Fala upałów 2026

Drogie mamy, jak sobie radzicie w te upalne dni? Jak Wasze samopoczucie? Pamiętajcie, żeby regularnie pić wodę i chronić ciało przed słońcem, a najlepiej nie wychodzić w ciągu najgorętszych godzin :heart:

4 polubienia

U mnie 23 tydzien ciazy wiec nie jest zle. Ale sciskam mocno Mamusie na koncowce ciazy.
Na szczescie w domu mamy 23-24 stopnie. Wiec dajemy rade. Maz mi dzisiaj powiedzial ze da sie jakos chlodzic pompa ciepla wiec jakby co to włączymy. Z corka wychodze o 9 na plac zabaw i dalej siedzimy w domu od poludnia. Apetytu to w ogole nie mam. Corka zreszta tez. Ja jem duzo lodow i pije duzo schodzonych napojow niegazowanych i wody.
W salonie mamy dodatkowo wiatraczek.

W ogrodzie mamy basen. W domu jakies 24 stopnie wiec da sie wytrzymac. Najgorsze noce bo wszyscy spoceni.
Nie wychodzę miedzy 11 a 17 wcale.
Pije duzo wody z cytryna i mieta. Malymi lykami.

Mysle ze ja i dzieci naprawde dobrze funkcjonujemy. W przedszkolu starszak ma klimatyzacje i naprawde jest tam przyjemnie a wychodzą na dwor zaraz po sniadaniu.

Najgorzej u nas z dziadkami, bo malo ze wiek ( 80+) to jeszcze choroby i schorzenia ktore przy tych upalach eskaluja i dziadkowie nie funkcjonuja…
Szczerze mowiac mam rece pelne roboty, bo sa jak nieprzytomni.
Lubie lato, ale te upaly sa po prostu zabojcze. I obysmy tylko wszyscy je przetrwali …

Jest ciężko. Dużo wyjeżdżamy do mojej mamy, która mieszka w domku jednorodzinnym.

A w mieszkaniu staramy się przeżyć. Często proponuję córce picie/mleko. Na dwór wychodzimy tylko rano lub popołudniu i zawsze w czapce i posmarowane kremem.

Osobiście sobie z upałami nie radzę , czas przesiedzialabym w lodówce bądź poprostu przespała :hot_face::hot_face:
Córki mają basen , codzinnie się kąpią w nim, latają po podwórku bez pampersa.
Ciężko przetłumaczyć dzieciom że nie idziemy na polko bo jest upał , wtedy mówię że jest czas na odpoczynek i możemy obejrzeć bajeczkę w tv, poczytamy książki , pomalujemy kredkami i jakoś siedza w domu. Świeży ogórek, arbuz to wcinamy na okrągłó w ten upał.
Choć w domu nie jest lepiej pod tym względem , mam aktualnie 27 °C i nie mamy klimatyzacji :frowning:

Wychodzę na spacery z maluchem z samego rana, później już tylko siedzimy w domu, odpalamy klimatyzację na dole i wentylator na górze, ale mimo wszystko nie jest latwo przetrwać :sweat_smile::smile: staram się pić dużo wody, ale to też mi nie przychodzi latwo :face_with_peeking_eye: i często przystawiać malucha do piersi, żeby się chłopak nawodnił :heart:

My sie chlodzimy w basenie :slight_smile:
No i pijemy duzo :slight_smile: nam kardiolog zalecal picie wody z dodatkiem cytryny albo z liscmi miety zeby byl jakis smak bo niby sama woda przeleci i nie nawodni az tak dobrze

Wychodzimy na spacer z rana oczywiscie czapki na glowie , do godziny 9 caly dzien pijemy wode, w domu chodzi klimatyzacja :speak_no_evil: chlodzimy sie w basenie :wink:

:star_struck: u mnie to wygląda tak że siedzie w mieszkaniu, które ma zamknięte okna i zasunięte żaluzje. Klimatyzacja jest włączona na 24 stopnie. I dla mnie ta temperatura jest optymalna. Wychodzę tylko rano odprowadzić maluch do żłobka. Wtedy jest jeszcze dość przyjemnie. Po pracy siedzimy w domu i na spacer wybieramy się dopiero wieczorem po 19. Staram się pić wodę w dużych ilościach. Podtykam też wodę małemu w bidonie lub nawadniam go mlekiem z piersi. No i smarujemy się kremami z filtrem obowiązkowo.

