Ja tez nie wim co im szkodzi dac znieczulenie
Aaa tez nie wiedzialam ze to o to chodzi
Ja też mam rodzic w okolicach 11 wlasnie. I już .i lekarz powiedział że musimy się w kolejkę ustawić, bo jest dużo osób rodzących w tym czasie i żeby nie bylo, że nie będzie miejsca
Dla mnie to jest wgl paranoja… jestes w ciazy i sie martwisz czy szpital cie przyjmie na porod ![]()
Ja to musialam poszukac takiego ginekologa co akurat pracuje w danym szpitalu zebym miala drzei otwarte jak zaczne rodzic
ja nie moglam tego zrozumiec
a byl to moj 3 porod
i do dzisiaj nie rozumiem jak szpital moze nie przyjac kobiety rodzacej ![]()
Pierwsze słyszę, że takie akcje się dzieją. Ze znieczuleniem faktycznie tak jest, że trzeba wcześniej się zapisać, bo muszą to wpisać na plan anestezjologowi. Niestety nie ma osobnego dla porodówki a byłoby to wspaniałe rozwiązanie.
Ostanio się słyszy że jest mało porodów i wręcz chcą zamykać niektóre oddziały. Także nie wiem na czym to polega.
Aaa jak nie bedzie miejca to co ![]()
Z drugiej strony moze i dobrze duzo dzieci sie rodzi tylko jak nie bedzie miejsca to nie przyjmna rodzacej ? U nas znowu mowia ze szpital pusty malo dzieci sie rodzi
Ooo to nie wiedziałam,że trzeba się zapisywać. U mnie i koleżanki było tak, że pytali czy chcę znieczulenie, jak potwierdziłam, to powiedzieli,że jak anestezjolog skończy na jednej cesarce to przyjdzie do mnie i rzeczywiście tak było. Ale ja rodziłam typowo w szpitalu polozniczo-gi ekologicznym, nie zwykłym.
U nas też w okolicy jeden oddział położniczy zamknęli, a młodym pielęgniarkom na studiach mówią, że położnictwo to nie ejst teraz przyszłościowy zawód.
U mnie w miescie porodowke zamkli. Najblizsza jest 60km dalej.
Zamkli bo w zeszlym roku bylo tylko 112 porodow a 2 lata temu bylo 121… wiec corsz mniej kazdy jedzie dalej …
Mi przy 1 porodzie pytali sie czy chce znieczulenie… odmowilam. Przy 2 porodzie wgl sie nie pytali a przy 3 porodzie to przyszedl anestezjolog i mowi ze poczuje uklucie to od razu odmowilam. Jak urodzilam bylam lyzeczkowana to tez znieczulenie chcieli dac i tez odmowilam. Dostalam 2 dokumenty do podpisania ze odmowilam i tyle
Ja mam skierowanie na CC więc pewnie dlatego, wiecie jak jest nagły przypadek to pewnie nie mogą odmówić przyjęcia.
Też chętnie się dowiem
pierwsza ciąża - synek 39+5 ale sam nie miał najmniejszej ochoty na wyjście ![]()
A czemu bedziesz miala cc ?
Pierwszą ciążę miałam zakończona cc, niewspółmiernosc i tachykardia dziecka. Tyle że nigdzie mi na wypisie nie napisali o tej niewspółmiernosci, ale ja naprawdę jestem wąska w pasie i w szpitalu powiedzieli, że poczekają jak się zacznie a i tak zrobią CC by nie męczyć mnie ani dziecka.
Teraz musiałam mieć zaświadczenie od okulisty by mi zrobili CC, bo jest nastawienie na vbac.