U nas podobnie nagle jakby fala przeszła, jedno zaczęło, to zaraz cała reszta też chciała. I standard nikt w kasku,
To super, że znalazłaś dobrą książkę i dzięki niej lepiej rozumiesz swojego psa to naprawdę pomaga budować więź i lepiej reagować na jego potrzeby, zwłaszcza gdy pies jest bardziej lękliwy.
Fajnie, że chociaż jedno dziecko myśli o bezpieczeństwie i nosi kask
Ja to się dziwię tym władzom że zajmują się pierdolami a dopuścili do czegoś takiego nad czym nie ma kontroli tak naprawdę. Albo maja to w d**** albo to dobry biznes dla kogoś i oni mają tego nie widzieć
To niestety częsty problem.
Bylam w piatek na paznokciach… i kosmetyczka opowiadalam o 10 letnim chlopcu co jezdzi u nich po osiedlu hulajnoga… tzn jezdzil bo mial wypadem… jechal bez kasku oczywiscie.
Na prostej drodze osiedlowej rozpedzony z kolegami jechal i kot wyskoczyl na droge i gwaltownym ruchem go ominal i sie przewrocil… niestety glowa tak uderzyl ze stracil pamiec plus cos z kregoslupem ma i lezy sztywny
O kurczę to mega poważna sprawa
Rozumiem Twoją frustrację wiele osób czuje podobnie, zwłaszcza gdy widzi, że instytucje, które powinny chronić obywateli, zajmują się tematami oderwanymi od codziennych problemów ludzi.
To straszna wiadomość, wypadki na hulajnodze, zwłaszcza bez kasku, potrafią mieć poważne konsekwencje. Mam nadzieję, że chłopiec szybko wróci do zdrowia i dostanie całą potrzebną opiekę.
Często brakuje właśnie tego praktycznego podejścia i zrozumienia codziennych potrzeb
Warto jednak wierzyć, że zmiany są możliwe, choć czasem wymagają dużo czasu i cierpliwości.
Wlasnie czytalam ze nawrt TVN Uwaga bedzie miala reportaz o elektrycznych hulajnogach. Moim zdaniem to super. Niech naglasniaja ze to nie zabawka, a realne niebezpieczenstwo
To super , dobrze że coś w tej sprawie się dzieje
Dokładnie, to ważne, żeby ludzie wiedzieli, że hulajnogi to nie tylko frajda, ale też ryzyko. Fajnie, że robią o tym reportaż
Fajny wynalazek, ale dobrze jakby był używany z głową, a nie traktowany właśnie jak zabawka…
No dokładnie… masz rację
Wczoraj bylo o tych hulajnogach w uwadze akurat ogladalam … mowili ze hulajnoga moga jezdzic dzieci powyzej 10 r zycia i musza miec karte rowerowa kask i ochraniacze… pokazywali do jakoej predkosci hulajnogi jezdza i jak dzieci same sciagaja blokade predkosci. I cos mowili ze w Irlandi o ile dobrze pamietam jest zakaz jazdy na hulajnodze ponizej 16r zycia i tam wypadkow nie ma i sie zastanawiaja czemu u nas tak nie moga zrobic
Są przepisy, które to regulują. Co z tego, skoro i tak nikt tego nie kontroluje. U nas dopiero po kilku wypadkach policja zaczęła robić patrole i zatrzymywać osoby na hulajnogach
Wiele dzieci jeździ bez żadnych zabezpieczeń, a blokady prędkości są zdejmowane na YouTube’owych poradnikach w kilka minut. A hulajnogi potrafią rozpędzić się nawet do 30 km/h, co przy dziecku i upadku może być tragiczne w skutkach.
Taka niepozorna sytuacja, zwykły dzień na osiedlu i nagle całe życie się zmienia.