Czy zakładać dziecku czapkę latem?

Klaudiamama 11 lat temu przy małej córce to byl wręcz obowiazek założyc czapeczkę po kąpieli. Teraz nie zakładałam czapeczki, mam ciepły otulacz po kąpieli z kapturkiem i zawsze w nim miałam kilka minut malucha po kąpieli. 

Nigdy nie zakładałam po kąpieli czapeczki. Mam recznik z kapturkiem, więc chwilę w nim spędza. Potem dobrze wycieram. Wiadomo nie są idealnie suche, ale zamykam okna, aby nie było przeciągów i to wystarcza. Ta czapeczka to mi z taką starą szkołą się kojarzy. Do tego czapka na podwórku przy 30 stopniach i pielucha na wózku, aby zrobić cień i cofnęliśmy się przynajmniej z 30 lat.

U mnie teraz to czapka z daszkiem i wystarcza. A jak mam budkę rozsuniętą to bez. Najgorszy mam problem, że zrzuca czapkę i już kilka razy mało co nie zgubiliśmy. Na pewno kiedyś to w końcu nastąpi.

klaudiamama napiszę na swoim przykładzie...córka po urodzeniu przez pierwsze 3 miesiące obowiazkowo miała czapeczkę taka cieniutką.Nie wiem czemu ale jak miała czapkę i owinieta była kocykiem to była spokojna i nie miała lodowatych uszu.Dlatego tak robiłam.gdy skończyła 4 miesiące już jej nie potrzebowała i teraz juz nie zakładam po kąpieli.

Ja po kąpieli zakładam jak nie założę to mała dostaje zaraz czkawki. Pozatym nawet jak jest ciepło to po kąpieli dziecku zawsze jest zimno i czapka na 15 minut napewno nie zaszkodzi tym bardziej że moja córka ma naprawdę bujną czuprynę.

Stara szkoła czy też nie każdy dostosowuje ta wiedzę do swoich potrzeb, ja latem okien nie zamykam ale jak jest chłodniejszy dzień to po kąpieli tak.Otulacz  kąpielowy się fajnie sprawdza bo jest mięciutki, nie jest mokry tak jak ręcznik z kapturkiem ale to tak jak pisze każda mama wie co dla niej dziecka najlepsze. 

Jak była córeczka malutka to był płacz przy zakładaniu czapki. Potem.jakos się uspokoiło ale.czesto ściągała. Za to polubiła.opaski i je nakładkałam. A kiedy przyszła kolejna zima nie było problemy z czapka rzadko sciagala 

Synowi nigdy nie zakładałam po kąpieli czapki jest z kwietnia było dość ciepło a ja miałam ręczniki z kapturkiem . 
coreczka jest z lutego i w dodatku byla ciagle niedogrzana wiec przez jakieś dwa tyg po urodzeniu zakładałam cienks czapkę na trochę po kąpieli 

No wlansie. Czyli wychodzi na to że to stara szkoła. 

Moja w grudniu urodzona to czapeczka po kąpieli była przez jakiś czas 

Klaudiamama moze i stara szkoła ale czy zła...? czasem się przydaje ?

wiecie co nie ważne jaka szkoła ważne że dziecko jest szczęśliwe i zadbane 

Weronisia trafiłaś w sedno, o to właśnie chodzi! 

Czasami się przydaje, wiadomo. Wszytko zależy od konkretnej sytuacji 

 

Dokładnie, najważniejsze że dziecko zadbane 

Noworodkowi zakładają czapeczkę w szpitalu położne zaraz po urodzeniu.Przynajmniej u mnie tak było :) Ciągle mu się zsuwała i po czasie odpuściłam i nie zakładałam .W salach było cieplutko więc nie było się czym martwić.

Też uważam,że wszystko zależy od sytuacji.Jak jest zimno to czapka na pewno nie zaszkodzi ;)

W szpitalu gdzie rodzilam położne nie zakładały czapek dzieciom, chyba że to zalezalonod pory roku, mój syn urodził się latem więc czapkę założyłam mu za wyjście ze szpitala i może że dwa razy na spacer, później już nie bo było bardzo ciepło, w gondoli był dodatkowo osłonięty od wiatru.

u nas też nie zakładaja czapek w szpitalu.syn jest z

Moja urodzona w grudniu ale czapeczki nie miała w szpitalu

Ja rodzilam pod koniec sierpnia i zaraz po urodzeniu miały czapeczki ale cieniutkie bawełniane. Zresztą moje to malutkie się urodziły i były w inkubatory trochę pewnie dlatego te czapeczki. W domu nie zakladalam tylko po kąpieli na jakiś czas. 

Dla noworodka zaraz po porodzie warto mieć czapkę nawet latem. Mimo wszystko odczuwa on  znaczny spadek temperatury. Ciało najszybciej oziębia się przez głowę. Położna kazala mi założyć dziecku czapeczkę. 

Teraz gdy wychodzimy na spacer i jest mega gorąco to nie zakładam czapki. 

możecie sie śmiać, ale ja jestem z tzw. starej szkoly i zakladam czapeczke zawsze. teraz jak jest upał i od razu wkladam syna do wozka z budka to nie, ale gdy nawet delikatnie wieje a jest cieplo to ma zawsze czapke taka z uszkami.