Cellulit w ciąży

ja nawet bedac aktywna osoba, biegającą i zdrowo się odżywiająca, miałam cellulit. a naprawdę wydawało mi sie, ze miałam cialko jak sprężynka.  
 

w ciąży mam znacznie więcej cellulitu, szczególnie na udach. przy pierwszej ciąży to w ogóle był dramat, bo ciąża leżąca wiec zadnego ruchu. Teraz sporo spaceruje wiec jest go mniej. 
 

dobrze jest stosować ujędrniające kosmetyki dla kobiet w ciąży, z tego co patrzyłam to oillan ma fajną serie - ale nie stosowałam, wiec iestety sie nie wypowiem

Cellulit miałam od czasów liceum i mam . Nawet jak się zawzięłam kiedyś i byłam fit , zdrowe jedzenie , ćwiczenia przez rok i nic to nie dało , wiec stwierdziłam ze chyba mam takie ciało i nic na to nie poradzę i kremy tez ni dawały rady , wiec sobie słodkiego nie odmawiam bo i tak on nie zniknie .  

Używam peeling cukrowy z lirę e mango ujedrniajacy i antycellulitowy jest tani k ma dobre działanie. A na wygładzenie cellulitu polecam szczotkowanie ciała pomaga

Przez jakiś czas zaniedbałam trochę ciało i muszę wrócić do szczotkowania bo naprawdę widziałam różnice. Młody mi tak ostatnio dał popalic, chyba miał regres :p 

Jeśli jesteś aktywna fizycznie, pijesz odpowiednią ilość wody i dieta też ok to może cellulit jest na tyle oporny, że sama nie dasz radę się go pozbyć. Skłaniałabym się wtedy do zabiegów, endermologia na cellulit jest bardzo polecana. Po 3 zabiegach są już super efekty.

Warto też wypróbować sobie kosmetyki od :

https://sklep.kosmoprof.pl/

Są o wiele skuteczniejsze niż to co znajzdiesz w drogeriach. 

ale w ciąży chyba takich zabiegów nie można stosować z tego o kojarzę ?

To spam.. Autorka pewnie w ciemno wkleja takie reklamy nie patrząc gdzie jest i jakie wątki porusza 

Te mi się wydaje ze to spam

Szczotkowanie, endermologia, banka chinska, zabieg bingo spa - zel do samodzielnego zabiegu. A tak na powaznie to duzo ruchu i duzo wody i zdrowa dieta.
Jeśli chcielibyście zapisać się jednak do profesjonalnego gabinetu to polecam Jastrzebie Zdrój:

https://kmprofessional.pl/zabiegi/
Na miejscu powinni dobrać coś co da skuteczne i długotrwałe rezultaty.

Szczotkowanie na suhco i bańki chińskie dają rewelacyjne efekty tylko trzeba być systematycznym. No i nawodnienie, unikanie cukru,

Mnie gubi ta systematyczność bo resztę mam tzn bańki chińskie, szczotkę i cellulit haha

Wg mnie nawadnianie to podstawą. A ja niestety leżę z tym. Czasami muszę się zmuszać do picia, często zapominam. O szczotkowaniu duzi dobrego czytałam ale nie próbowałam. Pewnie dzień, dwa i bym o tym zapomniała 

Właśnie największy problem jest z tą systematycznością. Też mam szczotkę banki też gdzieś leżą i właśnie leżą a ja o nich zapominam.

O tak, ta systematycznosc . Z bobasem to już większość z takich rzeczy odchodzi niestety w zapomnienie. Ważniejsze jest, by co nieco posprzątać, poprasowac

Ja mam zawsze zapal na początku, a później wszystko leży 

Najgorzej wypracować sobie systematyczność. Tak naprawdę trzeba powtarzać jakąś czynność przez 3 miesiące, żeby weszła nam w nawyk. Przy zagrożonej ciąży postawiłbym przede wszystkich na nawodnienie.

Tak, ta systematycznosc. I jeszcze trzy miesiące wytrzymać zeby stało się to rutyną. Trzema bardzo chcieć i się uda

z dzieckiem systematycznosc to najgorsza rzecz do wypracowania :D

Woda się zatrzymuje w organizmie i stąd cellulit. Paradoksalnie trzeba się wiecej nawadniać. 

Miałam szczotkować się na sucho po pierwszym porodzie ale ja nie potrafię byc systematyczna w sumie w niczym.

U mnie słomiany zapał. Mam parę rzeczy do modelingu a i tak zawsze znajdzie się wymówka