Czy dobierając rozmiar smoczka trzeba kurczowo trzymać się wskazań wiekowych zalecanych na opakowaniu? Czy jak np. dziecko skończy 6 miesięcy to od razu trzeba przejść z rozmiaru 3-6 na większy?
Moje pytanie może wydawać się dziwne, ale pytam dlatego, że zostało mi dużo smoczków i nie wiem jak z nich korzystać?
nie trzymam się kurczowo, bez przesady, zmieniam smoczek gdy wyglada na zuzyty, a nie dlatego, ze dziecko jest ciut starsze niż rozmiar smoczka, pomyśl o wczesniakach i dzieciach donoszonych bardzo pulchnych, wiek ten sam, a rozmiar buzi…
Też zastanawiam się czy zły dobór rozmiaru smoczka nie wpłynie negatywnie na rozwój szczęki?
Ja smoczek 0+ zmieniłam dopiero w 4 miesiącu ale powiem szczerze że gdy przypadkowo chciałam dać synkowi po zmianie ten mniejszy to go wypluł, najwyraźniej większe już bardziej mu odpowiadały. Ja dość często teraz zmieniam smoczki z uwagi na to że mój synek ma już ząbki i czasami gryzie smoczki które później nie nadają się do użycia.
Ja bezwzględnie nie trzymałam się tych wytycznych, mniej więcej w tym przedziale wymieniałam smoczki, ale poślizg np. dwutygodniowy w wymianie nie zrobi dziecku krzywdy. Z rezzta dając maluchowi większy smoczek od razu zauważysz czy dziecko zaakceptowało.
niekoniecznie…wszystko zalezy od tego czy twoje dziecko dobrze opanowalo picie z mniejszj dziurki… hmmm…zle sie wyslowilam… jesli dziecko opanowalo smoczek z mniejszym przeplywem to mozesz zmieniac na wiekszy…niekoniecznie z ukonczeniem danego miesiaca ktory jest wskazany w opakowaniu… po czym poznac ze mozna zmieniac i ze dziecko opanowalo smoka z mniejszym przeplywem? zaobserwowalam mojego maluch wiec tak: moj maluch nie krztusil sie juz przy smoczkiu, chcial pic wiecej lecz wolny przeplyw ze smoka go zniechecal i odrzucal butelke…po czym znow chcial pic… wtedy juz czulam ze sie nienajada i musze mu zmienic smoka…dzieki temu w nocy mniej razy sie wybudzal na jedzenie.
Rozumiem, że chodzi o smoczek uspokajający. Dużo zależy od dziubka bobaska. Moja mała jest malutka i u nas przedstawiało się to tak ( mówię oczywiście o rozmiarach Lovi): 0-3 używaliśmy do skończenia 4 miesiąca, a teraz używamy 3-6 , choć mała już jest w siódmym miesiącu. Przy zmianie rozmiaru parę godzin zastanawiała się co też nowego i większego dostała, ale już pod wieczór ssała go namiętnie.
Chodzi mi o smoczek uspakajający.
Proszę kierować się proporcją między wielkością jamy ustnej dziecka a parametrami smoczka. Granice wiekowe, wyznaczone przez producentów smoczków uspokajających maja pewien charakter umowny i dostosowane są do przeciętnego przebiegu rozwoju somatycznego dziecka. Jednak każde niemowlę to “indywidualna historia” - dzieci różnią się masą ciała, wzrostem, proporcjami stosunków przestrzennych w obszarze twarzoczaszki. Smoczki zaś mają różny kształt, długość i materiał, z którego są wykonane. Dlatego kryterium doboru smoczka uspokajającego oparte jest przede wszystkim na akceptacji dziecka - smoczek nie może dławić niemowlęcia lub wywoływać odruchowej reakcji wymiotnej. Warto też zapewnić dziecku swoisty “okres przejściowy”, w którym stopniowo wprowadzamy nowy smoczek, ale korzystamy jeszcze z poprzedniego modelu.
Aleksandra Łada
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź Pani Doktor.
ja np. miałam smoczek 0-3 z lovi do 4 miesiąca. późno zaczełam dawać dziecku smoczek i był całkiem dobry , więć nie widziałąm potrzeby przechodzenia na większy. Myślę, że jak chcesz to możesz zmienicć ale to tzreba obserwować dziecko i wyczuć czy nadszedł ten czas.
Dobór rozmiaru smoczka jest sprawą bardzo indywidualną. Wachlarz oferowanych przez producentów rozmiarów smoczków jest różny.
Lovi proponuje przedziały wiekowe smoczków :
- 0-3,
- 3-6,
- 6-18.
Inne firmy proponują np. 0-6 Itd.
Gdy dziecko zbliża się wiekowo do zmiany rozmiaru smoczka, należy obserwować dziecko czy większy rozmiar jest zaakceptowany czy może nie.
Gdy dziecko będzie wypluwać smok, znaczy że jeszcze nie pora na zmianę rozmiaru.
U nas było tak, że kurczowo nie trzymałam się tych przedziałów. Ale samo akurat tak wychodziło, że w te przedziały się wstrzelaliśmy. Od początku używamy smoczki Lovi i ten przedział bardzo nam osobiście odpowiadał. Ten najmniejszy rozmiar akurat zmieniłam po 3 miesiącach, nie tylko ze względu na rozmiar ale ze względów higienicznych. Nowy przedział od 3-6 synek zaakceptował bez żadnych zarzutów, podobnie było z rozmiarem od 6-18 na którym obecnie jesteśmy. Teraz tylko zmieniamy modele ze względu na zużycie:)
Moja córa ma bardzo małą buzię i smoczki 6-18 jej z niej wypadają, więc dalej lecimy na 0-3. Z tym że ten rozmiar zaakceptowała dopiero jakieś dwa miesiące temu, jak miała pół roku. Tak jak napisała pani doktor, wszystko zależy od dziecka i nie ma się co sugerować zaleceniami producenta.
hah a ja skojarzylam ze chodzi o smoczek od butelki…jesli chodzi o uspokajajacy to moj maluch za male smoczki szybkko wypluwal…rozmiar smoczka ma znqczenie bo dostosowany jest do rozmiaru buzki, do podniebienia itp…
Jarównież używam smoczków firmy Lovi, nurtują mnie kształty i rodzaje. Jest ortodontyczny, anatomiczny. Jak dobrać smoczek że względu na te podziały i kształty?
My też od początku mamy Lovi smoczek, to córka była testerem, kupowałam większy i dawałam jej do buzi, jak wypluła, coś jej nie pasowało, znaczyło, ze jeszcze za wcześnie, a jak załapała od razu, ssała jak stary to znaczyło, że już ten czas.Ten ostatni 6-18 dopiero zaakceptowała po 7 miesiącu, widocznie tak jej pasowało, czyli przede wszystkim kierujemy się odczuciami dziecka a nie tymi wypisanymi przedziałami.
Najlepszym wyznacznikiem rozmiary jest dziecko.
Jeśli zaakceptuje smok, znaczy że rozmiar jest ok.
Będziemy próbować!
Niektóre dzieci przerzucą i przetestują wiele smoczków nim mama znajduje ten odpowieni. Ale to jak z nami:często musimy przymierzać wiele sukienek nim znajdziemy tę wlasciwą:-)