Chodzenie boso latem – tak czy nie

Ja po domu uwielbiam na bosaka :heart:

2 polubienia

Na pewno kupię, bo jeszcze nigdy tego nie używałam, a skoro tak polecasz i dobrze działa, to warto spróbować :slight_smile:

1 polubienie

Koniecznie bo naprawdę jest super za małe pieniądze , jak dla siebie to weź tą 50%

1 polubienie

Dzięki wielkie za polecenie😊

1 polubienie

Uważam, że warto zachęcać dzieci do chodzenia bez butów

1 polubienie

U nas boso to wakacyjny klasyk Po trawie, piasku, nawet po tarasie oczywiście tam, gdzie bezpiecznie. Potem tylko mycie stópek i krem nawilżający. Chodzenie boso świetnie wpływa na rozwój i równowagę, więc jak najbardziej zachęcam

2 polubienia

U mnie dzieciaki biegaja boso na placu i po trawie… po chodniku raczej nie bo wiadomo jsst nagrzany… :slight_smile:
Potem myjemy i smaruje kremem :slight_smile:

dobrze mieć w takich przypadkach własne podwórko :wink:

dokładnie od zawsze mieszkam w domu z podwórkiem nie wyobrażam sobie mieszkać w bloku nie odnalazła bym się , pewnie do wszystkiego można się przyzwyczaić ale póki co cieszę się ze mam własne

Ja zawsze mieszkałam z rodzicami i mieliśmy duże podwórko. Teraz mieszkamy w bloku i naprawdę polubiłam to życie. Czasem brakuje mi tego podwórka, ale za to mamy duży plac zabaw, przedszkole obok i sklep bardzo blisko. U moich rodziców tego wszystkiego nie było, ale mieliśmy jezioro, basen i mogliśmy robić grilla na świeżym powietrzu

1 polubienie

Też jestem tego samego zdania , cisza spokój coś co lubię mieszkając na wiosce

Rozumiem Cię, też miałam kiedyś ogród i trochę mi tego brakuje, ale wygoda bloku ma swoje zalety. Wszystko pod ręką, dzieci mają gdzie się bawić, a życie codzienne jest po prostu łatwiejsze.

Ja też na wsi lubię, że jak idę na spacer, pooddychać świeżym powietrzem, to nie muszę szukać parku czy innego miejsca, tylko spaceruję. Nasza wieś akurat nie jest przejazdowa, więc ruch uliczny jest tu mały, przez co powietrze jest czyste

1 polubienie

To akurat racja, świeże powietrze to skarb. My jednak woleliśmy mieszkać sami, bez rodziców i teściów, nie ma to jak mieć własną przestrzeń i spokój.

Oj tak, mieszkanie samemu to ogromna wygoda. My kupiliśmy właśnie mieszkanie w bloku, ale też na wsi. Dodatkowo nasz blok jest na samym końcu wsi, a obok zaraz jest plac zabaw o już dalej las, więc na spacery też będziemy mogli sobie tuptac tam :smiling_face:

Synek po trawie biega na boso , na placu zabaw w bucikach bo czasem jest bardzo nagrzane i nieda sie stopy polozyc

w tych czasach wszędzie na szczęście się da podjechać jak się ma auto , dla tego ja bym się w mieście nie odnalazła , pewnie i w mieście do większości musisz podjechać nie wszytko się ma wkoło ,

my mieszkamy jeszcze z rodzicami , mamy dla siebie cale piętro , i ja jestem bardzo zadowolona mąż dużo pracuje i zawsze nie czuje się ze jestem sama , synek często bawi się z dziatkami to jest super , urodzi się mały to tez mi dużo pomogą , niedługo się tez przeprowadzamy na swoje ale póki co nie spieszy mi się aż tak :wink:

2 polubienia

Dla mnie mega wygodą jest to, że jak nie mam czasu, to po prostu zamawiam coś przez Glovo i mam z głowy :smile:

Ooo to super ! :blush::smiling_face: