U nas bujak był doraźnie
i tak córka nie chciała w nim siedzieć . Też takie bujaki nie są wskazane aby dziecko w nich przebywało za długo , tak samo z resztą jak w nosidelku.
U nas bujaczek też średnio córka lubi . Najczęściej wkładamy jak chcemy zjeść obiad , a córka nie śpi . To podczas naszego jedzenia posiedzi . Ale jak zjemy to już wyciągamy . I czasem wkładam jak idę się kąpać to zabieram ze sobą do łazienki . Dłużej niż pół godziny nigdy nie siedziała .
Ja to samo, starałam się żeby synek jak najkrócej był w bujaku, ale był właśnie tak max 15-20 min jednorazowo jak musiałam wyciągnąć rzeczy ze zmywarki czy zrobić jakiś posiłek. Żeby zjeść to już odkładałam do łóżeczka które stało obok stołu
Na początku też wkładaliśmy po 10-15 minut jak fizjo nam powiedziała , że córka jest gotowa . Teraz wiadomo trochę dłużej ale no i tak jakoś bardzo długo nie posiedzi .
E to u nas się sprawdzał Bujak ale wiedziałam że nie można za długo trzymać więc był tam zawsze do godziny Max i to nie codziennie … ale czasem był mega potrzebny jak mały nie chciał leżeć… bo w tym bujaku to wszystko widział i mia taką pozycję otwartą na całe mieszkanie
U nas tak samo
Ostatanio nawet zaczął się mocno wyginać i manifestować że chce z niego wyjść
A ja zawsze jak mój niesie to jestem już tak zmęczona że mi się już nie chce iść po schodach ![]()
U nas krótko się sprawdzał Bujak. Niby od zera był ale rzeczywiście dopiero od 3 miesięcy jakoś w nim leżał, a najlepiej to i tak jak jeszcze podkładałam pudełko pod obręcz na dole żeby był w pozycji leżącej a nie takiej przechylonej do przodu
U nas też długo go nie używaliśmy….,ten co mieliśmy był do 9 kg z tego co pamiętam ale jak synek siadł a miało to miejsce jak ukończył 6 miesięcy to się skończyło używanie go
Dokładnie, więc w sumie używaliśmy z 3 miesiące a nie leżał w nim codziennie
jak dla mnie zbędny wydatek, później kupiłam huśtawkę którą można było położyć takjakby a teraz jako siedząca jest, mogłam od razu ją kupić
To u mnie huśtawka też czeka ![]()
Dlatego ja nie inwestowałam w Bujak tylko pozyskałam go na grupie oddam za darmo. Był w świetnym stanie… tylko wyprałam to całe siedzisko i wyglądał jak nowy
Też pewnie nie będziemy wcześniej wkładać . Dlatego też nie spieszę się z kupnem ![]()
@DaNutka to normalne że małemu szybko też nudzi się w jednym miejscu . Słyszałam właśnie że za długo nie można tak .
Nie mamy a jakiś polecasz ?
Bo ja właśnie mam zamiar spróbować sprzedać na lokalnej grupie i tak mam wrażenie, że wręcz prawie wszystko oddaję Za darmo
Ja dostałem w prezencie i jeszcze nie używaliśmy więc nie mam zdania czy dobra
No ja puszczam za darmo jak mi się nie chce bawić w sprzedaż … właśnie dziś przychodzi pani po podkłady a inna po kwiatek bo coś u mnie marnieje a szkoda mi go a przy dziecku nie mam czasu się nim zajmować
Moi rodzice mają taką huśtawkę co ma z 10 lat zawieszana do sufitu i synek mega lubi się na niej huśtać ale nie widziałam nigdzie takiej do kupienia teraz
Tak to u nas też się wygina albo podnosi pupę do przodu to już wiem , że muszę ją wyjąć bo zaraz będzie aferka .
Hmm nuda nudą ale to wlansie chodzi o jego rozwój bardziej , w nosidle i bujaku ma już wymuszoną pozycję i skrępowane ruchy. Tak samo jak np na spacery czy po galeriach rodzice wożą malucha przez kilka h maluszka to nie powinno tak byc, od tego właśnie jest gondola i swoboda dla malca ![]()