Diagnozy neurologiczne dzieci i dorosłych. Więcej świadomości czy efekt sugestii?

Tak , każde dziecko jest inne. Bez względu czy jest neurotypowe czy nie

3 polubienia

Mam synaneurotypowoego i z roku na rok jest coraz gorzej :frowning:

1 polubienie

A co się pogarsza ? Emocjonalnie czy fizycznie ?

1 polubienie

ja stąd wyniosne więcej życiowych informcji niz z poradników, których i tak bym nie miała czasu czytać…

1 polubienie

Bo tutaj opisywane jest prawdziwe życie , prawdziwych ludzi….

3 polubienia

I czym się to objawia? a neurotypowe to nie takie coś rozwój neurologiczny, poznaczy czy emocjonalny przebiegł zgodnie z normami rozwojowymi?

1 polubienie

To prawda, takie prawdziwe historie są najbardziej wartościową wiedzą :smiling_face_with_three_hearts:

2 polubienia

No bo tu się spotykamy z tym samym co inne mamy lub z innymi kwestiami które są albo przed nami. Człowiek też jest spokojniejszy zwłaszcza przy pierwszym dziecku że coś jest w normie i inne mamy też podobnie miały. To takie pokrzepiające :wink::smiling_face::upside_down_face: człowiek się mniej stresuje

1 polubienie

A jak to się objawia ?

Osobiście nie uważam, aby diagnozy były stawiane na wyrost, ponieważ aby rozpoznać autyzm czy ADHD określone są konkretne kryteria, które należy spełnić, a nie na podstawie “widzimisię”. Natomiast to prawda, że obecnie rozpoznań jest więcej niż kiedyś. Myślę jednak, że jest to kwestia większej świadomości i dostępności do specjalistów, którzy rozpoznają zaburzenia. Kiedyś dziecko z ADHD było po prostu uważane za niegrzeczne i nie drążyło się dalej tematu.

1 polubienie

Dokładnie tak , kiedyś dzieci nie diagnozowano pod kątem ADHD i teraz starsze osoby twierdzą że ADHD to wymysł psychologów że wymyślają dzieciom żeby usprawiedliwiac ich zachowania. I to jest krzywdzące dla tych dzieci przykre że dzieci nie miały kiedyś takich pomocy bo zapewne były za każdy występek karane…

1 polubienie

To tak jak były karane i zmuszane do pisania prawą ręką……

Najbardziej to jest krzywdzące dla dorosłych nie zdiagnozowanych, którzy właśnie mają ADHD mają problem z porządkiem poukładaniem myśli i wszystkim i non stop słyszą, że są leniwe

@Michaska moja matka tak miała

No u mnie też tak w rodzinie ojca było. Ja też jestem leworęczna i był motyw bym się uczyła prawa ale potem jakoś moi rodzice odpuścili :star_struck:

A mój syn jest leworęczny to mi teściowa zarzuciła że to moja wina bo podawałam mu zabawki do lewej ręki :rofl: i chciała na siłę zmieniać mu ręce , wybiłam jej to szybko z głowy

Dokładnie masakra , mi ciągle mowili i zwracali uwagę że bym pisała prawą ale mi wygodnie było lewą i miałam to gdzieś i dalej soboe pisałam. Pamiętam jak ciotka mówiła że ją po rekach w szkole biły żeby prawą pisać …teraz nikt za to nie ściga , kiedyś były dziwne czasy…:roll_eyes:
@Mama.urwisa pamiętaj że osoby leworęczne są artystami mają duszę artysty więc trzeba się raczej cieszyć z leworęcznego :blush:

Tak, tata mi opowiadał jak u niego bili w szkole po rękach jak ktoś pisał lewą ręko. Straszane to było. Dobrze te że te czasy już minęły.

Ja jestem leworęczna, mój mąż też :star_struck: co ciekawe ja tylko piszę lewą a wszystko robię prawą. Ciekawe jaka ręka będzie pisał nasz synek :smiling_face_with_three_hearts:

Ja pisze akurat prawa ale wiele rzeczy robie lewa reka a nie prawa. Np dom na klucz zamykam tylko lewa reka

Ja się cieszę :smiley: wgl jak mu sprawnie idzie pisanie ta lewa ręka aż jestem w szoku :smiley:

@Michaska szok że tak kiedyś postępowali z reworecznymi aż tak to nie wiedziałam że to było

Haha jesteś taka jak ja😄 ja też piszę tylko a tak wszystko robię prawą , wygodniej mi, na tablicy też zawsze prawą pisałam kredą😄 pani w szkole średniej się śmiała że mnie nie ogarnia🤣
@Mama.urwisa ja jak dzieci będą pisać lewą też będę się cieszyć , przecież to nic złego…

1 polubienie