Ja zaopatrzyłam się w płyn do krocza Ocetenisept, poleciła mi go położna oraz inne mamusie, idealny po porodzie, na czas trwania połogu. Łagodzi ból oraz przyspiesza gojenie rany, a przede wszystkim nie powoduje piecza jak się nim popsika. Polecany jest również do pielęgnacji pępuszka maleństwa oraz ma inne zastosowania ;). Jest wygodny w użyciu, bo jest w sprayu, wystarczy popsikać krocze i poczekać aż płyn wsiąknie lub też popsikać gazik i przykładać do krocza. Cena też jest przystępna bo duża butelka jak się nie mylę 250ml kosztuje około 40 złoty, dostępny w aptekach i na all.
pola ja tez używałam ocniseptu do pielęgnacji pępuszka u mojej córki bardzo dobrze się sprawdził i szybko zagoiła sie rana i dopadła.
Zgadzam się pola92, jeszcze trochę mi brakuje do porodu, jednak kupię na pewno Octenisept, świetnie się sprawdzi zarówno do pępuszka jak i do dezynfekcji krocza. Tantum Rosa jest dobre, jednak część kobiet ma po tym preparacie dyskomfort, pieczenie, czasem uczula także lepiej sprawdzić wcześniej jak na nasz organizm zadziała ten preparat.
ja jestem wdzieczna ze partner sam pomyslal i mi kupil tamtum rosa naprawde ;))) szfy zagoily sie rewelacyjnie a poza tym sprawilo mi to wielka ulge w bolu … i szybciej sie regenerowalo… i po za tym duzo osob z porodowki tez to stosowalo… niektorzy tez chwala sobie szare mydlo podobno rany super sie goja…
kochana warto!
mi przynosiło ulgę!
polecam z głebi serca!
wez buteleczke tez z dziubkiem najlepiej;)!
U nas połozna tez poleca tantum rosa, tak jak Mysza pisze, rozpuszczoną w butelce z dzióbkiem ![]()
Tantum Rosa korę dębu polecam także i rumianek ![]()
Pewnie, że tak!
Ktoś już podał “mój” sposób z butelką:) Warto polewać kroczę przy oddawaniu moczu.
My na liście od położnej mamy zalecany zakupy ale nie całego opakowania tylko 3-4 saszetki. Nie zaszkodzi mieć ![]()
Lepiej mieć niż żałować, że się nie zapakowało
Tak samo silikonowe nakładki na sutki - są zwolennicy i przeciwnicy, ale też spakowałam sobie.
moja położna poleciła mi aby wziąć Tantum rosa i po każdej wizycie w toalecie się tym podmywać.
kupiłam już i spakowałam do torby, bo wolę mieć i nie użyć niż nie mieć i przepłacać w szpitalnej aptece, albo męża wysłać ![]()
kiedyś go wysłałam po podpaski to wrócił z podkładami poporodowymi ![]()
Za Waszą radą dopakuje też Octanisept, bo też już kupiony, choć z myślą o pępuszku ![]()
Według mnie warto, wez do tego rozpylacz albo butelke z dziubkiem zeby latwo polewac rane. Odczujesz ulge:)
Położna mówila mi ze jak najbardziej warto miec ze soba w szpitalu tantum rosa i robić sobie z tym preparatem okłady na krocze lub też polewać je;-)
Nie miałam nacięcia więc nie wiem, czy wtedy się przydaje, jednak ja nie stosowałam i było ok. Jedyne co to przemywałam krocze zimną wodą z butelki z dzióbkiem i myłam hipoalergicznym płynem do higieny intymnej. U mnie w pokoju była dziewczyna, która przywiozła ze sobą tantum rosa, ale nie zdążyła go wykorzystać. Ja z kolei uznałam, że jak bedę czula taką potrzebę to wyślę po nie męża, ale na prawdę nie czułam nieodzowności takiego czynu … Jednak z tego co słyszałam, przy nacięciu bardzo pomaga na ranę…
Ja akurat nie wiem bo nie uzywalam. mialam szare mydlo (w plynie) i octanisept, koleżanka z sali tak samo
i nie narzekam ![]()
Ja tam biorę 4 saszetki:) Jak nie w szpitalu to w domu użyje:)
oczywiście że nie zaszkodzi zabrać ze sobą Tantum Rosy - zawsze się może przydać do higieny intymnej, oczywiście można zabrać również ze sobą małe opakowanie Octeniseptu, preparatu polecanego przy wszelkiego rodzaju operacjach, lagodzacego stan zapalny i obrzęki oraz ułatwiającego proces gojenia się rany i szybko blizny znikają
Myślę, że jeżeli odpowiednio zadbamy o ranę to nic oprócz kąpieli (chociaż lepszy prysznic) nie będzie potrzebne
Kąpiel jest wręcz zabroniona w okresie połogu…
Kinga ma racje kapiel podczas połogu jest niewskazana, moze przyczynic sie do zwiekszenia krwawienia lub zakażenia dróg rodnych. Z kąpieli trzeba zrezygnować na jakis czas dopoki nie zagoi sie krocze lub rana po cc i nie skonczy sie krwawienie połogowe. Lepszym i bezpieczniejszym pomyslem bedzie cieply prysznic;-)
Myślę, że Tantum Rosa do szpitala można sobie odpuścić, gdyż w pierwszych dniach po porodzie podobno najlepszym sposobem na gojenie się rany jest szare mydło. Natomiast gdy jest się już w domu i odczuwa mocny ból to Tantum Rosa jest idealne
mi bardzo pomogło
ale trzeba wziąć pod uwagę, że jest to lek przeciwzapalny, przeciwbólowy itp. Ja się obawiałam stosować go długo i często ze względu na karmienie piersią…a nigdy nie wiadomo ile z tej płukanki przeniknie do organizmu i czy dziecku się to udzieli.