Czy przyszła mama może być organizatorką babyshower?

Niby "tyle się daje", ale niestety njemkazdy tak.do tego podchodzi - my po weselu w zeszłym roku, koperty rzeczywiście bardzo zróżnicowane 

Ja staram się właśnie dawać też coś na górkę dla młodej pary, skoro wydają jakaś kwotę za osobę to chociaż te 400zł na plus żeby mieli, bo zawsze to grosz do grosza 

Wszystko zależy kto na ile może sobie pozwolić.  Wiadomo, że są różne sytuacje w życiu i nie każdego stać na drogie prezenty. My dajemy średnio 600-700zl ale jeżeli ktoś nie jest w stanie to dobrze 300zl dać. Moim zdaniem ważne jest żeby wszystkie osoby były na weselu nieważne jaki prezent dadzą.  Gorzej z tymi którzy potwierdzają przybycie, a nie przychodzą... bez uprzedzenia czy przeprosin które należą się młodym.. u nas 2 osoby nie potwierdziły ale u kuzyna w czasie pandemii chyba z 20 a moze i więcej..  

Ja daje za talerzyk plus żeby zostało myśle ze to sprawiedliwie 

justyś to dużo;( faktycznie za talerzyk trzeba zapłacic a tutaj ktośnie przyjdzie;(

u nas w sumie poszło w  drugą strone bo było 3 osoby wiecej;) hehe ale teżnie było problemu bo odstawili krzesła szybciutko;) 

Oczywiście że e każdy daje na takich imprezach na tyle ile go stać albo kupuje prezent to kwestia indywidualna . Nikt nie może nam dyktować ile mamy włożyć w kopertę . Ludzie między sobą chcą się jednak prześcigać i się pokazywać żeby nie być wytykani że mało dali

To wydaje mi się że lepiej w tę stronę że chcą się okazać niż poskapic na prezent. Bo inna sytuacja jak ktoś naprawdę żyje oszczędnie i go nie stać na drugi prezent a ona jak ktoś np. pali, jeździ po wakacjach, ogólnie raczej go bo stać a do koperty włoży 300zl. Wydaje mi się to na wtedy dość słabe...

No właśnie warto pomyśleć żeby coś zostało a nie tyle własnie co za talerzyk :) dlatego pary młode nie chcą teraz prezentów bo chcą żeby im coś kasy się wróciło 

Oleksandra to raczej taka osobe trzeba zrozumiec ;) bo wydaje tyle na wycieczki fajki i paliwo ze moze tej kasy miec mniej ;D 

Ale takie osoby najbogatsze są najbardziej skąpe 

Różnie to bywa bo znam parę naprawde bogatych osób, które mają swoje firmy i sklepy w całej Polsce i od nich zawsze można było liczyć na świetne prezenty więc chyba dużo zależy od charakteru danej osoby :) 

no to pytanie czy zaprasza sie dla samej uroczystosci i checi aby ta osoba była z nami czy dla prezentów?:) 

Raczej dla chęci i świętowania maluszka który ma się urodzić a prezenty przy okazji

Właśnie to wszystko zależy od osoby zapraszających niektórzy szukają znajomych lub rodziny która jest majętna i tylko ich zapraszają. My na nasze wesele zaprosiliśmy osoby tylko te które wniosły coś do naszego życia i które uczestniczą w naszym życiu 

Ja wolałam założyć że wesele to nie jest biznes, który się zwróci. Udało się wyjść na plus, ale wiem, że nie wszyscy są w stanie włożyć miliony do koperty. Ja staram się dac za talerzyk plus przynajmniej te 100-200 więcej. Jednak wesele to nie tylko opłaty za jedzenie, ale też zespół, alkohol i inne różne dodatki

no teraz chyba właśnie się tak daje za talerzyk przynajmniej i troszkę więcej, wiadomo nie każdy może sobie na to pozwolić