Ja nie mam fotela do karmienia podaje jedzonko obojętnie gdzie i nie ma problemu
Fotelik do karmienia to będzie rzecz, z której zrezygnuje żeby nie zagracac mieszkania. Jest to na pewno pomocny mebel ale myślę że można się obejść bez niego
Ja mam fotel, ale w domu zawsze był (przed dzieckiem), karmiłam na nim, ale i tak preferuję na leżąco w łóżku.
Swiezoupieczonamama też mam takie zdanie. Ja i siebie nie mam u rodziców mam
ja mam fotel ktory wykorzystuje tylko przy nocnych karmieniach. wprawdzie mi zajmuje bardzo duzo miejsca w sypialni, ale nie wyobrazam sobie nie miec go.
My mamy zwykły fotel-krzesło. Na pewno nie chciałam uszaka, bo wiem, że trudno z niego wstać.. a mimo wszystko raczej będę na łóżku karmić. Najlepiej zobaczyc na zywo i zobaczyc jak sie z takiego fotela wstaje
Ja takiego nie mam zadowoli łam się tylko poduszką do karmienia ale gdybym miała miejsce to bardzo bym chciała mieć taki fotel bo na początku strasznie trudno mi się karmiłam długo nie mogłam znaleźć dobrej pozycji do karmienia na krześle, na łóżku,na kanapie, nigdzie nie było mi wygodnie. Często o tym myślałam i zastanawiałam się czy wtedy właśnie miała taki fotel to byłoby mi lżej. Ostatecznie się nie zdecydowałam właśnie przez brak miejsca więc jeżeli masz taką możliwość to może się zastanów. Dla mnie na początku karmienie było okropnie niewygodne i męczące z tego powodu. Długo trwało zanim nauczyłam się wygodnie karmić chyba dopiero wtedy jak córka już potrafiła troszkę utrzymać główkę i w ogóle
trzeba spróbować wszystkiego, zeby wiedzieć co jest dla nas najlepsze, ja karmiłam na fotelu z poduszka do karmienia, w nocy w łożku tez z poduszka a teraz... człowiek po kilku miesiącach wie, ze na leżąco najłatwiej
U mnie podoszka do karmienia się jakoś nie sprawdziła chociaż próbowałam karmic dziecko jakoś nie byłam w stanie się tak ułożyć aby mi i dziecku pasowało jednoczesnie.
Myślę że fotel też musi być jakiś wygodny ze y się nie garbuc bo teraz to raczej produkują takie żeby wyglądały a nie były wygodne do siedzenia czy też karmienia maluszka
Ja poduszkę do karmienia kupiłam na jakieś promocji także zobaczymy jak się sprawdzi. Mimo wszystko myśle, że raczej będę karmić na łóżku niż na fotelu, ale zawsze taki fotel się przyda
Ja kupiłam w biedronce za około 60 zl chyba. W sumie to mój facet mi Kupił na prezent bez okazji :D
Myslalam zeby kupić ta poduszkę, w pepco są dość tanie ale poczekam najpierw zobacze czy będzie mi wygodnie bez, w razie co zawsze można dokupić. A ja wlansie jestem taka że lubię minimum zbędnych rzeczy w domu i nie nawidze kupować czegoś za wczasu żeby się walalo po domu albo zajmowało miejsce w szafie
Ja to zawsze zwykła poduszkę kładłam i tak karmiłam bo moje przyjaciółki miały i mówiły,że zbędny zakup więc nie kupowałam ,a tak sobie jakoś nawet radziłam
Swiezoupieczonamama jasne że tak. Nie ma co szaleć.
Chyba że przyda Ci się do następnego dzidziusia
Ja również mam z biedronki, ale kupowałam chyba za 30 parę złotych na promocji także nie żaden majątek
U Ciebie to fajnie no masz outlet u nas niestety nie ma
Świeżo upieczona No ja tam myslalam z przewijakiem z pepco ;)
Nie teraz bo za wcześnie na zakup a jak zaczelismy kompletować wyprawkę to przewijakow juz nie było;( w smyku rogal byl jakis na promo za 27zl z poszewka i też Lipton podrożały;)
A no widzisz, tak to niestety czasami bywa, ale może uda Ci się jeszcze coś znaleźć po tyle
Nie nastawiam się już jak będzie to kupię a jak nie to bede na poduszce ;)
Teraz muszę na wozek część wypłaty odłożyć do tego wizyty u lekarza badania to za wiele do rządzenia nie zostanie ;) a nie wiem też co ile teraz będę miała wizyty
U mnie outletu nie ma tylko akurat była jakaś promocja ogólna w Polsce, że przy zakupie 2 rzeczy jest -50%