Czy zakładać dziecku czapkę latem?

Jeżeli jets ciepło to wydaje mi się że nie ma co przegrzewać dziecka. Na słonko wiadomo że kapelusik jak najbardziej bo trzeba główkę chronić 

Co sądzicie na temat czapek, kapeluszy, itp.latem? Oczywiście w słońcu nie ma dyskusji :) ,  a np pochmurny ciepły dzień ? Jakie są Wasze opinie na ten temat 

Według mnie troszkę zależy w jakim wieku jest dziecko.Jeśli jest maleńkie a wieje wiatr to ja bym założyła cieniutką czapeczkę.Jeśli wiatru nie ma a jest ciepło to z czapeczki bym zrezygnowała.Przy większych dzieciach myślę,że nie ma się czym aż tak przejmować i nie ma sensu w ciepłe dni zakładanie czapek.

Zdecydowanie tak.Mozna dopasować grubość materiału do pogody.W upał cieniutkie czapeczki a gdy jest troszkę chłodniej wybrac bawełniane.Ja zakładam nie zaleznie od pogody dziecku.

Noworodkowi przez pierwszy miesiąc jeśli jest wiatr albo chłodniej tak. starszemu dziecku nie . Moja córeczka ma 4 miesiące i czapki nie zakładam , mojek siostry synek ma dwa tyg i jak była pogoda 28 stopni położna tez kazała zdjąć czapkę . Dziś u nas jest 19 stopni i dość mocno wieje to zLozylam opaskę córeczce 

polecam przeczytać jest również akapit  o czapce 

https://mamaginekolog.pl/jak-ubierac-dzieci-na-spacer/

 

Moim zdaniem wszystko zależy od wieku dziecka ale i od pogody. Należy dopasować rodzaj i grubość nakrycia głowy do panujących warunków atmosferycznych (może to być opaska, czapeczka, kapelusik itd.). Według mnie obecność nakrycia głowy zależy też od tego czy dziecko jest chodzące, jeżdżące w spacerówce czy gondoli. W gondoli jest najbardziej osłonięte to i nakrycie głowy może występować cieńsze lub w ogóle nie występować w zależności od pogody.

Ja nie zakładam chyba że wieje to wtedy tak ale ogólnie jak jest ciepło i nie wieje to nie zakładam dziecku czapki ani teraz ani wcześniej. 

W zależności od wieku dziecka, ale i temperatury i innych czynników, jak wiatr. Ja w słońcu to oczywiście zakładam czapkę, jak jest zimno to też. Jednak jak jedzie  w spacerówce i nie jest zimno to nic nie zkaładam, po co ma mi się dziecko pocić.

Nawet noworodek jak jest ciepło i jest osłonięty od słońca nie powinien mieć czapki. Przegrzanie jest groźniejsze dla dzieci niż wychłodzenie. Niestety zbyt często widzę malutkie dzieci w upał i w czapeczce. Nawet leciutka powoduje, że dziecko się poci. Jak ma osłoniętą gondolę, to nie ma potrzeby dodatkowej czapeczki. A jak bierzemy na ręce i jest słońce to wtedy oczywiście jakaś lekka czapeczka, czy kapelusik mile widziany.

Biedronka, a w jakim wieku jest Twój synek?

podobnie jak dziewczyny dopasowalabym czapeczkę do wieku dziecka i do pogody. Dziecko w gondoli jest dobrze osloniete od wiatru, wiec może mieć cienką czapeczkę lub być bez.

ja zakładam naszej kruszynie czapeczkę tylko wtedy gdy podoba nie sprzyja i wieje silny wiatr, jeśli jest słońce nie chce przegrzewać dziecka

Wszystko zależy od wieku dziecka. Jak malutkie jeszcze leżące no warto założyć

Maluszkowi nawet najmniejszemu zakłada się czapeczkę gdy jest chłodniej albo mocno wieje, jak jest upadł i nie ma wiatru to nie ma sensu przegrzewac malucha tym bardziej że budka chroni od wiatru, teraz gondole są dość głębokie a w środku też panuje wyższa temperatura. 

Latem nawet jak jest pochmurno to promienie UV docierają do skóry, a niemowlaki mają cienka skórkę więc łatwiej im o oparzenia słoneczne. Ja bym zakładała taka przewiewna bawełniana mimo wszystko :) 

Ja zakładam siedzącej rocznej córce gdy idziemy na spacer a nie ma cienia, by nie grzało jej prosto w glowke. Nie zakrywam uszu, tylko chustkę cieniutka zawiązana z tylu. 

Szczerze to moi chłopcy są duzi a jeszcze nie biegali  bez czapki na dworze. Jak jest słonko to przewiewna  jasna czapeczka wieje wiatr trzeba zakryć uszy. I tak w kółko. 

Adamos,mój synek ma dwa lata i czapkę zakładam tylko gdy jest zimno lub ostre słońce to wtedy taką z daszkiem ale uszy są odkryte.Jesli pogoda pozwala to najczęściej biega bez czapek.

Moja jak jedzie w wózku i ma budę to czasami ściągam czapkę, jak śpi w wózku to również ściągam....w innych przypadkach zakładam

U nas był okres że była wojna żeby czapkę założyć gorzej bo to była zima a on wiecznie ściągał czapkę. 

Ja w upały chustke też zakładam na główkę ale nie czapeczkę, jak jest mocny wiatr ale ciepło to wystarczy ładna opaska, w spacerówce to też inaczej niz w gondoli. 

A czy np po kąpieli wieczorem zakładacie czapeczkę? Kiedyś to było chyba bardzo popularne. Pamiętam jescze jak byłam młodsza swoje ciotki czy kuzynki. Zawsze dziecko po kąpieli było ubierane w czapeczkę nawet w lecie