Chorobowe

Powiem wam że ja słyszałam że nie zatrudniają już ludzi na czarno od jakiegoś czasu ,a moi rodzice w jednej z firm która ą opłaca miasto bo jest to ekipa zajmująca się zielenią w mieście np. Sądzą kwiaty na rynku , na rondach podlewają kwiaty… rodzice chcieli sobie dorobić bez rejestracji że pracują i wiecie że polowa pracowników pracuje tam na czarno? :roll_eyes:

A to nie gmina zatrudnia takie osoby ? :scream: trochę niebezpiecznie na czarno jeszcze to przy drodze głównie . O wypadek nie trudno przieciez

Jak jakaś firma łamie przepisy KP to jest to już bardzo rzadkie i jakieś raczej firmy prywatne. Coraz rzadziej się to spotyka.

Tak teraz to już się boją

I udało ci się to wygrać ?

Taak , wywalczyłam . Teraz jak mnie była szefowa widzi to odwraca głowę :joy:

1 polubienie

Ale że jej nie głupio. Człowiek pracuje uczciwie i to jeszcze po godzinach i się wypinają na niego. Masakra

Pytanie czy nadgodziny są inicjatywą pracownika
czy zleceniem pracodawcy …. Bo jeśli zleca je pracodawca to albo musi za to zapłacić zgodnie z KP albo oddać wolne

1 polubienie

No tacy są niestety ludzie :frowning:
Ważne że zostało to wypłacone , PIP zajęła się nie tylko moimi nadgodzinami ale i pozostałych pracowników więc wyszło to wężykiem na dobre
Pracowałam od 5 do 14 bo inaczej nie było szans wyjść o 13, każda sobota niedziela to nadgodziny z początku się je wybierało ale z czasem brakowało ludzi i się nie dało . Teraz bym się postawiła a wtedy byłam młoda i głupia i zależało mi na pracy bo nigdzie bym nie znalazła na jedną zmianę a po pracy chodziłam do szkoły :joy:
Eh szalone trzy lata

Jak byłam młoda to też siedziałam w pracy żeby zrobić robotę po godzinach u mnie to było nie płatne ale i tak się siedziało bo był zakres obowiązków i żeby się ze wszystkim wyrobić …

1 polubienie

Dobrze że z wiekiem się dojrzewa do stawiania granic

No dokaldnie teraz byłoby mi łatwiej postawić granicę

1 polubienie

To tak jak ja. Często siedziałam dłużej by zrobić ale nigdzie tego nie zgłaszałam ale też nie pracodawca mi tego nie zlecał

Teraz wiem że bez sensu ale no trzeba było zrobić a się nie dało wyrobić w czasie pracy

Teraz to w ogóle nie mam opcji tak działać bo jak młody raca ze żłobka to koniec pracy :joy: ale jak byłam sama to nie było z tym problemu a praca zdalna jednak temu sprzyjała

Teraz wiadomo wtedy też miałam te 20 lat więc było więcej czasu

To pewnie już tam nie wrócisz do pracy ?

Teraz zupełnie gdzieś indziej pracuje w zupełnie innym zawodzie :laughing: koleżanka która zaszła w ciążę w tamtej pracy bujała się z nimi i z zusem żeby wypłacił jej macierzyński więc chwała Bogu że nie zaszłam w ciążę tam pracując

2 polubienia

Miasto opłaca firmy takie i nie sprawdzają takich firm czy pracowników mają legalnie dla nich liczy się by praca na mieście była zrobiona , to firma ryzykuje tak zatrudniając ludzi , ale podobno mają problem z ludźmi nikt nie chce tak pracować, ciągle ktoś się zwalnia.

Jeju ja się nie dziwię , pracować na czarno w dzisiejszych czasach to głupota :face_with_peeking_eye: