Czerwona Wstążka

Ale urodzić bliźnięta i o tym nie wiedzieć to szok dla rodziców największy chyba.

MAM nigdy nie mówi nigdy :slight_smile:

A ponad 30 lat temu kiedy nie było tak wszystkiego wszędzie to totalny szok. Mama miała gotowe jedno ubranko na wyjście ze szpitala…

Kasia chyba przez to nasze pisanie śniło mi się że bałam się mężowi powiedzieć ze jestem w trzeciej ciąży haha

Czy mozna przed porodem przyczepic do nosidelka, wozka juz czerwona kokardke czy lepiej po porodzie to zrobic?

Mamasita wyczuwam zabobon. Jeden że musi być kokardka czerwona a drugi że nic nie robić przed porodem. Tak więc odpowiem pytaniem :czy zamierzasz wszystko kupować po porodzie?

Nie wiem jak tłumaczył się ten lekarz ale afera była niezła z tego co wiem. Masakra nagle się okazuje ze jeszcze jedno dziecko człowiek kompletnie nie przygotowany.

Najgorzej wózek, bo trzeba bliźniaczy, a nie wiadomo czy sklep przyjmie zwrot w takim przypadku

Tu racja - człowiek nastawil się zakupowo na jedno A co do czego jest dwójka i w domu jedno wielkie nieprzygotowanie

Marta ale historia…
Dość że ciąża bliźniacza to jeszcze dwa inne porody… Masakra. Ta kobieta musiała być przerażona !
A z tym wózkiem to faktycznie przerąbane… Teraz wózki są takie drogie a ten bliźniaczy to już w ogóle…

Mamasita jak zawiązałam wstążke już po porodzie :wink:

Wszystko inne to nie problem w dzisiejszych czasach łatwo można dokupić czy fotelik czy łóżeczko ale wózek to po prostu pojedynczy się nie przyda

Nic tylko wspolczuc takiej kobiecie - naprawde. Historia niebywala …

Mnie zadziwia jak można nie widzieć na usg, że jest dwoje dzieci. Moja ginekolog na początkowych wizytach szukała ewentualnego drugiego dzidziuśka, rutyna Siw wdarła i tyle

Mamasita ja w ogóle nie miałam czerwonej wstążki. Czerwona wstążka jest zabobonem ale jeśli ktoś chce i wierzy w jej czarodziejką moc może ja przyczepić do wózka już przed porodem. :slight_smile:

Moja też szukała czy nie ma dwóch serduszek.
A jeśli chodzi o historie to całe szczęście takie nie zdarzają się często.

No tak wózek najgorzej bo co po takim pojedynczym wózku. Mój lekarz tez odrazu szukał drugiego serduszka. Szok. Kasia masz racje całe szczęście ze to nie zdarza się zbyt często.

Ja swoją ginekolog od razu pytałam “na pewno jedno” śmiała się, ale przestała jak jej powiedziałam że mam blizniaczke i teść ma bliźniaka

Mama - ciąża blizniacza w drugim pokoleniu rzadziej, częściej w trzecim :wink: czyli Twoje dzieci mogą liczyć na bliźniaków he he :wink: choć to też nie powiedziane na 100%

Z mojej strony w rodzinie były bliźniaki niestety dziewczynka kilka dni po porodzie zmarła i został chłopiec mój wujek ale tez się zastanawiałam czy nie będą bliźniaki skoro w genach coś jest

Mama_Arka_Martynki juz wszystko mam kupione dla maluszka.
Troche przesadna jestem

Też tak myślę, że moje dzieci będą “obciążone” :wink:
Marta oj to tragedia, nie wyobrażam sobie nawet bólu rodziców…
Mamasita ja też szybko wszystko kupiłam przy pierwszym dziecku przy drugim dokupowalam na ostatnią chwilę :wink:

Bliźniaki generalnie idą co drugie często trzecie pokolenie. U nas w rodzinie też byli bliźniacy.

No za jakieś 20 lat się dowiem jak to będzie u moich dzieci he he trochę sobie poczekam