Dołącz do programu testowego #teamLOVI! (maj 2026)

U nas bujak był doraźnie :slight_smile: i tak córka nie chciała w nim siedzieć . Też takie bujaki nie są wskazane aby dziecko w nich przebywało za długo , tak samo z resztą jak w nosidelku.

U nas bujaczek też średnio córka lubi . Najczęściej wkładamy jak chcemy zjeść obiad , a córka nie śpi . To podczas naszego jedzenia posiedzi . Ale jak zjemy to już wyciągamy . I czasem wkładam jak idę się kąpać to zabieram ze sobą do łazienki . Dłużej niż pół godziny nigdy nie siedziała .

1 polubienie

Ja to samo, starałam się żeby synek jak najkrócej był w bujaku, ale był właśnie tak max 15-20 min jednorazowo jak musiałam wyciągnąć rzeczy ze zmywarki czy zrobić jakiś posiłek. Żeby zjeść to już odkładałam do łóżeczka które stało obok stołu

Na początku też wkładaliśmy po 10-15 minut jak fizjo nam powiedziała , że córka jest gotowa . Teraz wiadomo trochę dłużej ale no i tak jakoś bardzo długo nie posiedzi .

E to u nas się sprawdzał Bujak ale wiedziałam że nie można za długo trzymać więc był tam zawsze do godziny Max i to nie codziennie … ale czasem był mega potrzebny jak mały nie chciał leżeć… bo w tym bujaku to wszystko widział i mia taką pozycję otwartą na całe mieszkanie

U nas tak samo
Ostatanio nawet zaczął się mocno wyginać i manifestować że chce z niego wyjść

1 polubienie

A ja zawsze jak mój niesie to jestem już tak zmęczona że mi się już nie chce iść po schodach :see_no_evil:

U nas krótko się sprawdzał Bujak. Niby od zera był ale rzeczywiście dopiero od 3 miesięcy jakoś w nim leżał, a najlepiej to i tak jak jeszcze podkładałam pudełko pod obręcz na dole żeby był w pozycji leżącej a nie takiej przechylonej do przodu

U nas też długo go nie używaliśmy….,ten co mieliśmy był do 9 kg z tego co pamiętam ale jak synek siadł a miało to miejsce jak ukończył 6 miesięcy to się skończyło używanie go

Dokładnie, więc w sumie używaliśmy z 3 miesiące a nie leżał w nim codziennie :laughing: jak dla mnie zbędny wydatek, później kupiłam huśtawkę którą można było położyć takjakby a teraz jako siedząca jest, mogłam od razu ją kupić

To u mnie huśtawka też czeka :smiley:

Dlatego ja nie inwestowałam w Bujak tylko pozyskałam go na grupie oddam za darmo. Był w świetnym stanie… tylko wyprałam to całe siedzisko i wyglądał jak nowy

Też pewnie nie będziemy wcześniej wkładać . Dlatego też nie spieszę się z kupnem :blush:
@DaNutka to normalne że małemu szybko też nudzi się w jednym miejscu . Słyszałam właśnie że za długo nie można tak .

1 polubienie

Nie mamy a jakiś polecasz ?

Bo ja właśnie mam zamiar spróbować sprzedać na lokalnej grupie i tak mam wrażenie, że wręcz prawie wszystko oddaję Za darmo

Ja dostałem w prezencie i jeszcze nie używaliśmy więc nie mam zdania czy dobra

No ja puszczam za darmo jak mi się nie chce bawić w sprzedaż … właśnie dziś przychodzi pani po podkłady a inna po kwiatek bo coś u mnie marnieje a szkoda mi go a przy dziecku nie mam czasu się nim zajmować

1 polubienie

Moi rodzice mają taką huśtawkę co ma z 10 lat zawieszana do sufitu i synek mega lubi się na niej huśtać ale nie widziałam nigdzie takiej do kupienia teraz

Tak to u nas też się wygina albo podnosi pupę do przodu to już wiem , że muszę ją wyjąć bo zaraz będzie aferka .

1 polubienie

Hmm nuda nudą ale to wlansie chodzi o jego rozwój bardziej , w nosidle i bujaku ma już wymuszoną pozycję i skrępowane ruchy. Tak samo jak np na spacery czy po galeriach rodzice wożą malucha przez kilka h maluszka to nie powinno tak byc, od tego właśnie jest gondola i swoboda dla malca :slight_smile:

2 polubienia