Buty ale w sklepach online

Właśnie wczoraj sąsiadka mi podesłała info bo miała pytać swoją koleżankę gdzie jej dziecko chodziło i właśnie poleciła ten żłobek co wybraliśmy że jest super i jak żłobek to tylko ten :smiling_face_with_three_hearts::face_with_peeking_eye: mam nadzieję że mi serducho nie pęknie a mały będzie tam lubił chodzić

2 polubienia

@Michaska będzie dobrze :heart: zobaczysz :heart:

1 polubienie

To najważniejsze, że dzieci chodzą chętnie i jedzą :slight_smile: u mnie córka też ma taki fajny żłobek i naprawdę idzie z przyjemnością. Wiadomo adaptacja jest trudna, ale warto :slight_smile:

Też się boję adaptacji … mam nadzieję że pójdzie gładko ….

Najważniejsze to nie przerywać i nie pokazywać swoich emocji :slight_smile: tylko nieokazywanie emocji jest trudne.
Ja jak miałam zawieźć córkę pierwszego dnia po kilku dniach adaptacji z rodzicami to płakałam i musiał w końcu mąż zawieźć xd
I nieraz płakałam. Inna matka mówiła, że ona drugie odprowadzała i też płakała :stuck_out_tongue: ja się zastanawiam czy u mnie z drugim będzie łatwiej czy tak samo :stuck_out_tongue:

Będzie dobrze :smiling_face_with_three_hearts: wiadomo adaptacja na pewno będzie troszkę rewolucją dla Waszej dotychczasowej rzeczywistości ale na pewno dacie radę :muscle:t2::smiley:

No wiem że tak jest i jest to wymagane ….

@Ironiczniepateyczna no to ja już będę pracować a mąż ma wziąć na 2 tygodnie rodzicielski i będzie on zaprowadzał :face_with_peeking_eye::face_with_hand_over_mouth: żebym cyrków nie robiła

1 polubienie

To całkiem fajna opcja właśnie, myślę że tatusiowie lepiej sobie z taką adaptacją mogą poradzić niż my mamy :stuck_out_tongue_winking_eye:

1 polubienie

Niech się też trochę wykażą :grin: siedziałam rok z dzieckiem więc też niech posiedzi na swoim rodzicielskim :upside_down_face::face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Dokładnie , to tak jak mnie dziś cieszyło jak moja chociaż troszkę z butelki mojego mleka wypiła :sweat_smile:

Ale to mąż karmił? Czy przerzucasz ją na butelkę by mniej na cycu wisiała ?

Przerzucam się trochę na kpi by móc wyjść chociaż do fizjo mała wisi na cycu cały czas już ciężko tak pół roku być uzależnionym

Rozumiem, no ja chodziłam to fizjo i kosmetyczki ale to był wypad na 2h, góra 3h to zawsze zostawiał majtek z odciągniętym mlekiem a i tak się spieszyłam do domu :face_with_peeking_eye: tak po 9 już nie był to dla mnie takie uciążliwe a teraz w ogóle już jakoś się ustabilizował ta laktacja i też nie muszę lecieć i myśleć o odciąganiu

No mi wskazanie póki co wystarczy bym mogła wyjść na te 2h , bo zaniedbam zdrowie a muszę się wziasc za siebie po porodzie już na te 9 miesięcy jak piszesz też myślę że będzie coraz łatwiej :smiling_face:

1 polubienie

No jasna sprawa. Bo rozumiem że wcześniej nie karmiłaś butelką? Bo ja od początku dokarmiałam butelka z moim mlekiem przynajmniej raz dziennie

Lipiec jest miesiącem, że nie ma infekcji, ale będę okropna i Cię nie pocieszę często potrafią być jelitówki, bo to wiadomo łatwo o brudne ręce

:face_with_peeking_eye: nie no liczę się z tym że będą katary i inne…. No muszę wziąć to na klatę. Prawda jest taka że tego nie przeskoczymy

1 polubienie

To prawda tego nie przeskoczysz a z drugiej strony mam wrażenie że taki maluch lepiej sobie z tym wszystkim radzi niż starsze dziecko

O to ciekawe, bo sądziłam że właśnie jak będzie taki malutki to ciężej bo nie rozumiem a jak będzie chorował w przedszkolu to jakoś łatwiej będzie

Zazwyczaj mniejsze dzieci lepiej znoszą choroby