Dobre przekąski dla dziecka

Placki z manny:
1 jajko (osobno białko i żółtko);
1/2 szklanki kaszki manny błyskawicznej;
1/2 szklanki mleka roślinnego lub krowiego;
1 dojrzały banan;
1 daktyl/ łyżeczka rodzynek.
Do szklanki wlewamy mleko, wsypujemy kaszkę, mieszamy i odstawiamy na ok. 15-20 minut, by kaszka napęczniała. Banana obieramy i rozgniatamy widelcem na papkę.
Daktyla kroimy w drobna kostkę.

Mieszamy namoczoną w mleku kaszkę z daktylem, bananem i żółtkiem.
Białko ubijamy na pianę, dodajemy do pozostałych składników i mieszamy.
Rozgrzewamy suchą patelnię (ja używam teflonowej z ikea), łyżką nakładamy niewielką ilość ciasta i smażymy placuszek tylko do momentu, aż się zarumieni z obu stron.

Przepis skopiowałam kiedyś z Ala’Antkowego blw do moich zbiorów więc wklejam tu :slight_smile:

Robiłam jeszcze malinowe kostki z manny,przepis banalny. W sumie możesz dać inne owoce nie tylko maliny :slight_smile:
Szklanka mleka krowiego (może być kokosowe,ryżowe,jaglane nawet jak chcesz)
4 Łyżki manny
Maliny
Kaszę ugotować tak jak się powinno z mlekiem. Dodać owoce :slight_smile: Potem wrzucasz do jakieś foremki ,ja miałam foremki do kostek lodu i do lodówki aby stężało. ale możesz też normalnie wyłożyć mase na talerz i jak stężeje to kroić w kostkę :slight_smile:

Ja też lubię takie sałatki tylko bardziej bym szła w granat lub figi lub jakiś dresind żurawinowy :) 

Bakalie i owoce.

Monia ty od razu szalejesz :D ale brzmi smacznie

Lubie łączyć smaki nawet czasem bardzo dziwne. 

Nie każdy to lubi niestety. 

 

U nas idą owoce i kanapki przygotowane w domu :) Dziecię uwielbia chleb tostowy.

No chleb tostowy to raczej nie należy do najzdrowszych. 

Jeśli robisz je z umiarem raz na jakiś czas to pewnie ze tak. 

Ja lubię piec własny chleb szczerze mówiąc. Ale wiadomo teraz każdy produkt bądź pół produkt jest naszprycowany jakimiś E

Monia ma rację znowu chleb tostowy to wcale nie jest dobry produkt o ile się go nie spożywa motorycznie. Ja lubię tosty,ale robię je ze zwykłego chleba. Kiedyś w dzieciństwie jadłam na tym sklepowym tostowym,ale on jest tak cienki,że tym się nawet najeść nie można 

Też myślę że tostowy chleb nie jest zdrowy 

Wychodząc z domu zawsze zabieramy ze sobą pełną torbę smakołyków:) 

Co najważniejsze patrząc na pokłady zużytej energii dzieci. Dostarczamy im tego co potrzebują:) U nas najlepiej sprawdzają się kabanosy:) Synek bardzo je uwielbia. Oczywiście nie może zabraknąć owocow:) 

Często robimy sobie frytki z jabłek bądź marchewki :) 

Różnego rodzaju bakalie, wafle ryżowe.

Żelki bez dodatku cukru u Nas najbardziej lubiane to Veri Beri i Frutaki;) Chociaż żelki to raczej słodycz A nie przekąska:)

Paluszki serowe dobra porcja wapnia :) Nie ukrywam że sama też podkradłam dla synka na spacerze.:) 

Flipsy , biszkopciki:) To już ostateczność:) Raczej synek bardziej lubi suszone owoce , typu banan, jabłko.;)

I oczywiście mnóstwo wody:) Czasami soki wyciskane z marchewki lub innych różnych owocow bądź warzyw.:) 

Bzuaki:*

 

Ogólnie te chleby pakowane to mają dodatkowe składniki żeby mieć dłuższą ważność więc lepiej unikać na codzień a raz na jakiś czas nie zaszkodzi