Właśnie wczoraj sąsiadka mi podesłała info bo miała pytać swoją koleżankę gdzie jej dziecko chodziło i właśnie poleciła ten żłobek co wybraliśmy że jest super i jak żłobek to tylko ten ![]()
mam nadzieję że mi serducho nie pęknie a mały będzie tam lubił chodzić
@Michaska będzie dobrze
zobaczysz ![]()
To najważniejsze, że dzieci chodzą chętnie i jedzą
u mnie córka też ma taki fajny żłobek i naprawdę idzie z przyjemnością. Wiadomo adaptacja jest trudna, ale warto ![]()
Też się boję adaptacji … mam nadzieję że pójdzie gładko ….
Najważniejsze to nie przerywać i nie pokazywać swoich emocji
tylko nieokazywanie emocji jest trudne.
Ja jak miałam zawieźć córkę pierwszego dnia po kilku dniach adaptacji z rodzicami to płakałam i musiał w końcu mąż zawieźć xd
I nieraz płakałam. Inna matka mówiła, że ona drugie odprowadzała i też płakała
ja się zastanawiam czy u mnie z drugim będzie łatwiej czy tak samo ![]()
Będzie dobrze
wiadomo adaptacja na pewno będzie troszkę rewolucją dla Waszej dotychczasowej rzeczywistości ale na pewno dacie radę ![]()
![]()
No wiem że tak jest i jest to wymagane ….
@Ironiczniepateyczna no to ja już będę pracować a mąż ma wziąć na 2 tygodnie rodzicielski i będzie on zaprowadzał ![]()
żebym cyrków nie robiła
To całkiem fajna opcja właśnie, myślę że tatusiowie lepiej sobie z taką adaptacją mogą poradzić niż my mamy ![]()
Niech się też trochę wykażą
siedziałam rok z dzieckiem więc też niech posiedzi na swoim rodzicielskim ![]()
![]()
Dokładnie , to tak jak mnie dziś cieszyło jak moja chociaż troszkę z butelki mojego mleka wypiła ![]()
Ale to mąż karmił? Czy przerzucasz ją na butelkę by mniej na cycu wisiała ?
Przerzucam się trochę na kpi by móc wyjść chociaż do fizjo mała wisi na cycu cały czas już ciężko tak pół roku być uzależnionym
Rozumiem, no ja chodziłam to fizjo i kosmetyczki ale to był wypad na 2h, góra 3h to zawsze zostawiał majtek z odciągniętym mlekiem a i tak się spieszyłam do domu
tak po 9 już nie był to dla mnie takie uciążliwe a teraz w ogóle już jakoś się ustabilizował ta laktacja i też nie muszę lecieć i myśleć o odciąganiu
No mi wskazanie póki co wystarczy bym mogła wyjść na te 2h , bo zaniedbam zdrowie a muszę się wziasc za siebie po porodzie już na te 9 miesięcy jak piszesz też myślę że będzie coraz łatwiej ![]()
No jasna sprawa. Bo rozumiem że wcześniej nie karmiłaś butelką? Bo ja od początku dokarmiałam butelka z moim mlekiem przynajmniej raz dziennie
Lipiec jest miesiącem, że nie ma infekcji, ale będę okropna i Cię nie pocieszę często potrafią być jelitówki, bo to wiadomo łatwo o brudne ręce
nie no liczę się z tym że będą katary i inne…. No muszę wziąć to na klatę. Prawda jest taka że tego nie przeskoczymy
To prawda tego nie przeskoczysz a z drugiej strony mam wrażenie że taki maluch lepiej sobie z tym wszystkim radzi niż starsze dziecko
O to ciekawe, bo sądziłam że właśnie jak będzie taki malutki to ciężej bo nie rozumiem a jak będzie chorował w przedszkolu to jakoś łatwiej będzie
Zazwyczaj mniejsze dzieci lepiej znoszą choroby