Dołącz do programu testowego #teamLOVI! (maj 2026)

Ja tak samo , jak pierwszy raz tu trafiłam to byłam sama w ciąży i mieszkałam w bloku bo miałam więcej czasu żeby siedzieć na tel a teraz mam trójkę dzieci , synek po chorobie nowotworowej i ma bardzo dużo zajęć z neurologopeda, tyflopedagogiem, załatwienia nowej szkoły i jazda po dzieci gotowanie i teraz mieszkam w domu już to dużo sprzątania, coś w domu, coś koło domu , nauka z starszym i czasem czasu na nic nie ma , teraz jeszcze ta pogoda to się częściej i dłużej siedzi na świeżym powietrzu to już się w ogóle nie siedzi na tel;) tak to już jest;)

1 polubienie

To i tak podziwiam że macie ten czas żeby posiedzieć i poczytać w lovi jak i w Canpol ale jak miałam tylko jedno dziecko to też byłam aktyena tu i tam :upside_down_face: teraz ledwo daje radę tutaj bo czasu ciągle brakuje;/

Oj bycie mamą nie jest lekkie, ja też mieszkam w mieście ale ogólnie jakby na wsi bo miastem jestem ale obok dom to już wieś :wink: więc jakby na wsi :wink: mieszkam. W dużym domu i z trójką dziećmi 12lat to dużo nauki , więcej nerwów bo plus że samodzielny ale już wiem gdzie mają swoje zdania i nie przegada :upside_down_face: mam synka też który 7lat i z nim wiele zajęć bo synek mając dwa latka miał nowotwór guza mózgu i ma dużo powikłań po operacji gdzie teraz non stop jakaś poradnia , okulista, laryngolog,neurologopeda, tyflopedagog, rehabilitacjia, onkologia, rezonanse głowy szyi i całego kręgosłupa i tak co pół roku głową i szyja następny termin kręgosłup…i tak się żucie kręci, mąż pracował 11lat za granica a ja ciągle sama ale od kad urodziła się nam córka teraz ma dwa latka mąż pracuje na miejscu, ale co z tego jak mało co jest bo robi od 6do 18, robi swoje koło domu czy w domu i ok. 22idzie już spać żeby się wyspać i tak to już jest …jak się ma więcej nic jedni dziecko , jeszcze jak się ma zdrowe dzieci to zawsze lezej bo nie trzeba tyle jeździć, załatwiać …takie to życie że czasu ciągle brakuje na wszystko :face_with_peeking_eye:

U nas też latem zawsze jest mniej czasu

To ja robię tak że rano jak się obudzę i mały jeszcze śpi , potem po południu po pracy jak mały ma drzemkę i czasem wieczorem jak nie padnę

To ja podziwiam Ciebie, że wgl dajesz radę coś tu napisać mając trójkę :sunglasses:

Ja mam ten plus ze w bloku mieszkam… ale tez 3 dzieci z najmlodszym po lelarzach latam neurologopedach itp. Ze starszym lekcje… no i dochodzi dziadek jeszcze :see_no_evil: bo mam go pod opieka tylko taki plus ze sam mieszka

Ja mam ogródek non stop jestem tam plus zajmowanie się młodszą która teraz zaczyna kombinować stawać wszędzie jest jej pełno. Wiadomo wakacje to człowiek kombinuje jakieś wyjazdu nawet jednodniowe.

A redakcja to chyba o nas zapomniała z tymi nagrodami

1 polubienie

Ja póki czekam na bobasa to mam czas , później się okaże :laughing:

To gdzie ty ten basen rozkładasz w bloku? Taki wielki?

@Wikii jak duży masz basen ?bo dokopać sie nie mogę do wiadomości

Wchodzi tam 19 tys litrow wody :slight_smile:

Nieee… u mamy na podworku

1 polubienie

O to dość spory

1 polubienie

Latem zawsze więcej na dwór się wyjdzie, czy gdzieś coś porobi chętniej niż zimą, ale rosnący maluch tak czy inaczej coraz więcej uwagi potrzebuje także ten czas zdecydowanie jest dla niego :smiling_face_with_three_hearts:

Oo to idealny na nadchodzące upały :smiling_face::face_holding_back_tears:

To i tak masz więcej czasu;) ja mam 3to już nie da się w dzień siąść jedynie wieczorami :wink:

Piszę tylko rano ale rzadko jak się obudzę przed 7 bo o 7:15 wstaje że się wymalować, ubrać dwójkę jednemy pomoc bo ma już 7lat ale ma trudności po operacji guza mózgu i dużo muszę mu pomagać i ubrać córkę, pościele dwa łóżka i czasem oranie nastawie i wychodzimy o 7:45 :wink: żeby zdążyli na 8 do szkoły o przedszkola;) bo synek był odraczany, tak że najczęściej tylko wieczorami jak dzieci pójdą spać, ale nie zawsze bo jak śpią to w tedy szykuje on ubrania, mapie się i myje głowę co 3dzirn i zanim to ogarnę to czasem jest już 23 czasem późnej na to przez to lato bo dzieci chcą długo na polu siedzieć i mała też i jak wrócę do domu ok. 20 a idą spać o 21 to muszę się spieszyć żeby ich wykąpać , zrobić kolacje chwilę pogadać i idą spać , więc dla siebie nie mam już czasu i czekam jak zasną;) tak to już niestety jest :wink: a e dzień nie siedzę na tel xhyba że mała ma drzemkę ale nie zawsze bo w tedy jeździłam po syna albo gotuje obiad , ale teraz wakacje to będzie więcej czasu bo odpada jazda do szkoły i z szkoły, nauka , zadania itd :wink:

To na pewno. Chodź teraz jak wróciłam do pracy i po południu ogarnianie jeszcze bobasa to też mam coraz mniej czasu. Nim się obejrzę to już trzeba iść spać :rofl:

1 polubienie

I jeszcze te upały do tego , ciężko się ogarnąć