Bunt 9 miesięcznego dziecka

Czy wasze 9 miesięczne dzieci się też tak buntują? Przy przebieraniu pampersa,ubieraniu ubranek,przy jedzeniu​:smiling_face_with_tear::sweat_smile:U mnie to masakra jest jak walka z krokodylem haha. Dajcie znać mamusie​:kissing_heart:

Mysle ze to skok rozwojowy a nie bunt :grinning:
Dziecko podczas skoków nie do konca rozumie co sie dzieje z nim, glowa nie nadarza za cialem i odwrotnie. Dlatego jest wtedy takie rozdraznione.

Poczekaj jak zacznie udawać pająka przy wkładaniu do fotelika :rofl:

2 polubienia

Ja od niedawna mam problem z przebieraniem pieluchy, bo cały czasu się obraca na brzuch ale skończył 8 miesięcy więc może to faktycznie związane z 6 skokiem rozwojowym

Pociesze cie ze bunt trwa tak do 3 lat :rofl::rofl::rofl: a na 2 lata to juz wogole bunt hardcor :grin::grin::grin:

O to moje ulubione wspomnienie :clown_face:
Fakt, to dopiero poczatek, za chwilę kolejne bunty :sweat_smile: i mam 4 latke i nie widzę końca… :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

To normalne u mnie tak samo bylo z pierwszą córką, był krzyk , płacz i wyrywanie się. Ale pamiętaj że te etapy byntu już pozostaną i będą się rozwijać :see_no_evil::rofl: moja najstarsza ma 7 lat i buntuje się cały czas :rofl:

To wszystko przede mną jak widzę. :face_holding_back_tears:

Dla mnie najgorszy byl bunt dwulatka. Nie wiedzialam co sie dzieje z moim dzieckiem, czemu wali glowa w podloge itp. Na szczescie szybko przeczytalam kilka poradnikow jak sobie z tym radzic i jak pomoc dziecku w tym trudnym czasie. Pomoglo.
Pisałam o tym w ktoryms wstku, zapewne Bunt 2 latka.
Aktualnie ma 5,5 i jest naprawde dobrze, bywaja chwile zwatpienia czy tupniecia noga ale zdecydowanie to nic w porownaniu z innymi :laughing:

U mnie ten bunt jest już w 7 miesiącu :sweat_smile: przeoranie pampersa to jest masakra - wije się jak jakiś aligator, żeby jak najszybciej się przerzucić na brzuch, bo na plecach nie jest w stanie uleżeć. Jak sie uda to zakładamy mu pampersa, ale w większości to już jednak pantsy idą…

Ooo total samo jak u mnie. Najgorzej w nocy jak zmieniam bo chce się obrócić na brzuch a jak go kładę nie przytomna na plecy to wrzeszczy :face_with_peeking_eye:

Jak dobrze jest przeczytać takie historie! :sweat_smile: Myślałam, że tylko mój tak ma!

To mój od 5 miesiąca już fika jak szalony przy zmianie pampersa :sweat_smile:

To się dopiero zaczyna :rofl::rofl::rofl: czasami założenie pampersa graniczyło z cudem hahaha

Czyli będzie jeszcze ciekawiej :rofl:

Ja zawsze mam przygotowany jakiś gadżet czy pampers by się na chwilę zajął jak go przewijam :rofl:

To raczej nie bunt, a może być forma zabawy mój tak mi się wyginał i śmiał że chce mi uciec :smiling_face:

Ja mam wrażenie ,że nasz roczniak ma co chwilę jakiś bunt :see_no_evil::face_with_peeking_eye: jest po prostu nie do ujarzmienia :joy::rofl: kombinator , wulkan energii a i pokłócić i powyzywac też potrafi :person_facepalming:

Jak się te bunty zaczną tak się skończyć nie mogą :smile: bunt dwulatka, trzylatka i tak dalej do buntu nastolatka :joy:

To ja też zawsze tak robię, ale już powoli to przestaje działać :sweat_smile:

1 polubienie