Szczerze będzie trudno sprzedać bo ja widzę że cybexy nawet za 2 500 czekają i czekają. To jak ktoś ma używany wózek zapłacić tyle kasy to lepiej mniej renomowanej marki i nowy
Ja mam spacerówkę carello bravo. Jak dla mnie super poręczna, lekka i zarazem duża. Ona nie jest obracana. Składa się jak walizkę ale jedną ręką jesteś w stanie ją rozłożyć. Ja polecam
No właśnie bardzo mnie intryguje ale przede wszystkim trochę szkoda mi malucha sześciomiesięcznego by od razu był tak przodem do świata i nie miał kontaktu z rodzicem
A ja ci powiem że mój mały bardzo się kręcił w wózku i wiercił nie chciał w ogóle siedzieć. Jeden krzyk ale od kiedy przełożyłam go właśnie przodem do świata pokochał jazdę wózkiem. Wszystko widział, mogł obserwować a nie tylko matka i matka albo czasem dla odmiany ojciec ![]()
![]()
Ja kupiłam używany wózek, ale ze sklepu z używanymi wózkami bo tam miałam pewność że będzie sprawny. Synek urodził się jesienią więc wiedziałam że gondola będzie jeździł do wiosny a później będę wolała kupić lepszą spacerówkę, taką która będzie zajmowała mało miejsca w bagażniku, bo na wiosnę/lato planujemy jeździć w weekendy w góry z synkiem i pieskami
poza tym też kupując wózek nie wiedziałam czy synek w ogóle będzie chciał w nim jeździć. Przyjaciółka sprzedała praktycznie nowy wózek bo jej córeczka nie chciała jeździć w wózku
Tak jak napisała @Kargaw tylko przodem do świata. Ja wymieniałam jak córka miała ponad rok i już nie zwracałam na to uwagi. Często chyba te solo spacerówki mają tylko jeden kierunek. Będę swoj teraz sprzedawać
stety niestety jestem skazana na pojazd dwubobasowy ![]()
No ja powiem ci szczerze że mam mieszane uczucia ze względu na to że przy starszej Nie miałam opcji obrotowej spacerówki. Dlatego nie wiem na ile to jest dobra rzecz na ile zbędny gadżet. Mała na razie ma tylko cztery miesiące. W tym momencie są takie mrozy że nie da się ruszyć bo i jest mega ślisko. Dlaczego tak walczę sama ze sobą
A nie masz spacerówki do stelaża od gondoli? Ja na początku jak mały nie mieścił się już w gondole woziłam na pół leżąco w spacerówce ale na stelażu od gondoli. Dopiero tak w okolicach roczku kupiłam ta składana carello. Jeżeli chodzi o małe dziecko tak właśnie do 1-1.5 roku to faktycznie może ta obracana jest ok i nawet potrzebna ale dla starszego dziecka jak dla mnie zbędna. Gdybyś miała spacerówkę tą od gondoli to może warto przeznaczyć się 3-4 miesiące i później kupić taką zwykłą
Jak najbardziej mam ale tak mnie po prostu ten stelaż drażni i się rozklekotał, że myślę sobie przemęczę się jeszcze przy gondoli ale już nie mam ochoty bawić się w spacerówkę.
Przyznam szczerze jestem w szoku bo myślałam że biorę sprawdzony wózek pod tym względem że wybrałam producenta tego samego co przy starszej a jednak no niestety rozczarowanie.
Chyba jednak trzeba będzie tak zrobić przemęczyć się jeszcze do 9 miesiąca i wziąć coś innego. Więc robię research ![]()
A co masz za wózek? No wiem mnie też wkurzało to ściąganie spacerówki później składanie stelaża i cały bagażnik zawalony wózkiem. Ale to cbyba najlepsze rozwiązanie przemęczać się i później kupić coś lekkiego
Joie a który model teraz nie pamiętam. ![]()
To niby taki z porządniejszych wózków. Może coś z nim typowo jest nie tak może na gwarancję go oddaj
Z tym wózkiem gondola to faktycznie czasem nie wart przepłacać. Nie dość że tylko na kilka miesięcy jest to jeszcze nie każde dziecko lubi jeździć w wózku. Ja rodziłam na wiosnę i myślałam sobie że będę z nimi gondoli spacerować ale się przeliczyłam bo nie lubił leżeć w wózku tylko na spacerze chciał być noszony by wszystko oglądać. Tylko leżał w niej jak zasnął. I u mnie dość szybko siadł więc zmieniałam na spacerówkę która jest przodem do świata i to jest super bo lubi wszystko oglądać i w niej siedzieć
Tez mialam joie ale akurat sama spacerowke i służyła nam bardzo długo… pierwszy wozek dla.corki kupowalam w sklepie gondola ze spacerowka ale firmy nie pamietam ale nie byl jakis mega drogi ![]()
Ja miałam przy starszej mytrax pro - jeszcze z tą fajną skórzaną wstawką gdzie prowadzisz wózek. Jeden minus to jednak trochę ważył i wtedy wymieniłam na ten litrax. Do tego był napompowany oponach i dętka mi poszła trzy razy próbowałam wymienić ale jakoś nie umiałam znaleźć kompatybilnej. A niby wszędzie są te same dętki.
Co lubię w joie to jest bardzo długa gondola.
Na razie jak jest tak zimno to i tak nie korzystam z gondoli jak już to moja jest w łupinie podpiętej pod stelaż.
Do tej pory nigdy nie miałam spacerówki obrotowej i jak widziałam u innych to myślę sobie e fajna sprawa. Stąd pomysł na szukanie wózka który właśnie ma przypinane. Ale sama nie wiem.