowaliśmy. Ale teraz te pogody to głównie deszcz, wiatr czy wiatr ze sniegiem. Dziś był jedynie pierwszy tak przyjemny dzień, słoneczko do tego przyjemnie świeciło
Uważam że wszystko zależy od dziecka, jak znosi podróż, upały, czy wytrzyma x godzin w aucie lub samolocie. Ja jestem z tych ostrożnych i na pierwsze pojechaliśmy na sprawdzenie nad morze :) teraz wiem że w aucie max 5 godzin �
No to my mieliśmy wycieczkę 1.5 godziny bez korków ;) i w jedną stronę super ale powrót tragedia musieliśmy robić przystanek i przyznam że myślałam że bede wracać na piechotę bo nie chciała wsiąść do fotelika tak się zanosiła;( a cieszyłam się że zasnęła w foteliku jak tylko ruszyliśmy na powrót do domu;( więc póki co czekamy może w wakacje będzie lepiej;) chociaż... Ostatnio przełożyliśmy fotelik do mojego samochodu i wow;) podobało się chociaż jazda tylko 30 minut więc nie wiadomo jak by było dłużej ;)