Olek - takie zwolnienie nie jest unormowane jakimiś konkretnymi wskazaniami. Decyzję podejmuje lekarz. Może być tak, że jeden lekarz odmówi, a drugi dać zwolnienie. Musisz iść do lekarza i pogadać z nim ![]()
Uważam że takie zwolnienie po takim czasie raczej nie przejdzie.
Takie zwolnienie dotyczy okresu bezpośrednio po wyjściu ze szpitala po porodzie. Może lekarz wystawi zwolnienie, opiekę nad żoną, bądź maleństwem bo żona nie jest w stanie opiekować się nim, ale to już inna sytuacja niż bezpośrednio po porodzie.
I pamietajcie ze w ciagu roku przysluguja nam tylko te 2tyg. Wiec wykorzystane po porodzie juz później nam nie przysluguja.
Może być tak, że lekarz wystawi zwolnienie np. ze względu na depresję poporodową. To wszystko zależy od indywidualnej sytuacji i od lekarza.
Olek - idź i pogadaj z lekarzem. Powiedz, że żona kiepsko się czuje, nie może się zajmować maleństwem i potrzebna jest jej pomoc. Może uda sie dostać L4 jako opiekę na żonę. Ewentualnie pomyśl o standardowym L4. Bo rozumiem, że urlop ojcowski/tacierzyński (2 tygodnie) już wybrałeś?
Odświeżam wątek. Jeśli chodzi o 2 tygodnie zwolnienia na żonę po porodzie to sprawa jest jasna. A jak to jest jeśli kobieta urodzi drugie dziecko, to starsze potrzebuje jak wiadomo opieki (nie chodzi do przedszkola ani do szkoły), a wiadomo jak to jest z dwójką dzieci, i to jeszcze niedługo po porodzie. Czy lekarz, np pediatra może wystawić ojcu dzieci opiekę nad tym starszym dzieckiem, ponieważ matka jest niedługo po porodzie i nie jest w stanie zapewnić mu opieki? Czy miałyście taką sytuację bądź spotkałyście się z taką sytuacją? Jest coś takiego jak opieka nad zdrowym dzieckiem, też chyba 2 tygodnie, jeśli w domu nie ma nikogo innego kto może zapewnić dziecku opiekę (dziadkowie są daleko)i wystawia je lekarz pediatra. Tylko czy wówczas ojciec dziecka może skorzystać tylko z opieki nad starszym dzieckiem lub tylko nad żoną?
Mój mąż wziął dodatkowo na mnie opiekę po porodzie.razem miał miesiąc wolnego z ojcowskim.opieka jest płacone jak l4 czyli 80 procent.
Mój mąż też wziął na mnie dwa tygodnie opieki. Ojcowski sobie rozbił i teraz wziął tylko tydzień, drugi tydzień weźmie na turnus. W domu był trzy tygodnie. Ojcowski jest płatny 100%.
Jak się bierze opiekę na dziecko to też płacą 80%. Ale idzie się do zus i wtedy jeszcze zwracają pewną kwotę. Ale to już trzeba się w to bardziej zagłębić jak to tam działa. Moja kuzynka tak męża pokierowala i wtedy się więcej dostaję niż 80%.