Ciążowy brzuszek!

Każda kobieta jest inna ? ja w obydwu ciążach brzuch jakbym nosiła trojaczki :) 

jak urodziłam córkę to Polożne oglądały moje lożysko bardzo dlugo bo było ogromne pępowina bardzo krótka że nie mogli mi małej dac odrazu na ręce. a znam przypadki ze brzusio malutki a dzidzia duza :) 

Jak oglądam te wasze zdjęcia chciałabym znów być w ciąży ?

1

Paulina zdjęcia super! Wyglądasz mega. 

Ojejjjj piękne zdjęcia Paulina. Twój mąż to fotograf? Ja też miałam sesje w ciąży. Super ją wspominam i mam też piękne zdjęcia.

 

Agnieszka brzusio faktycznie miałaś duży. Ale i duże brzuszki są Mega słodkie. To ile twoja pociecha ważyła w takim razie? 

Paulina wow jakie piękne zdjęcia! 

Paulinek cudowne zdjęcia ;) ślicznie wyglądasz. Ciąża Ci służy ;)

 

Paulinek piękne zdjęcia ? nam też się udało zrobić zdjęcia przed rozwiązaniem ale nie są tak piękne jak Twoje ?

Dziękuję dziewczyny! Mąż jest fotografem, ale to jego bardziej pasja, założył niedawno działalność, ale mało czasu ma na fotografowanie, przez kwarantannę zleceń nie mógł realizować i trochę się bał o koszta utrzymania firmy, kredyty... talentu i umiejętności jednak nikt mu nie odbierze, bardzo jestem z niego dumna, rozwija się ciągle i naprawdę to lubi!

Śliczne zdjęcia poprostu pozazdrościć. Aż sama nabrałam ochoty na taką pamiątkę ale szczerze ja tak dobrze nie wyglądam więc i zdjęcia raczej by były tylko do szuflady.

Warto zrobić sobie takie zdjęcia z brzuszkiem, nawet samym telefonem i nieprofesjonalnie. Potem się miło wspomina i fajna pamiątka. 

Paulina takie zdjęcia to piekna pamiątka i cudownie, ze wspierasz męża w jego pasji :) 

Paulinek cudownie :) zazdroszczę, mój mąż jak zrobi mi zdjęcie to szkoda gadać. Zawsze na nim coś mówię albo wyglądam jak idź stąd i nie wracaj :) 

 

Agnieszka piękny brzuszek :) 

Agnieszka faktycznie brzuszek duży ale piękny :) 

Ja nie zdecydowałam się na sesję bo źle czuje się przed obiektywem ale podziwiam bo uwielbiam takie zdjęcia :) 

Paulinek, pozazdrościć męża :)

Mój nie chciał, żebyśmy zrobili sesję ciążową a jak sam mi robił zdjęcia to sobie przypominał zawsze jakoś wieczorem i robił pod ścianą w przedpokoju, żeby było widać "przyrost" brzucha :)  nie miał zacięcia artystycznego w tym względzie ;)

W poprzedniej ciąży miałam sesję. Teraz sama sobie zrobiłam przed lustrem ale to dosłownie kilka zdj. Zazdroszczę tak zdolnego męża Paulina mój nie potrafi nawet telefonem wyrok zrobić zdj. ale ma za to inne zdolności. 

Paulinek gratulacje dla męża ,mega utalentowany ,piękne zdjęcia ,wspieraj go aby rozwijał swoją pasję .

Aga wow spory brzusio ale bardzo ładny :)

Paulinek to.masz zdolnego meza. Zawsze.mkze za jakiś czas spróbować ze swoją działalnością

Ja uwielbiam robić zdjęcia i robię wszystkim za to sama nigdy nie mam ładnych :) 

Zawsze powtarzam, że szewc bez butów chodzi, ale akurat tym razem nie przepuściłam i trochę go zmusiłam do zdjęć... trzeciej ciąży już nie planuję i bardzo byłoby mi szkoda zostać przez koronawirusa bez żadnej pamiątki... wystarczy że szpitale zamknęli i rodzić strach... będziemy wspominać po latach, ale niech trochę tych pozytywnych wspomnień też po tym czasie izolacji pozostanie

Mój mąż też robił mi zdjęcia w domu, ja ładnie się ubrałam, wymalowałam, ale zdjęcie nie nadawały się do niczego, więc postanowiłam pójść do fotografa co z resztą miałam w planach 

Ja w pierwszej ciąży miałam profesjonalną sesję. Teraz zrobiłam sobie sama za pomocą statywu i też fajnie :D