Czym zająć dziecko w samochodzie?

Hahahha to musiało być z początku mega ciężkie do przestawienia :rofl:

Tak było , a do mieszkania przy tramwaju wprowadził się mój brat z narzeczoną to po pierwszej nocy wygłuszał okna :rofl::rofl: .

Mój mąż jak mieszkal z rodzicami to w okolicy mają właśnie stację, często kursują tam pociągi ale oni mówią że już nie słyszą tego dźwięku :smiley: w sumie ja jak tam jestem to też nie jest rzeczywiście wcale źle, jednak jakoś inne budynki są w okolicy i ten dźwięk też się rozchodzi jakoś w tle :smiley:

U mojej teściowej teraz nową drogę szybkiego ruchu. Wprawdzie jest daleko a mój mąż stwierdził że ją słyszy , w sensie samochody po niej jeżdżące

A ja wrócę do tematu zabawek w aucie! Bo u nas ostatnio super sprawdził się taki tablecik do rysowania, co można na nim usunąć obrazek i malować od nowa. Córka się nim bardzo długo zajmuje. Jednak jak jadę z nią sama, to nie daje jej rysika, żeby nie brała do buzi

Kupiłam w biedronce takie plecaki kreatywne na promocji po 9 zl

O nigdy nie słyszałam o takich pleckach. Masz może jakąś fotkę z ciekawości . U mnie jeszcze trochę czasu do takich rzeczy ale robię sobie listy wszystkich polecanych rzeczy.

1 polubienie

Masz zdjęcie? Zaciekawiło mnie to. Swoją drogą muszę na nowo zorganizować córki organizer, bo zabawki po całym aucie latają, a organizer pusty :rofl:

To u mojego się sprawdza panda grającą z Pepco … i też czasem patrzy przez szybę i jedzie spokojnie…. Jakb było lepiej

Wrzucę zdjęcie tylko muszę być bez dzieci bo narazie je schowałam w aucie :rofl: czekają na jakąś dłuższą wycieczkę

1 polubienie



W Sinsay są takie plecaczki , czymś wypełnione :laughing:

1 polubienie

No i jaka cena. Sorry jak za darmo

I jak tu nie wziąć takiego plecaczka

1 polubienie

Ale to chyba nie takie na zajęcie dziecka w aucie? Czy wymieniasz sobie w nich wyposażenie?

Ja tego nie kupiłam , wcześniej któraś dziewczyna coś mówiła że kupiła jakiś plecaczek na podróż dzieciom z wyposażeniem, a że obserwuje grube na instagramie gdzie wrzucają polecajki to wysłałam wam tutaj :innocent::innocent:
Swoją drogą polecam zaobserwować i dołączyć do kanału nadawczego bo czasem nawet człowiek nie wie jakie są fajne promocje :laughing:

1 polubienie

A to mam podobne profile w obserwowanych na ig :rofl::rofl:

1 polubienie

Wracając do pielgrzymki to u mojej babci co roku pielgrzymka szła pod domem i zawsze chciałam, żeby babcia mnie rano obudziła i machałyśmy razem :blush: kiedyś to były pielgrzymki, duzo ludzi, śpiewanie, machanie było wesoło teraz to podobno już tyle nie spiewaja tylko jak dochodzą do miejscowości żeby było ich słychać. I to jest moje super wspomnienie z dzieciństwa :heart:

U nas obecnie w samochodzie najlepiej sprawdza się pusta butelka po wodzie, papierek po batonie i inne “śmieci”. Nastał etap, że zabawki nie są fajne.

Widziałam taki filmik że przyczepili dziecku zwykłą reklamówkę pod sufitem i lekko otworzyli okno i ona się tak ruszała i nie płakał bobas :laughing:

Takie , tylkonwczesniej była promka -70