Chrupki kukurydziane

Zastanawiam się kiedy jest odpowiednia pora na podanie dziecku chrupek kukurydzianych. Kiedy Wasze maluszki zaczęły je od Was dostawać?

ja dla córeczki dałam spróbować jak skończyła 4 miesiące trochę się bałam że mogą zaszkodzić ale nic się nie stało

Bardzo dziękuję za odpowiedź :slight_smile: Moja Ala skończyła kilka dni temu 5 miesięcy i wszystko “pakuje” do buzi i pomyślałam, że może warto spróbować a nie byłam pewna czy nie za wcześnie.

ojej strasznie wcześnie podaliście chrupki, u nas było to długo długo później chyba w wieku 7-8 miesiecy kiedy mała już siedziała, poza tym bałam sie aby chrupek nie przykleił się do podniebienia.
Jeśli chdozi o chrupaski to dodam tylko tyle ze zwykłe sa bardziej delikatne niż te pałki - są dużo twardsze ale poręczniejsze dla dzieci i z tego co pamietam tak się nie oblepiała buzia po nich

Ja też jakoś specjalnie się nie spieszyłam z chrupkami, bo i po co. Wartości odżywczej to to nie a zbytnio więc po co? Tak dla urozmaicenia to nie warto się spieszyć, zresztą o chrupkach to czytałam wiele niepochlebnych opinii, szczególnie jeśli chodzi o dziewczynki. Niby na skutek zbyt częstego ich podawania mogą się pojawiać guzki lub przedwcześnie rosnąć piersi. Nie wiem ile w tym prawdy, aż tak nie zgłębiałam tematu bo po pierwsze mam chłopca, a po drugie chrupki nie są na stałe w rozkładzie naszego dnia. Niby jest to spowodowane tym, że kukurydza jest obecnie mocno modyfikowana genetycznie.

Ja chrupki podawał koło 6 miesiąca takie czerwone z królikiem są delikatne nie zawierają glutenu i nic nam nie zaszkodziły :wink: spokojnie :wink: jeśli chcesz sie upewnić zapytaj pediatrę .

Ja chrupki kukurydziane podałam dopiero teraz kiedy Amelka ma 9 miesięcy, ale też nie robię tego za często bo nie ma takiej potrzeby, wolę dać jej do gryzienia skórkę chleba.

Kacper chrupeczki dostał po skonczeniu 6 msc :slight_smile:
Wczesniej kusiło mnie , nie powiem , ze nie , ale balam sie ze przyklei mu się …różnie bywa :slight_smile:

mamuśka pierwszy raz słyszę że od chrubków kukurydzianych powstają jakieś guzki albo szybciej rosną piersi

szczerze powiedziawszy też pierwsze słyszę… My już po pierwszej próbie jedzenia chrupek. Małej bardzo smakowały i oprócz tego miała z tego niezłą frajdę.

Niuni dałam pierwszy raz w 6 miesiącu najlepiej zacząć od kukurydzianych zawierają tylko mąkę kukurydzianą w wodę więc są bezpieczne i bezglutenowe około 9miesiąca zaczęłam dawać też pieczywko ryżowe w sam raz na początek polecamy :smiley:

O co tu czytam od kurczaków to wiem,że piersi moga rosnąć bo sa faszerowane chemia,ale chrupki to pierwsze słyszę.Mamuśka gdzie mogę poczytać na ten temat?Emi je od czasu do czasu,ale późno jej dałam może w 10 mies wcześniej mi nie wpadły pod rękę w sklepie:)

ja mojemu synkowi dałam chrupeczki około 6 - 7 miesiąca z tego co pamiętam. ale nie zostały w naszej diecie. woli biszkopciki :slight_smile:

Kurcze nie wiem dokładnie, temat jakoś mnie nie wciągnął bo synka mam i nie daję mu ciągle tych chrupek, a tam chodziło o ich nadmiar. Wydaje mi się, że na forum canpolowym wyczytałam to, dariolka powinna coś więcej wiedzieć, bo mam wrażenie, że i ona w rozmowie się pojawiała.

Podobnie u mnie było to w wieku 7-8 miesięcy. Wcześniej się trochę obawiałam że poleczy sobie buzię.

synek dzisiaj pierwszy raz zjadł kukurydziaka i nawet mu to smakowało :slight_smile:

Z tego ci pamiętam dawałam synkowi kilka chrupek coś koło 6 miesiąca życia, ale nawet teraz (jak skończył roczek) po chrupkach kukurydzianych robi twardawe kupki;/

Ja podawałam synkowi chrupki jak miał około 6 miesięcy. Zawsze go pilnowałam bo niestety chrupki przyklejały sie do podniebienia i synek wymiotował. Cenną wskazówką było dla mnie od pediatry że chrupek kukurydzianych dziecku sie nie podaje gdy ma biegunkę.

Młoda dostała taką dwa dni temu, zjadła całą. Ale jakoś nie śpieszno mi, żeby dawać jej codziennie. To była taka pierwsza próba. Osobiście wolę dać jej jabłko albo banana. Gryzie sobie to i rozmemłuje tymi dwoma zębami i co najważniejsze smakuje i jest zdrowe.

Ja jakoś około 7 miesiąca dałam do rączki i sama sobie jadła .Staram się wybierać jak najbardziej naturalne ale ogólnie mają głównie mąke kukurydziana i wodę a te w pałeczkach wygodnie się je dziecku .Daję tak sporadycznie pare na tydzień .