Endoskopowe badanie jamy nosowej

Hejka
Dostaliśmy skierowanie na endoskopowe badanie jamy nosowej. Czy któreś z waszych dzieci miało wykonane? Jak zniosło ? Na co się przygotować?

Moj synek nie miał. Ale chętnie poczytam jakie są doświadczenia dziewczyn.

1 polubienie

Dzieci nie ale mial moj maz.
Samo badanie trwa krotko i nie boli. Ale maz mowil ze to takie dziwne uczucie bo jednak to w nosie wiec troche laskocze :rofl: moze dla dzieci sa jakies znieczulenia w formie sprayu czy gazu… tego nie wiem.
Maz mial zalecenia zeby nic nie jesc i nie pic na 2 godziny przed samym badaniem.
Dzieki temu badaniu wykryto u meza duzo polipow wiec naprawde warto

1 polubienie

Lekarz właśnie mówił, że będzie miała coś psiknięte do nosa, boje się , że nie będzie chciała tego wykonać.

Hej moj 4 latek mial takie badanie u laryngolowa i trochę plakał i lekko leciała mu potym krew ale trwalo to doslownie chwilke :wink:

1 polubienie

A ile ma lat ? Mi lekarz kazal dziecka nogi zaprzec swoimi i trzymac rece :see_no_evil:

Czyli może jest szansa, że nie zdąży zaprotestować a już wykonają badanie. My będziemy mieli to robione w szpitalu dziecięcym więc mam nadzieję że mają jakieś pomysły,by to sprawnie wykonać.

@ewelkar899_wp.pl 5 lat będzie miała w tym roku

To jak moj synek :wink: on akurat na jednej wizycie mial sprawdzane gardlo, nos i uszy
Ja tez mialam to badanie robione i trwalo chwile i takie uczucie gilgotanie w nosie nic nie boli :wink:

Ona ma właśnie mieć nosa i gardła, ze względu na przerośnięte migdałki i nie wypowiadanie niektórych głosek.

My akurat mamy do wyciecia migdaly, i drenaz uszu :roll_eyes:

Hej, my nie mieliśmy, ale z ciekawości po co robi się takie badanie?

Ja mialam robione pod katem zapalenia zatok
Moj synek bo ciagle chorował , kaszel katar i dzieki temu badanu wyszlo ze ma wlasnie migdały do wyciecia gardlowe, podniebienne

U nas też ciągle jakieś katary, kaszle i wszystkie choroby świata, a oprócz tego właśnie jeszcze problem z gloskami więc laryngolog stwierdził że trzeba wykonać badanie.

Ja mam przynajmniej 2 razy do roku ze wzgledu na problemy z zatokami. No coz… nienawidze tego badania. Nie boli natomiast jest to bardzo nieprzyjemne uczucie, takie troche laskotanie ale nie w pozytywnym tego slowa znaczeniu :slight_smile: łzy leca z oczu i czlowiek czeka tylko zeby lekarz to wyjal.
Jezeli mialas test na covid z nosa to jest to pewien wstep na temat tego co sie czuje podczas badania.
Z komentarzy zrozumielam ze to Twoje dziecko bedzie mialo badanie ?

5 lat to juz sporo. Musisz wytlumaczyc ze to dla jej dobra i ze nie potrwa to dlugo.
Czas zalezy od tego czy lekarz cos znajdzie czy nie. Nie powinno trwac dluzej niz 3 minuty. Najgorsze mysle będzie zmienienie dziurki nosa jesli jej sie nie spodoba. Takze zachecam do rozmowy i moze jakiegos drobnego przekupstwa :slight_smile:
Co bedzie miala psikniete do nosa ? Znieczylenie ? Ja nie mialam nigdy nic podawane.

1 polubienie

Ja mam robione pod katem przewleklego zapalenia zatok. Lekarz szuka polipow

To badaniem chyba uczuciowo podobne trochę dobrego jak testowano nas z nosa do oceny czy jest covid. Tak sobie to wyobrażam.

1 polubienie

Tak tylko wklada glebiej :rofl::see_no_evil:

1 polubienie

U nas nie było czegoś takiego i chętnie poczytam

My nie mieliśmy takich badań ale pamiętam że każda wizyta u specjalisty kończyła się płaczem i zapieraniem się :slightly_frowning_face::roll_eyes: