Dołącz do programu testowego #teamLOVI! (maj 2026)

My właśnie zawsze przekładaliśmy do gondoli nawet ryzykując że się obudzi bo tak woleliśmy jednak a faktycznie widziałam dzieci w fotelikach ale no nie wiem czy ktoś tak wodził cały czas czy wyskoczył tam na 10-20 min

A to samo, zawsze przekładałam do gondoli chyba że miałam skoczyć na szybko do sklepu na max 10 min to zabierałam w foteliku w stelażu w wózku. Tak samo jak dojeżdżaliśmy do domu i synek spał to przekładałam do łóżeczka. Bałam się zostawiać w foteliku dłużej bo o ile jeszcze w samochodzie i stelażu fotelik miał dostosowaną pozycję tak kładąc na fotelik ze śpiącym dzieckiem na podłodze może być niepiezpiecznie. Czytałam że chyba w USA niemowlę zmarło bo w żłobku dziecko spało w foteliku, chyba też czytałam jeszcze o jakiś przypadkach w Anglii itp więc nigdy nie zostawiam dziecka w foteliku poza samochodem lub stelażem gdzie ma odpowiedni kąt itd

My też zawsze przekładamy do gondoli , chyba że faktycznie na szybkie wejście do sklepu . Tak samo po powrocie do domu odrazu wyciągamy , czasem się obudzi czasem nie , różnie . Ale wolę wyciągnąć niż miałaby spać w foteliku na ziemi .

Tak to prawda… często widziałam rodziców co pakują te nosidło z auta czy łupinę i wsadzają na stelaż wózka i tak jeżdżą na zakupy po galerii, a przecież dziecko w
foteliku powinno też spędzać określony czas i nie za długo … dlatego ja jak tylko gdzieś wychodziliśmy na dłużej to braliśmy gondolę i normalnie do gondoli przekładaliśmy …. Niby wygodniej w foteliku ale nie jest to wskazane

No to ja właśnie oddałam wanienkę, bo kąpie małą już w wannie. Oddałam kokon o ciuchach nie wspomnę, ale szkoda mi oddawać bujak zobaczymy jak się sprzeda spoko jak nie to wtedy.

@Anetteso_gmail.com To ja narazie jeszcze trzymam z nadzieją że
może drugie się pojawi bobo a jak nie to część rozdam a część będę też sprzedawać i zobaczymy

1 polubienie

Jak najmniej w foteliku taki bobas powinien przebywać. Też zawsze brałam wszędzie gondolę, a miałam taka że nawet się składała na płasko, mieliśmy chwilę mniejsze auto więc bez problemu wchodził wózek z gondolą. Ale faktycznie są rodzice którzy wożą dziecko nawet na spacer w fotelikach, ale nie moje dziecko więc ich sprawa :see_no_evil:
Ja ostatnio wzięłam od jakiejś pani krzesełko do karmienia żeby postawić u teściów żeby synek mógł spokojnie zjeść a nie na rękach. A sama oddawałam ciuszki jak na razie tylko, a te powiedzmy lepsze sprzedaje na vinted

No tak, tak samo jak mało powinno się dzieci trzymać w bujakach czy tak jak pisała @DaNutka w nosidłach…. Jednak są to miejsca które wymuszają układ ciała dziecka i dlatego nie są wskazane

Ja pamiętam jak widziałam kiedyś mamę co niosła dziecko w nosidle … i tak jakoś źle siedziało ze cale latało w nim …no fatalnie to wyglądało

2 polubienia

Ja też miałam taki plan ale zastanawiam się czy nie zżółknie. Bo często jakieś rzeczy które pakowałam. Na strych w workach później zmieniały kolor. Masz jakiś patent na to ?

Wiesz co ja tam regularnie zanoszę różne rzeczy i na ten moment nie stwierdziłam by coś się z nimi działo … ale też leżą tak rok dopiero… jeśli chodzi o rzeczy dziecka… bo ja niektóre swoje dawno już wyniosłam i nic się nie podziało z nimi. Swoje trzymam w takiej szafie tekstylnej jak się kupuje w Jysk na przykład a synka w takich pojemnikach na pościel jak się też kupuje w Jysk czy Ikea

2 polubienia

Mi szkoda i zawsze zmieniam
W nosidle czy bujaku też krótko jest
Nosidło w sumie teraz tylko wyjątkowo mieliśmy na wyjazd a tak to też nie używamy

Ostatnio widziałam na jakiejś grupie , że dziewczyna wyjęła ciuchy dziecka po roku i były właśnie zżółknięte .

My przekładamy jak idziemy chociaż na chwilę

1 polubienie

Takie żółte plamki są zazwyczaj po oliwce, z czasem Takie plamki wyskakuja a to by się zgadzało , miałam kilka rzeczy dla córek po kimś i była mowa że niektóre mogą byc właśnie żółte od oliwki i faktycznie były plus takie jakby wiesz tluste a prane przecież :slight_smile:

Ale popatrz non stop jest coraz więcej wartościowych profili które mówią jak mają wyglądać poprawne nosidła a później wystarczy ci taka celebrytka internetowa która będzie miała współpracę z firmą x i ludzie zamiast mieć świadomość że to nie jest wskazane dla dziecka będą to kupować bo x miała a x ma większą wiedzę niż jakikolwiek fizjoterapeuta

A to my nie używaliśmy oliwki to jest szansa że ciuszki będą ok. Ale właśnie czasami jakieś rzeczy chowaliśmy na strych czy do pudła podczas różnych przeprowadzek i np po roku biały odkurzacz zżółkł i tak się zastanawiam jak to będzie jak zaniesiemy na strych wanienkę ird

1 polubienie

Wiesz co no ja się nie sugeruję tym co mówią czy pokazują celebryci … czy influencerzy … powiem więcej wszystko co oni reklamują omijam szerokim łukiem … zresztą ja już chyba jestem za stara by się jarać takimi celebrytami i tym co piszą czy mówi lub reklamują… nigdy nie miała takich skłonności… czasem jestem w szoku jak na yt oglądam coś z mężem i mówią coś o kimś co jest celebrytą a ja pierwsze widzę … a taka osoba ma masę obserwujących i naśladowców.

1 polubienie

Ja mam tak samo, może kwestia wieku, ale są osoby które niestety bardzo kopiują i niekoniecznie dobre rzeczy

1 polubienie

Ja się zastanawiam o co chodzi z colagenem z primabiotic bo co druga osoba go reklamuje. Czy serio taki dobry? Ale widać że to reklama bo i kod rabatowy zawsze mają, może dużą kasę dostaje za to

Jak co druga osoba go reklamuje to pewnie nie jest aż taki dobry … skoro wymaga tyle reklamy :crazy_face::rofl: