Ale super się udało zajść w ciążę naturalnie bez zbednych zabiegów , napewno byli mega szczęśliwi.
Byli w twoim szoku. Zwłaszcza, że ona już więcej dzieci mieć nie chciała bo jednak co przeżyła wcześniej to było na pograniczu traumy. A tu nagle naturalna ciąża spokojna whexz książkowa
No to ja się nie dziwię że byla w szoku
kurcze to moja kumpela miała podobnie tylko szykowała się na invitro bo już wszytkie metody zawodziły ale ostatecznie zaszła naturalnie cudem i ciąża zagrozona , musieli dużo wcześniej cesarkę robić mały był popodłączany pod aparaturę i teraz jest taki żywioł z niego , że jak ostatnio się spotkałyśmy to powiedziała że więcej dzieci nie chce ![]()
To ja ze starszą miałam tak, że wcześniej dwie ciąże poronione w 8t . Mieliśmy już umówioną wizytę w klinice niepłodności. Nagle wszystko pozamykane bo Covid i się okazało, że jestem w ciąży i to w 8tc
Przy pierwszym porodzie cesarka przez brak postępu. Kilka minut później i syn by nie przeżył. Aktualnie jestem w drugiej ciąży 28 tydzień i póki co w planach jest poród naturalny. Co z tego wyjdzie to się okaże ![]()
To u mnie podobnie 7-8 tydzień były porobienia dwa pierwsze . Pamiętam jak leżałam w szpitalu w ciąży z powodu wymiotów i jedna dziewczyna leżała obok mnie z powodu krwawienia w ciąży . Okazało się że poroniła i Pamiętam jak przyszedł mój lekarz prowadzacy i powiedział do niej że 70% pierwsze ciążę są poronione w drugiej nawet 40 % nie wiem czy to powiedział aby ją pocieszyć ale wiem co czuła , ja przeżywałam to dwukrotnie.
Ja miałam 3 CC planowane ponieważ mam od dziecka osteoporoze i problemu z biodrami. Nie wiem czy zapomnialam jak to było …czy to się zapomina? Tak jak się mówi że więcej bym tego nie przeżyła a jakoś dałam radę przejść przez cesarkę 3 razy;) dla mnie cesarska pierwsza i trzecia była jakaś bolesna i ogólnie po operacji a przy drugim wydawało mi się jakby to było mniej bolesne i jakbym doszła do siebie szybciej a najcięższa dla mnie byla 3. Ale może toa mówię bo zapamiętałam najbardziej, pierwsze CC było 12 lat temu, druga na wrzesień 8 lat o trzecia 2 lata temu;) mimo że są bolesne były tego warte;) Kocham ich nad życie ![]()
![]()
Ja jeszcze wszystkim dziewczynom które mają mieć cesarskie cięcie serdecznie polecam ten profil.
Ogólnie ona jest położną i dużo ciekawych treści publikuje
Minal juz 18 tydzien ciazy i na wizycie ginekolog powiedziala mi ze porod naturalny jest mozliwy ale to okaze sie bardziej pod koniec ciazy. Szczerze to mam mieszane uczucia. Wiem ze dla mnie i dziecka byloby lepiej rodzic naturalnie ale majac juz jedno dziecko w domu to planowane cc wydaje sie kuszace. Znowu czytajac wasze historie widze, ze potwierdza sie to co sie mowi- cesarka to powazna ingerencja. Wiec tak sobie mysle ze najlepiej to by bylo jakby maz urodził ![]()
To czy dla Ciebie i dziecka najlepszy bedzie porod sn to sie dopiero okaze
nie ma co teraz sie tym przejmowac, jedno jest pewne - urodzisz ![]()
Po pierwszej cesarce nie zawsze jest mozliwe sn, ale tez nie jest to wykluczone ![]()
Trzeba słuchać co tam lekarze zdecyduje. Jakim sposobem je urodzić to będzie to najbardziej optymalne w danej chwili
i będzie dobre dla Ciebie i dziecka
To prawda, ale lekarze skupiaja sie w 100% na zdrowiu fizycznym.
Nie spotkalam sie w swojej ciazy, z ginekologiem ktory zapytal jak sie czuje z tym ze to bedzie cc. Zeby przedstawil mozliwosci porodu natiralnego. Albo co sie moze ze mna dziac po cc ale wlasnie pod katem psychiki. A szkoda bo w porodzie duzo mowi sie o bolu fizycznym, a to najczesciej psychika nas pokonuje
To mój cały czas chciał żeby to był naturalny …. Ale lekarz ze szpitala w którym rodziłam znowu ze względu na moją historię mi odradzał