Cesarka przy pierwszym porodzie - jak było przy drugim dziecku?”

Cześć Mamusie,
Chciałbym Was zapytac jak wyglądał u Was poród drugiego dziecka, jeśli pierwsze rodziłyście przez cesarskie cięcie?

Czy druga cesarka była planowana czy wyszło „w trakcie”?
Jakie były wskazania przy pierwszym i drugim porodzie?
Czy któraś z Was rodziła naturalnie po cesarce ?

Mogłabym rodzic naturalnie drugie dziecko, lekarz zalecił mi jednak CC bo to były bliźnięta. Pierwsze dziecko rodziłam poprzez CC przez ułożenie pośladkowe. Bliźniaki byli obróceni główkami do dołu :grinning: oba porody zaplanowane, 38+3 a bliźniaki 37+5

Pierwsza cesarka byla przez makrosomie dziecka i niewspolmiernosc porodowa ze mna.

Druga cesarka byla ze wzgledu na bardzo cienka blizne ( a byla dluzsza niz standardowa) więc lekarze zadecydowali o rozwiazaniu 38+1.

W obu przypadkach nie moglam podejsc do sn.

Ja dopiero jestem po pierwszym porodzie i mimo, że był długi i ciężki to jak już będę w drugiej ciąży to też bym chciała rodzić naturalnie :face_holding_back_tears: podobno drugi poród jest o wiele szybszy niż pierwszy więc tego się będę trzymać :sweat_smile:

A Ty jesteś w drugiej ciazy i masz wątpliwości co do drugiego porodu ? :wink:

U nas pierwszy i drogi był przez cc i obie były planowane

Ogólnie mało który lekarz decyduje się na vbac. Aby vbac był przeprowadzony muszą być spełnione kilka warunków.

Czas między jednym a drugim porodem, jak wygląda blizna, gdzie usytuowane jest dziecko, grubość blizny, przyczyna pierwszej cc

Moja pierwsza cesarka była planowana ze względu na pośladkowe ułożenie syna. Więc nawet nie miałam możliwości żeby rodzić SN. Drugi poród też musiał być przez cc , moja blizna była słaba i naturalny poród mógłby spowodować pęknięcie macicy.

Ja miałam zupełnie te same sytuacje co ty :face_holding_back_tears: ułożenie pośladkowe a potem za cienką blizna :smiling_face:

Oooo zobacz jak nam się złożyło :heart:
U mnie po tych dwóch cesarkach , lekarz od razu powiedział że trzecia też obowiązkowo cesarka

Ja jeszcze nie mam drugiego dziecka ale pierwszy poród to cc ze względu na historię medyczną i ryzyko pęknięcia macicy. Drugie pewnie też będzie jak coś cc. Moja siostra rodziła przez cc bo tak chciała (panicznie bała się bólu) i drugie też tak chciała to jej lekarz nie chciał dać sierowania na cc bo stwierdził że nie ma wskazań, ale sobie załatwiła chyba od psychologa skierowanie. Z tego co wiem coraz częściej lekarze zezwalają na poród SN po cesarce pod warunkiem gdy nie ma przeciwwskazań czy minęło już trochę czasu po pierwszym porodzie

Ja też jestem po pierwszym porodzie cc ze względów na ułożenie dziecka i przyznam szczerze, ze bałabym się komplikacji przy drugim porodzie SN. Mimo że bardzo źle zniosłam połóg po cc, w pierwszym tygodniu ledwo mogłam wstać z łóżka to chyba drugi poród wolałabym też cc.

@Kiniawes niedlugo odpowiem na Twoje pytanie <3

Pierwszy porod z powodu braku postepu zakończył sie cesarka, wyniki krwi sie pogarszaly. Bardzo zalezalo mi porodzie SN ale ostatecznie cesarka byla bez komplikacji wiec jestem zadowolona z przebiegu i rekonwalescencji.

1 polubienie

U mnie druga cesarka była jeszcze “lepsza” niż pierwsza. Doszłam do siebie szybciej, mniej mnie bolało. Też nie wiem jaki wpływ ma znieczulenie na późniejsze samopoczucie. Bo przy drugiej CC miałam narkozę i oprócz pierwszego momentu po wybudzeniu to później było na prawdę dobrze :muscle:t2:

Pierwsza cesarke mialam ze wzgledu na brak postepu porodu.
Drugi porod mialam wlasciwie ze wskazania plus prosilam moja ginekolog, ze nie chce rodzic naturalnie. Technicznie gdyby nie byla zaplanowa to i tak bym ja miala bo synek do ciecia nie obrocil sie glowka.
Po drugim cc czulam sie znacznie lepiej niz po pierwszej. Mam tez ladniejsza blizne. Z minusow w pologu zlapala mnie mega żałosc ze nie jestem juz w ciazy, ze to cc to bylo planowane jak wizyta u fryzjera i ze moze maluch mogl byc jeszcze kilka dni w brzuszku. CC 38+3

ja słyszałam kiedyś że jedna kobieta 5 lub 6 cesarek przeszła i ogólnie ma zakaz zachodzenia w ciążę od lekarzy, bo już ma taką blizne, te narządy, że lekarze nie jak tego zszyć. Oni mieli już problemy z szyciem po 3 lub 4 cesarce

ja rodziłam naturalnie, poród wywołany z przebiciem wód płodowych, bo u mnie akcja porodowa się nie chciała rozkręcić, dopiero po przebiciu wód podłodowych o 10 a o 12:23 już miałam córeczkę, ale ja myślę ze jakie 30-40 minut skórczów parych.
no wiadomo nacieli mnie by zapobiec peknieciu, a i tak pękłam rodząc 4kg szczęścia 56cm :heart: to był klopsik na oddziale i jeszcze bardzo głodna się urodziła :joy:
ja się tak wykrwawiłam ze przez 3 dni lewo żyłam, bo musiałam czekać aż nie namyśla nad tą transfuzja :wink:
nie życzę tego nikomu miałam taki apetyt taki głód (brak krwi, witamin, minerałów) zjesz obiad a za 5 minut czekasz kiedy oni wjadą z tym obiadem
miałam tranzfuzje 2 jednostki krwi… mi po tej transfuzji kolory wróciły
miałam jeszcze anemie
najgorsze w szpitalu było wejście do toalety, bo za każdy razem jak tam byłam to prawię odleciałam (duszno, ciasno)

Ja pierwsze rodziłam cc sześć lat później rodziłam również przez cc mimo iż mój ginekolog dał mi wybór czy chcę rodzić sn czy cc ale i tak zlecił mi cc gdyż moja blizna po wczesniejszej cesarce była zbyt cienka i groziło to rozejściem się blizny, przy trzeciej ciąży było to samo więc finalnie miałam 3 cesarki.

1 polubienie

Ja to nawet słyszałam że tylko 3 cesarki można mieć ale to oczywiście mit . Ja już po dwóch cc dla własnego zdrowia dwójka dzieci jest ok :smiling_face:

To moja babcia w latach 70/80 była ginekologiem. No i właśnie prowadziła pamiętnik jak jeździła po różnych wsiach żeby pomagać kobietom właśnie rodzić. Jak wbrew sprzeciwą męża jednej z pacjentek zrobiła jej sterylizację dla jej dobra bo było ryzyko pęknięcia macicy

raczej jest limit, dla innej 2 ,dla kogoś innego 4
bo to jest blizna która z każdym kolejnym cięciem robi się grubsza i kończą się możliwości zszycia…

Są granice bezpieczeństwa i 3 CC są Jeszcze traktowane “normalnie” . Byłam z babeczką na sali przedporodowej która miała mieć czwarta i mówiła że nie każdy szpital się tego podejmuje i miała ograniczony wybór. Ja się kiedyś zastanawiałam co jak kobieta zachodzi w 5 albo 6 ciążę gdzie wszystkie poprzednie były rozwiązane CC. Jest w to jakimś sensie już zakazane ale i tak muszą zrobić Cc i tak …

1 polubienie