Brak snu i spadek sily

Ja dawalam kaszke bylo ok… Teraz tez daje ale juz mala nie spi tak dobrze jak przedtem i wstaje regularnie co 2h. Co sie zmienilo - nie wiem. Ale pewnie chodzi o brzuszek. Moze cos jej zaszkodzilo? Zobaczymy dzisiaj dam inny deserek i obiadek.

Ej z innej beczki czy jadlyscie mandarynki podczas kp?

Właśnie u mnie też się nic nie zmieniło a mały nagle się przestawil no ale myślę że po prostu rośnie i potrzebuje teraz więcej zjeść więc robi sobie dodatkowa pobudke na jedzenie. Ale chyba po tygodniu już trochę zaczynam się przyzwyczajać bo dziś sama się obudziłam o 2 a mały 20 minut później.

Ja ostatnio zjadłam ze 3 mandarynki.

Też jem mandarynki :). mój syn od kąt zaczął ząbkować budzi się po 4-5 razy na karmienie. tak to jadł o 22 i 5 a teraz nieraz co 2h. A od piątej czas zabawy,a o 8 padamy zazwyczaj obydwoje. Ciężko na to znaleźć sposób.

Rozumiem Cie doskonale ale naprawdę nie jest tak źle poza tym że długo trwa usypianie. Moje dziecko od kiedy zaczęło ząbkówaa przestało przesypiac noce. Budził się 3-5razy każdej nocy a w czasie ostrego ząbkówamga nawet co 40min. Rano pobudka o 5-5.30. Jedna drzemkd najczęściej spalam z nim prócz tego kawa i niestety Tiger ale nie dałam rady funkcjonować(nie karmijam piersią).mój syn ma 2.5roku i nadal nie przesypia nocy 2-3pobudki to nadal norma. I wstawanie ranne między 5a6. Sporadycznie zdarza się jedna pobudka a raz na kilka miesięcy przespama noc . Już nawet badania na pasożyty robiłam i nic. Taka uroda. Teraz już pracuje wiec nie mogę odespac . Co do witamin to wiem że magnez pomaga ale nie wiem jak się ma do karmienia piersią

Aleksandra przepraszam , że tak późno piszę , ale nie miałam kiedy sprawdzić tej ulotki, dopiero dzisiaj ją czytałam i niestety nie wolno zażywać preparatów z żeń szeniem podczas karmienia piersią.

Ola a może właśnie mały zaczął. Ząbkować? Stąd więcej pobudek?
Manndarynki jadłam od zawsze zresztą jak cytrusy i młodemu nic nie było.

Aleksandra , Julek jak samo mleko pił po 19 to o 23 już wstawał na butle a po kaszy faktycznie trochę zapchany jest

a mój panicz dziś 8 mc skończył :smiley:

Też zauważyłam, że po kaszce, albo zagęszczonym mm synek dłużej śpi. Teraz od kilku tygodni przesypia prawie całe noce. Co wcześniej było dla mnie tylko nierealnym marzeniem :slight_smile:
Sto lat dla Julka!!! :slight_smile:

Dziś się wyjątkowo udało przetrwać noc z jedną pobudka i mi od razu lepiej. Justyna Tigera albo lepiej Burna to i ja bym wypiła chętnie ale kp więc odpada.
Lola tak czułam że niestety nic z tego. Magnez jakiś tam na pewno jest w witaminach co biorę ale i tak witaminy to co innego a brak snu też.
Kasiu chyba jeszcze nie ząbkuje bo nic nie widać i w sumie już było dużo fałszywych alarmów hehe.
Może ta kasza jak już będę dawać to mnie trochę podratuje z tym snem więc i może moje marzenie będzie bardziej realne.
Paulina jeszcze chwila moment i będzie roczek, już bliżej niż dalej :wink:

Oj tak czas tak szybko leci :slight_smile:

Mój wczoraj zjadł kasze ok 19.30 a i tak przed 12 wstał na mleko próbowałam wodę mu dać ale wielce głodny a później ok 4 i spał do 7 więc jestem zadowolona :slight_smile:

U mnie się też już trochę poprawiło bo karmiłam dziś w nocy tylko 4 razy haha… Ale U mojego małego to ewidentnie są zęby… Ale wróciliśmy z mężem do puszczania my nagranego odkurzacza. Pomagała przespać choć trochę nocy przy kataru i teraz też trochę pomaga…

A może macie jakieś rady do nieśpiącego 2.5latka? Dziś pobudki co godz a na 6.30do pracy. Ledwo żyję

Justyna a robi sobie jeszcze drzemki w dzień? Moja córka miała jeszcze drzemki w dzień i potem wieczorem cyrk jak nie wiem ostatnio szła spać 22 czy 23 nawet a w sobotę w nocy poszła spać wcześniej owszem ale wstała o 4 i już do rana nie spala. A pobudki w nocy to już w ogóle norma. Staraliśmy się skracać jej tą drzemkę w dzień ale nie wiele to dawało a tylko zła chodziła. W końcu wczoraj stwierdziłam że ją przetrzymam. Nie spala w dzień, poszła spać o 19 i przespała cała noc. Dziś też nie spala w dzień. Zobaczymy jak będzie…

U nas nie ma możliwości żeby nie spał gdyż bardzo rano wstaje i nie wytrzymuje a chodzi do przedszkola gdzie wszyscy śpią no i nikt nie będzie mu zabraniac spać. Ale on krótko śpi w przedszkolu i wątpię żeby to była kwestia drzemki bo jak nie spał czy z jakiegoś powodu szedł spać dużo później niż zwykle to w nocy i tak pobudki i koniec spania maks 6-6.30

Kochane a macie jakiś patent na szybsze uśnięcie. Sebastian budzi się w nocy na jedzenie je z 40 min i odrazu zasypia a ja jak już się rozbudzę to ciężko mi zasnąć macie jakiś sposób? Jak już usnę po 2h to zaraz znów trzeba wstać

Przy słabym spaniu naszych maluszków prawie zawsze z mężem dzielismy się po polowie aby każde z nas bylo wyspane. A w ciągu dnia w kazdej wolnej chwili oczywiście trzeba korzystać i spać jak najwięcej i najczęściej

Zabusia też miałam o to zapytać :slight_smile: młody uśnie a ja nie mogę. Jak w końcu się uda to on się budzi. Myślę że może jakaś melisa by pomogła…

To współczuję bo gdybym ja tak miała to przez niektóre noce w ogóle bym oka nie zmruzyla. Na szczęście mi wystarczy że się położę i od razu odlot :smiley:

Mój mąż tak ma hehe i zazdroszczę mu tego. W nocy jak wstaje do karmienia nie mam tego problemu, ba nawet podczas karmienia czasem przysne. Ale wieczorem jest problem bo czasem ze 2 godziny nie mogę usunąć.

Mój ukochany też tak ma że zaraz uśnie a ja się męczę niestety :frowning: może któraś mama poradziła sobie z Tym problemem