Dołącz do programu testowego #teamLOVI! (lipiec 2026)

Czym go zabawiasz ?

W tygodniu ma masę atrakcji w żłobku a potem jak wraca to jeszcze chodzę z nim na plac zabaw i to go tak męczy że idzie spać wcześnie zwłaszcza że spi tylko raz w ciągu dnia w żłobku. A w weekend gdzieś zawsze jedziemy i też ma atrakcje więc wiem że im więcej mu zaplanujemy tym szybciej pójdzie spać i będzie lepiej spał

2 polubienia

W sumie ma to sens :sweat_smile:

A jak sobie radzi w re upały

Nie wiem jak ma w żłobku ale jak wraca z mężem to dziś miał mega wypieki na buźce…. Teraz mu zeszły ale mamy klime w mieszkaniu włączona…… a jak twoje dają radę?

Ale masz dobrze. Ja zauważyłam że im mój mały jest bardziej zmęczony tym ma większy problem z zaśnięciem :neutral_face:

No właśnie , ale babcie tak mają . I nawet teraz młodsze pokolenie w to idzie . Ja nie wiem czy będę takie coś stosować . Ty próbowałaś ? :thinking::thinking:

Jest kiepsko. Młoda jest taka rozdrażniona że nie może spać i widać, że ją wszystko męczy. Do tego ślini się jak buldog

Ja spróbuję z kapustą na kolano :joy: i ewentualnie odpukać przy zapaleniu piersi to też wypróbuję kapustę :sweat_smile:

1 polubienie

To masz super. Jak będzie strasza to tez bede chciała ją pomeczyc zeby o 20 juz spała, wtedy trochę mozna odpoczac wieczorem albo cos jeszcze ogarnąć

Nie wiem czy na kolano pomoże ale przy zapaleniu piersi taka umyta, zimna i rozbita kapusta serio pomaga :heart:
Położna mi o niej powiedziała, jak pokazałam jej pierwsze zapalenie, sama do siebie mówiłam że jak taka kapusta ma mi niby pomóc. Ale wystarczył jeden dzień okładów z kapusty i jaka to była ulga, przede wszystkim minął ból, który doskwierał najbardziej a zaczerwienienie zeszło w kilka dni 🫶🏼

1 polubienie

Jednak sporo mam poleca , mają przetestowana . Więc będzie trzeba próbować z tą kapusta a nie męczyć się .
Na kolano też wydaje mi się że ci nie pomoże , dużo osób ma ostatnio problem z kolanami . U mnie w rodzinie to chyba któraś z kolei . Musisz chyba jakieś prześwietlenie sobie zrobić czy jest wszystko ok bo takie bóle skądś są .:blush:

1 polubienie

Jak mi nie przejdą to trzeba do lekarza w tak nie lubię tam chodzić :face_with_peeking_eye:
A co polecacie na bolącego i przetyranego sutka :face_with_peeking_eye: karmie dziś przez nakładkę a i tak ból niesmowity :frowning: mam kompresy multi mum i smaruje wazelina :frowning:

1 polubienie

Ja używałam tej w żelu :smiley:

Ja używałam maści maltan od razu jak cos bólu poczułam i pomagalo. Smarowałam kilka dni nawet jak już przeszlo to jeszcze z dzien używałam

2 polubienia

Nigdy tak nie robiłam ale słyszałam, że smarowanie sutków swoim mlekiem i wietrzenie ich czyli pozostawienie do wyschnięcia pomaga 🫶🏼

1 polubienie

Kilka razy ja dawałam , ale boję się że powoduje pleśniawki
@Mom.of.two ciekawie :flushed: wypróbuję

1 polubienie

Nie no jak przedobrzymy to też nie jest dobrze. Trzeba wyczuć ten czas.

@Anetteso_gmail.com pewnie żabki jej idą

@Magdalena93 ja wtedy odpalam seriale bo porobić to nic nie zrobię bo coś czujnie śpi …. Choć to zależy od dnia

Ja też słyszałam o kapuście ale na szczęście nie musiałam testować

1 polubienie

@Michaska rozumiem, to chociaz cos obejrzec można, albo zakuoy online. Ja wszystko po nocy robie jak mała zasnie to dopiero po 22 ogarniam kuchnie albo cos obejrzę chociaz to akurat rzadko po jednak wolne spać
@Karolinnna u nas nie bylo plesniawek, chociaz ja mialam szczęście że ogolnie mało uzywalam maści ale Ty jestes na początku karmienia jeszcze więc trzymam kciuki żeby za pare tygoni już nie bolało :blush: Jak smarowalam sutki maścią to przed karmieniem zawsze ją zmywalam namoczonym płatkiem kosmetycznym (na noc juz sobie na szafce nocnej przygotowalam mokry płatek), po karmieniu znów smarowalam i tak w kółko.

1 polubienie

Aaaa no tak to późno. U nas tak chodził spać jak miał dwie drzemki w ciągu dnia a teraz jak ma jedną w żłobku to chodzi wcześniej spać :grin: