Od razu mam przed oczami taką starszą Panią, która "tylko chce o coś zapytać" a jak wejdzie do lekarza poza kolejnością to siedzi tam z 15 minut.
Lea&Leo dalej sie takie zdarzają często. A ja już bylam świadkiem Jak pani z rejestracji mówiła dla świętego spokoju "proszę zapytać e kolejce może ktoś pania wpusci bo się Pani nie umawiala ".
Na początku 37 tc zagrożonej okazało się, że brakuje mi jakiegoś bardzo ważnego badania z krwi, nie pamiętam już jakiego (pakowałam torbę do szpitala i badania, stąd zauważyłam że go nie było). Szybki telefon do lekarza, wystawił mi skierowanie, więc następnego dnia jechałam na pobranie krwi. Przed gabinetem powiedziałam, że chciałabym skorzystać z pierwszeństwa pobrania, bo się zwyczajnie źle czuję. pan siedzący w kolejce strasznie się uniósł, a potem gadał „że chyba pani tutaj nie urodzi jeśli trochę postoi hehehe”.. w nocy odeszły mi wody, urodzilam 3 tyg przed terminem
Ciekawe czy swojej matce, która go urodziła też by tak powiedział. Ludzie nie mają za grosz empatii... U mnie na szczęście akurat to mężczyźni najczęściej proponowali żebym skorzystała z pierwszeństwa, aż byłam zaskoczona.
Bo większości ludzi po prostu brakuje empatii.
Szaleństwo z tymi ludźmi. To już po prostu można nazwać chamstwem . Brak empatii za lekko powiedziane
No niestety u mnie podobne obserwacje że czy w sklepie czy w labolatorium to starsi mają problem dostosować się do zasad pierwszeństwa i chamsko to komentują. Nawet panie zapominają jak to było bo może wtedy nie było zasad pierwszeństwa.
oj tak starsi zawsze wchodzą tylko na chwilę im nie wierzę :D za dużo mają chorób :d
Ja sobie zawsze w misjach mówię że nie chce być taką niemiłą starszą babka hehe
Też mam nadzieję, że na starość nie dopadnie mnie taka zgryźliwość.
Ojej, raz było w kolejce chyba z 20 osób, przyszłam zapytałam kto ostatni, jedna Pani się odezwała że ja to powinnam bez kolejki, jak starsze baby na nią i na mnie siadły że co my sobie myślimy one też tu czekają, że chora nie jestem dwie nogi mam mogę stać… po trzech osobach przyszedł czas tej Pani przepuściła mnie przed sobą, to jak ludzie zaczęli ją wyzywać to się w głowie nie mieści , musiałam poprosić pielęgniarki o to żeby ta Pani weszła ze mną bo nie miałam serca zostawić jej z tymi żmijami .
nie wiem co to za czasy … zero kultury.
Oj to prawda ja rzadko spotkałam się , ze ktoś zechciał mnie przepuścić ale zawsze tłumaczyłam sobie że to dop początek i że jeszcze mi nie widać brzucha , ale teraz będąc nawet w 24tyg ciąży z widocznym brzuchem stałam w aptece żeby sobie kupić glukozę byłam 5w kolejce i nikt nie przepuscil , w sumie to nie spodziewałam się inaczej;)
najgorsze to są starsze Panie i dzieciarnia ;/ nigdy Cie nie przepusza ale skomentuja co sie da
Anabanana, zdecydowanie strasze panie.. Młodzież akurat w tym przypadku pozytywnie mnie zaskoczyła.
Młodzież nie ma problemu właśnie, nawet jest taka moda żeby pomóc, przepuścić. I to jest fajne widzę po córce że jak komuś coś pomoże to taką aż dumna z siebie jest i super
Ja mam nadzieję, że na starość mi nie odbije i nie będę taka dla innych :D A jeśli będę to niech mnie zamkną w ośrodku dla ludzi podeszłych..
Dobrze, że młodsi ludzie nie mają takiego problemu z przepuszczaniem ciężarnych. Oby tak reagowało co raz więcej osób. Co do takich niemiłych osób to czasem sobie myślę, że chyba po prostu są to nieszczęśliwi ludzie, skoro mają potrzebę wyżywać się tak na nieznajomych.
Jak poszłam na krzywa cukrowa to te babcie mnie wręcz staranowały żeby być pierwsza. Wszyscy daliśmy skierowania. Za chwilę pielęgniarka to mnie poprosiła co oczywiście odbiło się echem. Pielęgniarka uśmiechnęła się i powiedziała że z pewnością to ja wyjdę jako ostatnia z przychodni więc mają się tak nie denerwować bo ciśnienie im się podniesie
Dokładnie młodsi byli bardziej empatyczni jedna laska chciała mi wciągać walizkę do pociągu ,podziękowałam, a później się okazało,że jedziemy w jednym przedziale i jest to pani prawnik :)
Czasami Ci starsi ludzie no przesadzają się czasami też trzeba ich zrozumieć, nikt nie lubi czekać a często też są schorowani