Moj wujek mial takiego koguta co jak pies domu pilnowal
mieli jako ogrodzenie taki mur i on na niego wskakiwal i jak ktos do ogrodzenia podchodzil to tak szybko podbiegal ze serio budzil respekt ![]()
U nas ostatnio Kogut zwiał… zaczynało się ciemno robić i ja patrzę a po polu pędzi Kogut do lasu, nic go ani nikt nie gonił, tak poprostu zwiał do lasu
dwie noce przekoczowal i w dzień podszedł pod siatkę od kurnika to został złapany. Ale to była akcja jak z jakiegoś filmu wyobraźcie to sobie
pewnie codziennie sobie myślał że jak w końcu się uwolni to pobiegnie do tego lasu ![]()
Hahahah no to rok temu też pamiętam że właśnie w ten sposób walczyłam z nimi jak teściowa była na wakacjach. Właśnie posypywałam je solą. Chyba niezbyt to humanitarne ale nic nie pomagało. Ani wiadro z wodą, ani te preperaty na ślimaki, ani szyszki ani wytworzenie je w słoiku w inne miejsce
@Sylwiaa to do radiowej kedys kura od sąsiadki z naprzeciwka wlecia do ogródka… ale była jazda bo była zestresowana i tak ganiała po ogrodzie i jego zakamarkach że nie dało się jej złapać
@Dlugozimaa to i tak dobrze że go żaden Lis w tym lesie nie wytropił
Aaa no chyba że tak
to też niezbyt bezpieczne w sumie ![]()
Ooo to też kupujesz teraz dietę vikinga ? Jaka wybrałaś ?
To miałam z to go to go takie coś , wzięłam żeby sprawdzić czy smak nam podejdzie
Ja często brałam stacjonarnie z vikinga i brałam chyba ladies Vibes czy jakoś tak albo taka klasyczna, ale zazwyczaj brałam tylko obiad. Nie wiem jak z jakością przy dowozach, ale stacjonarnie wszystko fajnie wyglądało
No i jak oceniasz ?
Zamawiacie więcej?
U nas w pracy często ludzie zamawiają takie diety pudełkowe …. A też były jaja. Bo u nas na klatce schodowej swojego czasu kradli bezdomni …. Także lipa
U mojej mamy są tacy sąsiedzi że jak jej kora pójdzie do nich na działkę to poprostu sobie ja przywłaszczają i zamykają ze swoimi
a druga sasiadka jak kurczaki poleca do niej za siatkę to syn łapie i już nie wracają
masakra … w wakacje nawet kaczuszka mała poszła do nich to zabrali …i udali że nie widzieli jej jan się pytała moja ciotka mimo iż ta sasiadka stała przy domu i się patrzyła jak wchodzi ta kaczuszka i ciotka ją woła ![]()
![]()
@Michaska co ty mówisz
no ładnie
to nawet trzeba było pilnować swojego jedzenia …to takie klatki powinny być zawsze zamykane . U nas ostatnio pies bezdomny pcha się na klatkę i jak by taką dietę pudelkową podstawili to by napewno też spałaszował pod drzwiami
@Mama03 Noooo pies też mógłby się nią posilić… wiesz co bo sąsiedzi często nie zamykają klatki i włażą bezdomni i jadą windą na samą górę bo tam za czasów PRL są takie pomieszczenia niby do suszenia pościeli czy czegoś tam i tam sobie znaleźli miejsce do spędzania zimy i obczaili że są jedzenia zostawiane na cały dzień na wycieraczce i brali sobie
U nas na too foot too goo jest kuchnia Vikinga może którego dnia się skuszę
Od przyszłego roku mąż będzie chciał
w tym za dużo wydatków było i iść trzeba trochę zacisnąć pas
U nas też , ale czasami są takie dni jak dzisiaj że córka cały dzień na rękach i ani nie mam czasu kiedy zrobić jakieś jedzenie a teraz taki catering by mi się przydał.
@Mamusia1 muszę sobie też ściągając tą aplikację i zobaczyć
No to takie słabe , powinni się umawiać że naprzyklad jak dostatczają to do reki żeby odebrać zeby nie zostawiali na wycieraczce .
@Po.prostu.mama czasem tak jest że nie ma się czasu czegoś ugotować nawet , wtedy ja siegam po szybkie dana
Ja się staram dzień wcześniej coś przygotować na obiad na kolejny dzień ale nie zawsze też to się uda ![]()
Ja ściągnęłam
Ale jeszcze nic nie zamówiłam
Ja wcześniej robiłam obiad na 2 dni jak synek miał drzemkę, a teraz jak jest już większy i ma jedną drzemkę w ciągu dnia to mam to szczęście że ładnie bawi się w kojcu a ja w tym czasie gotuję
Połowa sukcesu to wiedzieć co zrobić na obiad i mieć na ten pomysł produkty . A często pustka w głowie i człowiek nie wie co ugotować .
@Sylwiaa super, że potrafi się sam pobawić i masz trochę czasu żeby coś zrobić w domu . Mam nadzieję , że u mnie też tak będzie .
Niooo albo powinni np. pukać do mieszkania …. Wiesz co niby jest kod wejściowy do klatki ale zawsze się trafia jacyś sąsiedzi co mają manię otwierania drzwi i wietrzenia klatki …. Tak samo jak drzwi do piwnicy…. Zrobili metalowe a często otwarte a potem się dziwić że znikają z piwnic rowery