Bolące nogi w ciąży

U mnie magnez daje rade. Skurcze miałam może ze 2 razy. 

Ja miałam w ostatnim trymestrze częściej skurcze ale w sumie nie brałam niczego. Po prostu wtedy naciągałam nogę jakby to powiedzieć, w drugą stronę by się tego skurczu pozbyć i przechodziło.

 

A bóle nóg na końcówce miałam. Nogi puchły plus miałam takie uczucie ciągnięcia od kręgosłupa przez uda, czasem tak łydki ciągnęły, Ale to myślę, że od siedzenie na tym moim narożniku i po prostu jakiś ucisk w kręgosłupie musiał być. 

 

Ale zdarzało się też tak, że nogi były nabrzmiałe, skóra naciągnięta aż błyszcząca na łydkach i po nocy nic się nie zmieniało. Najbardziej mi pomagało trzymanie stóp wyżej, np opartych o poduszki. A no i ból miałam w udach gdy wchodziłam po schodach, tak właśnie jak zakwasy po biegu. No ale to raczej z osłabienia bo do tego dochodziła potliwość i zadyszka.

Ja dość często miewam skończę niestety 

najgorzej jak któregoś razu nie mogłam ręki do góry podnieść mój mi musiał pomoc „nastawić” słyszałam tylko jak cos strzeliło ale pomogło i teraz czasami łapie mnie coś przy barku i jak podnoszę to słyszę jak kosc przeskakuje/ociera się nie wiem jak to nazwać 

ja bym nie wytrzymała bez magnezu;( u mnie skurcze w nogach były dosyć mocne potrafiły wybudzać;( 

Tak jak czytam to mi się jeden wniosek nasuwa- z Nas Kobiet to MEGA silne istoty! :)

oj tak suplementacja magnezu jest mega wazna

Ja codziennie biorę magnez nawet teraz jak już nie jestem w ciąży, w tabletkach albo do picia. Jakbym tak nie zabrała dzień dwa to od razu to czuję po nogach właśnie że mnie skurcze łapią i oko mi drga

Dla mnie ostatnio kilka dni drga powieka.. chyba zacznę brać regularnie magnez heh szkoda, że nie umiem być systematyczna.

No właśnie mi powieki nie drgają, a zawsze jak miałam niedobór magnezu to takie były objawy

Jak chcecie zwiekszyc dawke magnezu w organizmie warto siegnac po gorzka czekolade;) albo jak lubicie kakao tylko nie to slodkie granulowane a prawdziwe;)

Ja mam tak, że nogi jak balony a nie ma upalów w chwili obecnej a skurcze fatalne. I do tego właśnie ból jakbym po schodach chodziła wieżowca.  Magnez biorę i to dość sporo tak zalecił lekarz.. ale nie pomaga nic.

Ja biorę asmag 3x 1. Wcześniej miałam jakiś inny magnez, z tym jest lepiej

Aniss ja właśnie dziś 1,5 tabliczki gorzkiej zjadłam :p kurde tak mnie na słodkie wzięło a nie było nic ciekawego a że mąż chodzi na krew oddawać to przez ostatnie mce się uzbierało czekolad gorzkich i się znów dziś przekonałam :p

 

 

MałaZołza to szacun dla męża my z moim się boimy pobierania krwi a co dopiero oddania:P

Ja dzięki ciąży oswoiłam się z pobieraniem krwi.... Wcześniej szłam tylko jak musiałam, że musialam.

Ewcia a chyba nie wszedzie daja czekolady za pobor ? Kiedys maz oddawal krew nawet ta ksiazeczke ma honorowego dawcy.

Ja tez nie lubilam poboru krwi ale jak trzeba to wiadomo nie ma wyjscia;/

Ja też dopiero w ciąży oswoiłam się z pobieraniem krwi. Myślę nawet zacząć chociaż raz oddać krew. Do tej pory nie.mialam odwagi heh. 

O jejku ja i pobieranie krwi 🙈🙈 powiem wam ze tatuaże mogę sobie robić a jak miałam iść na pobranie to panika na całego hehe dopiero pod koniec 

ciazy w miarę się z tym oswoiłam i jakoś łatwiej mi się chodzi 

Ja zawsze proszę o pobieranie na leżąco i mokry ręcznik papierowy.  

Mnie najbardziej zawsze męczy pobieranie krwi na czczo, bez śniadanka zawsze robi mi się słabo :(, a w ciazy to już w ogóle był okropny problem.