Zgadzam się, to powinno wyglądać całkiem inaczej więcej kultury jazdy, oznakowania, ograniczeń i szacunku dla pieszych. Obecnie to często chaos i zagrożenie.
Tak wina miasta … o tym wiem… ale sam fakt droga osiedlawa chodnik doslownie przy samym plocie a oni jada ile fabryka dala
Dokładnie Hulajnogi to pojazdy, a wielu użytkowników zapomina o zasadach. Wjeżdżają na pasy bez zatrzymania, jakby mieli pierwszeństwo to proszenie się o wypadek.
To prawda zero konsekwencji takiej prawdziwej póki to się nie zmieni nie zmieni się nic
Zgadzam się, hulajnoga to super środek transportu, ale bez zasad i nadzoru to zagrożenie. Minimalny wiek, karta rowerowa, ubezpieczenie to powinno być obowiązkowe.
We Włoszech widziałam wprowadzają obowiązkowe naklejki w stylu rejestracji na hulajnogi, żeby łatwo też można było odnaleźć sprawców wypadku czy jakiejś stłuczki
Nie mówiąc o quadach ![]()
syn ma dostać teraz na urodziny , szwagierka chce mu kupić ale ma dopiero 7 lat i dostnie taka zwykła do odpychania się ![]()
myślę ze wiekowo ograniczenia tez powinny być , i jak kies surowe zasady . bo jak autem przekroczysz pare razy prędkość i dostanie się punkty karne to już wiesz ze musisz ostrożniej jeździć i wolniej a na tych hulajnogach to nie ma żadnych kar
u nas tez 3 dni demu helikopter 11 latka zabrał po wypadku na hulajnodze , zaraz tego samego dnia lub na drugi dzień ktoś wstawił co myślicie o zakazie hulajnóg
No jest to problem ale też dochodowy więc firmy zwalają winę na rodziców lub osoby które kupiły hulajnogi. Biznes się kręci nie ważne jakim kosztem ale właśnie mnie dziwi podejście rodziców
Glosno o tym ostatnimi czasy , i slusznie.
Małolaty zapierniczają na tym ,aż strach.
Nie jest niczym to uregulowane i stwarzają użytkownicy spore zagrożenie.
Kolezanka nawet pokazywala mi film z monitoringu sprzed jej firmy jak laska bez kasku jechala na hulajnodze ,była nierówność na chodniku i wypalantowala na takie pachołki co stoją zeby auta nie mogly parkować , przeleciała przez taki jeden na głowę i dlugo sie nie podnisila z ziemi
policja nawet byla zgrywac od niej nagranie.
Ona tego nie widziała nawet i nie wiedziala do poki właśnie policja nie chciała nagrania.
No właśnie, robi się coraz głośniej o tych hulajnogach i bardzo dobrze. Totalna samowolka… młodzi, bez kasków, często po alkoholu, śmigają jak szaleni, a później tragedia. Ten przypadek, o którym piszesz, to ja miałam właśnie podobnie i to był mój ostatni raz kiedy weszłam na hulajnogę, ale nie bylo monitoringu
Szkoda tylko, że dopiero jak dojdzie do wypadku, to temat trafia do mediów i na chwilę robi się szum. A przecież to codzienność na ulicach…
Takie wypadki naprawdę dają do myślenia. Zakaz hulajnóg to z jednej strony szybkie rozwiązanie, ale może lepiej byłoby wprowadzić zasady bezpieczeństwa np. obowiązkowe kaski, ograniczenia prędkości, strefy gdzie można jeździć. Hulajnogi mają wiele plusów, ale muszą być bezpieczne dla wszystkich.
Tak, zwlaszcza dla pieszych… bo o ile ktos kto jedzie ma kask, to.pieszy jest bez szans… prawo nie nadaza za nowosciami… j tu jest problem
Na hulajnodze jeszcze nie widziałam, żeby ktoś miał kask
Te problemy z parkowaniem i prędkością naprawdę utrudniają życie pieszym i osobom z ograniczoną mobilnością. Fajnie, gdyby władze wprowadziły surowsze przepisy i lepszą kontrolę, bo jak tak dalej pójdzie, to niestety może dojść do kolejnych wypadków. Też mnie irytuje, jak ludzie jeżdżą bezmyślnie, szczególnie z dziećmi, to brak odpowiedzialności.
U mnie jezdza w kaskach ale to dzieci takie 6-10lat… u mnie jest mania na kaski crossowe na rower i hulajnogi to temu zakladaja
No właśnie, to mega problem, kaski to powinna być podstawa, a nikt ich nie nosi na hulajnogach. Często ludzie nawet nie myślą o bezpieczeństwie, a przecież upadek może być naprawdę groźny. Szkoda, że nie ma wymogu noszenia kasków.
Kaski crossowe to już dobry poziom ochrony. Fajnie, jak dzieciaki od małego uczą się, że bezpieczeństwo jest najważniejsze