Dzień nauczyciela 2025

Córka w tym roku we wrześniu zaczęła chodzić do 3 latków. Cała grupa dzieci jest nowa. Maja w grupie w sumie 3 Panie i poprzez utworzoną grupę na messengerze uzgodniliśmy ze kupujemy flowerboxy z kwiatów mydlanych. Choć tak szczerze to zadecydowała trójka przedszkolna ( ja jestem jak najbardziej za tym w końcu zgodziliśmy się na taką trójkę i to im w sumie powierzyliśmy decydowanie w takich kwestiach)
Ja jak najbardziej jestem za tym aby zakupić upominek na dzień nauczyciele choć niektórzy twierdzą że to w końcu ich praca. Ale moim zdaniem nie ma w tym nic złego aby przekazać coś miłego. A przekazanie upominku jest naprawdę miłe.

1 polubienie

Jestem nauczycielem i najbardziej lubiłam dostawać coś co się po prostu przyda czyli kwiat w doniczce, rzeczy jedzeniowe typu miód herbata kawa, ewentualnie coś typowo związanego z dziećmi np filiżanka z ich imionami, torba płócienna itd. najmniej lubię kwiaty cięte bo mi ich po prostu szkoda że zaraz więdną:c

2 polubienia

Miałam takich nauczycieli :rofl: gdyby to ode mnie tylko zależało, to nic by nie dostali, ale jak już kończyliśmy technikum, to kupowaliśmy drobiazg każdemu nauczycielowi :rofl: jeden jedyny raz akurat :rofl:

U nas akurat nauczyciele w grupie są okey, nie mogę narzekać. Nie znam wszystkich, bo niedawno tam chodzimy ale naprawdę widać że wkładają swoją pracę serce.

Jeju ja pamiętam jak moja mama kupowała kwiaty na koniec przedszkola i dała mi wybrać kolory, dla mojej pani i pani wspomagającej były pomarańczowo czerwone dla pomocy różowe i dla dyrektorki której nie znosiłam takie niebieskie ciemne wybrałam ( ja nienawidzę niebieskiego :see_no_evil:)

O wow to mega ładnie wygląda

W tym roku dajemy takie boxy z misiami i kwiatami. Przeważnie widziałam,że dają jakieś boxy, np z miodami, jakimiś kubkami.

2 polubienia

Ale macie ciekawe pomysły :star_struck::star_struck:

W prywatnym żłobku jak pracowałam, to każde dziecko nam coś przyniosło

Nie wiem czy ktos wgl na to teraz patrzy , te prezenty teraz to czesto powyzej 200

Tak u nas tez takie byly, to dostaly coschyba bo tak wypadalo ale od serca to raczej juz nie :stuck_out_tongue_winking_eye:

Czytam wszytsko co piszecie i te miody od Braci bardzo mi się podobają . To się zużyje , słoik wyrzuci i do widzenia . A te wszytskie kurzolapy pewnie mają tego pod dostatkiem

A miodow jest tyyyyle ze naprawde mozna stworzyc fajny box o ciekawych smakach. Ludzie jednak zazwyczaj znaja miod lipowy i wielokwiat, a przepyszny jest np faceliowy bo ma cytrusowy posmak

Ja kiedyś w ramach podziekowania dostałam miód z łyżeczką, w zozdobnym pudełku - myślę, że to by też się sprawdziło na dzien nauczyciela.

1 polubienie

O wow to jest genialne

Takie jadalne prezenty są mega, nawet jak ktoś tak na codzień czegoś nie używa to dla gości czy od święta zawsze musi czy herbatka się przyda :blush: ja takie prezenty uwielbiam

2 polubienia

Moja siostra ( jest nauczycielem) dosyala od dzieci rok temu herbate sypana nazwana “grzaniec” i powiem Wam ze byla sztos. Ppdana z miodem i plastrem pomaranczy to byl kosmos. Uwielbiam takie niespotykane herbaty, kawy z reszta tez. To idealny prezent wlasnie gdy ma sie gosci i chce sie celebrowac zwykle picie herbaty z bliskimi czy na swieta ugoscic i zadziwic ze takie cuda istnieja

Matko ja też uwielbiam takie herbatki hihi 2 lata temu nawet sama robiłam herbatę. Suszylam pomarańcze w piekarniku do tego płatki bławatka, aronia i w zasadzie różne inne cuda hahaha i te saszetki w które wsupujesz tą mieszankę no kocham hihi

1 polubienie

Ja teraz tez od kilku lat robie sama, mam worek gwiazdek anyzu, worek lasek cynamonu i co chwile kupuje jamies owocowe herbaty najlepiej czerwone – owoce lesne maliny żurawina.
Plaster pomarańczy a w nim wbite gozdziki. Mam jeszcze domowy sok malinowy aaaaaj jak robie takie herbaty to 3 godziny w domu jeszcze pieknie pachnie :heart:

Hahah to prawda zawsze sie znajdzie taki nauczyciel że mine ma taka jakby byl tam za kare :face_with_peeking_eye::rofl: