No wujek ma dosłownie kilka płytek przed ich format ![]()
![]()
W sumie się nie dziwię, mój mąż na każdy mój nowy pomysł przewraca oczami, a o montaż listew w przedsionku się już proszę od roku ![]()
![]()
To my mamy takie w lazience
2.7 na 1.2m.
Wyszlam z domu jak panowie wnosili je na pietro
nie byly sciagane ze swiata, tylko z Tubadzina, ale i tak mialam stres.
Az mi sie przypomnialo jak maz zadzwonil do mnie kiedys rano i mowil ze zapowiada sie ciekawy dzien i zamawia u mnie masaz.
Okazalo sie ze maja wieeeelki blat czy jakies drzwi czy cos ktory sie nie zmiescil do windy i chlopaki we 3 musieli go wnosic na… 19 pietro !
Zajelo im to ponad godzinę ! Malo ze to ciezkie, dlugie jak cholera to jeszcze 19 pietro ![]()
![]()
![]()
![]()
Mam znajomego galzurnika, który jak widzi jakie klient sobie czasami płytki wymyślił (w sensie że udziwnione, duże a jednocześnie i drogie) to zawsze pacierz przed wzięciem się do roboty odmawia ![]()
No tak, dla fachowca to jest wyzwanie, bo przy takim formacie błędy jakie można zrobić są widoczne.
Przede wszystkim takie duze gabaryty czesto sa problematyczne bo i drogie i ciezkie i niewygodne. Maz kiedys zbil lustro takie na pol sciany w lazience. Na szczescie nie musial pokrywac kosztow, ale malo to nie bylo. A ile razy uszczerbilo sie cos to juz mowi ze nie liczy nawet
na szczescie czesto okazuje sie ze obecny szef i tak zle wymierza albo cos pomyli wiec to ze ekipa cos uszczerbila to juz niewazne bo i tak trzeba wymienic ![]()
Dzięki za odpowiedzi. A powiedzcie mi jak czyścicie podgrzewacze? Czego używacie?