Budżet a wzrost cen

Jest coraz drożej. Mamy, jakie produkty dla dzieci podrożały najbardziej? Czy da się jakoś zaoszczędzić? Co robicie, aby maluszek miał wszystko, co jest ważne i potrzebne a Wasz budżet się nie rozsypał? 

Wszystko podrożało , nasze mleko +5zl do tego pomniejszymi gramatyre o 100gram . Pieluchy droższe chusteczki tez . Za dwa miesiące rozpoczynamy rozszerzanie diety dojdzie tez jakiś koszt

Ja na bieżąco śledzę różne promocje. Często pieluchy Dada są w promocji. Wtedy kupuję więcej. Chusteczki też często są w promocji przy zakupie kilku sztuk. Ubrania kupuje z wyprzedaży. Mam sprawdzone sklepy i tylko czekam aż bd przecenione np body., czy jakieś bluzki. Ubraniami wymieniamy się też w rodzinie. Karmię piersią więc też oszczędzam na mleku mm. :)

Leki strasznie dużo pieniędzy płacimy za maści leki prebiotyki..

Niestety to prawda.

Nie na wszystkim uda sie zaoszczedzic ;/ ale tak jak dziewczyny pisza pieluchy chusteczki tutaj wychaczam promovje i takie kupuje;) co do lekow wiadomo jak sa na recepte potrzebne na juz to kupuje bez szukania okacji ale proniotyki witaminy to czesto zamawiam z netu wyszukujac okazji niby zlotowka dwie ale przy wiekszym zamowieniu udaje sie troche wiecej prztyoszczedzic.

Ubranka tez czesto na wyprzedazach lub poprostu z drugiej reki

Wszystko podrożało, też staram się pampersy czy chusteczki nawilżane kupować na promocjach i robić zapas bo zawsze się przydadzą. 

Ubranka też kupuję na wyprzedażach, teraz są nawet zimowe wyprzedaże i pokupiłam już córci sporo fajnych ciuszków w większych rozmiarach. Kurtki czy buty czy jakieś sukieneczki na lato to ciężko by było utrafić z rozmiarem jaki będzie miała, ale body czy leginsy założy czy zima czy lato więc nie boję się kupować na zapas.

Karmię piersią więc sporo oszczędzam na mm.

Jedynie na aptece nie da się zaoszczędzić, te wszystkie kropelki czy maście kupić trzeba było na już jak córcia potrzebowała więc nawet nie myśłałam żeby szukać gdzieś promocji.

Oj, ceny poszły w górę i to dotkliwie. 

Ja widzę największy wzrost cen na żywności dla dzieci. Słoiczki skoczyły bardzo w górę. Staram się przyrządzać więcej posiłków, które córka może też zjeść, ale gdy się chce zjeść mniej zdrowo takie słoiczki to zbawienie. Kaszki tez poszły w górę, a to też element menu córki. 

Pampersy, chusteczki staram się kupować na promocjach w zapasie.

Ubranka szukam w dobrym stanie głównie z drugiej ręki. 

Duzo artykułów typu butelki, suplementy, akcesoria kupuje na allegro.

Na szczęście nie muszę kupować mleka modyfikowanego, a teraz też ceny poszybowały w górę, co rodzice, którzy decydują się wyłącznie na mieszankę mogą mocno odczuć. 

 

w 2021 kupiłam nowy wózek 2w1 za 900 zł (co prawda licytacja na Allegro, ale jednak), teraz ten sam wózek kosztuje Ok 2 tys i w cenie 900 zł moglabym Kupić co najwyżej używany. Łóżeczka, materace, mleko modyfikowane - to chyba najdrozsze rzeczy jakie odnotowałam przy kompletowaniu wyprawki dla drugiego dziecka

W okresie jesienno zimowym kiedy dzieci chorują chyba najbardziej odczułam wzrost cen w aptece, leki są drogie, szczepionki za które trzeba zapłacić żeby było mniej wkuć, chyba każda matka by chciała mniej! Ogólnie artykuły higieniczne warto kupić na promocji i mieć zapas. Tak samo słoiczki są promocji w biedronce i rossmann 3+1 gratis, za to na allegro jedzenie wychodzi drogo pomimo darmowej wysyłki. I chyba też dużo oszczedzamy kupując ciuszki z drugiej ręki.

ja na szczęście ostatnio zrobiłam zapas pampersów dada 1+1 w biedronce 

Mama Wojtusia też lubię te promocje w Biedronce i na zawsze męża wysyłam po kilka opakowań. Dobrze że ta promocja jest co chwilę

Bardzo wszystko poszło do góry , ja najbardziej odczułam  teraz jak syn chory to non stop apteka , ceny leków to jakaś masakra . Pampersy używamy tylko jedne przy pierwszym dziecku kosztowały 39zl a teraz 67zł wiec to duża różnica , chusteczki to kupuje dady , szczepienia tez nie należą do najtańszych . Ubranka to w rodzinie przekazujemy sobie po dzieciach te co lepiej są zachowane , wiadomo trochę się dokupi ale to tez na promocjach przeważnie patrzę . 
Teraz jak nawet pójdzie się do sklepu po żywność to mało co się weźmie i stówki lecą .  

Teraz to wszystko jest drogie, a żywność dla niemowląt i pampersy też mocno podrożały, na pieluszki firmy Pampers patrzę i płaczę, jak widzę ich cenę. My tylko na noc ich używamy, a na dzień Dada. Słoiczków nie zamierzam kupować, też swoje kosztują, ale to nawet nie o to chodzi, po prostu zamierzam sama robić synkowi jedzenie. Jestem ciekawa ile jeszcze tych podwyżek będzie.

U nas jedna pensja sie urywa bo zostaje na wychowawczym.

Wiec trzeba ograniczyc koszta na ile sie da ;/

Apteka;( zgroza... tam to zadko zostawia sie 50zl ;(

 

Halmanowa ja też ubowlewam nad pampersami i że nie ma ich już w biedronce, bo tam cenowo wychodziły najlepiej, teraz staram się na allegro coś kupić w dobrej cenie, ale nie zawsze się upoluje. Mleko sprawdzam gdzie najtańsze i kupuje, tak samo z aptecznymi produktami. Ale widac znaczące róznice w cenach. Ciuchy kupuję na wyprzedażach na tę ostatnią chwilę i czasem uda się perełki zakupić. 

W biedronce jest też promocja na mleko jak się zakupi dwa to jest tańsze. Ja w rossmanie robię duże zakupy ale rzadko a większy rabat nalicza się jak robisz zakupy kilka razy w miesiącu. Mi przy wysyłce bardziej opłaca się robić duże zakupy i nie płacić wtedy za wysyłkę, sloiczki takie ciężkie a do tego mam wszystko dostarczone pod drzwi.

ja nie kupuję słoiczków więc zbytnio dużo nie mam co tam kupować w Rossmanie 

Halmanowa a czemu używacie pieluszek Pampersów na noc tylko? a w dzień Dada ? czemu akurat taki podział? 

Teraz przy chorobie mogę powiedzieć że naprawdę odczułam wzrost cen. Ibuprofen dla dziecka, spray do nosa dla mnie i Gripex dla taty - 90 zł, lepiej nie chorować albo za wczasu robić zapasy przez internet :(