Moniczka dla mnie CC tak szybko minęło że nie widziałam potrzeby by ją bliskiej osoby przy mnie trzymania za rękę.
Mąż nie stoi przy CC. On później przychodzi,pokazują mu dziecko jak się już urodzi
Dla mnie nie cesarka bez bliskich isob. Niech zemdleje bo przeciez wszystko widac sa lampu lustra i tam naprawde wszystko dokladnie widac. Wtedy personel bedzie miec dodatkowa robote.
MNPB on był przy całym zabiegu, stał przy łóżku. Robił zdjęcia więc stąd wiem, że nie kłamał :/
Jeśli chodzi o wątek to w moim przypadku trochę nas oddaliła ta ciąża. Na początku tak źle się czułam że nie miałam siły ani ochoty rozmawiać z mężem i to on przejął wiele obowiązków domowych i bardziej docenia moją rolę. Bardzo dużo obowiązków i nie mamy czasu dla siebie. A dzieci bardzo się cieszą jak mogą pobawić się z tatą czy nawet pobyć, pooglądać bajki.
Karolinach- to dziwne. W naszym szpitalu nie byłoby nawet mowy o takiej opcji. Szwagier czekał poza salą operacyjną. Jako pierwszy zobaczył ponoć syna
MBPB a dla kobiety nie pokazali dziecka ? Skoro piszesz ze jako pierwszy zobaczył syna? Przecież po CC dla kobiety do policzka dziecko przykładają to wtedy widzi swoje dziecko
Aneczka- z tego co pamiętam, tak mi siostra mówiła, że pierwszy zobaczył dziecko jej partner
MNPB nie wiem, kiedyś chyba jego żona pracowała w tym szpitalu w biurze więc może dlatego mógł. Może miała jakieś znajomości a może zapłacili. Nie mam pojęcia.
MNPB to dziwne bo zawsze mama widzi pierwsza swoje dziecko po CC
Może kobieta miała znieczulenie ogólne a nie podpajeczynowkowe do cc i dlatego nie było jak pokazać dziecka.
Karolinach- wszystko w tym kraju jest możliwe ;)
Kazda matka widzi dziecko po porodzie. Moze bylo cos z dzieckiem nie tak. Nie wiem czemu zaistniala taka sytuacja.
MNPB to prawda :)
Aneta być może było tak jak napisała Kverve.
To wie tylko kobieta która tak miala. Mu możemy tylko gdybać dlaczego pierwsza dziecka nie widziala
Karolina calkiem mozliwe. Ale wspolczuje tej kobiecie co ona musiala w tym czasie czuc i co przezywala.
Ja sama ze swoja corka duzo przeszlam w szpitalu. Jest to ogromny stres.
Aneta ja też nie wyobrażam sobie nie zobaczyć dziecka po porodzie. Nie wiesz nawet czy wszystko jest dobrze.
Karolina myślę że jak kobieta nie zobaczy dziecka to jest oowinfornwana dlaczego i jak się czuje dziecko
Pewnie sytuacja tego wymagała.Moja siostra po porodzie synka tylko chwileczkę zobaczyła ale przytulić nie mogła bo poród miała bardzo ciężki.Mały owinięty był pępowiną i cały siwo/czarny , najgorzej głowa,podduszony :(
Ja po CC na niecała minutę mialam córeczkę przytulona do policzka. Potem zabrali i jak.mialam o 20.55 CC to ok 6 rano.dostalam ja. W nocy jedynie ściągnąć siarę przyniosła.polozna i zabrała