Nie jest to łatwe z 6 tygodniowym niemowlakiem. Wychodzimy na spacer późnym popołudniem, plan zawsze jest żeby wyjść wcześnie rano ale nie wychodzi nam. Ubieram córeczce luźny rampers , a w gondoli otwarte wszystkie wywietrzniki. Piję dużo wody . W domu gorąco i niestety nie mamy klimatyzacji więc ratuje . Karmimy się co dwie godziny do południa , później już wychodzi co 3 godzinki . Jakoś trzeba przetrwać .

Jestem w ciąży, i jest ciężko :sweat_smile: upały trochę mnie męczą. Dbam o nawodnienie, i odpoczynek nie gotuję ciężkich dań tylko lekkie posiłki i jestem zabunkrowana w domu z wiatrakiem i roletami zasuniętymi do maximum :sweat_smile:

Jesli wychodzimy na spacery to zazwyczaj wczesnie rano , w najgorsze slonce wolimy jednak byc w domu z uwagi na bezpieczenstwo malej i nasze . Jak juz wychodzimy na ogrod to wybieramy cień i nie zapomiamy o spf 50 . Nawodnienie jest bardzo wazne w tym czasie . Pije duzo wody i proponuje ja mojej małej duzp czesciej niz zazwyczaj .
Wieczorkami przed kapielą wychodzimy na ogrodowe zabawy (wtedy gdy jeszcze jest jasno , ale slonce jest duzo slabsze )

Upały dają się we znaki… :hot_face: Ale unikamy słonka, chowamy się w domu, jeśli byśmy musieli gdziekolwiek wyjść w tych gorętszych godzinach to staramy się przebywać maksymalnie w zacienionych miejscach, obowiązkowo nakrycie głowy i butelka wody towarzyszą nam na każdym kroku. Spacerek najczęściej robimy już wieczorem kiedy to słonko jest na tyle nisko że nie grzeje nas bezpośrednio intesywnie :wink:
W ciągu dnia, najczęściej popołudniem kiedy na balkonie mamy już cień, rozbijamy kącik zabaw wodnych :smiley: i tam chłodzimy ciało przy okazji świetnie się bawiąc :grin::sweat_smile::star_struck:

W ciąży te upały naprawdę dają się we znaki :face_holding_back_tears: Na szczęście córeczka jest teraz dużo u dziadków i ma rozłożony basenik, więc może się trochę schłodzić, a ja staram się nie wychodzić z domu w największy skwar, dużo piję i odpoczywam. Już nie mogę się doczekać trochę chłodniejszych dni :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

Mamy rozlozony malutki basenik, z firanek zrobilam zadaszenie i co jakis czas polewam je woda. Robi sie taki “nadmorski klimat” w centrum Polski :grin:

3 polubienia

Trzeba się jakoś ratować :heart_eyes::laughing:

1 polubienie

Pozdrawiamy, u nas też basenik rozłożony czeka na księciunia jak wstanie z drzemki :sweat_smile::heart:

3 polubienia

Baby boss :sunglasses:

1 polubienie

Mam pozaslaniane wszytkie okna cały dzień , mąż załatwił klime , i dużo pijemy wody . Niestety ale na poddaszu u nas temp sięgała już 29 stopni to już się nie dało funkcjonować :hot_face::hot_face::hot_face:

Łączę się z Tobą , mam taką samą temperaturę na poddaszu i tylko wiatrak :smiling_face_with_tear: