Bajki dla dzieci

Moja córka (16 m-cy) uwielbia cocomelon i bal słówek ważne żeby nie były za „szybkie” i przebodzcowane te bajki coś spokojnego i z piosenkami robi u nas robotę. Starszy syn tez ogląda swoje bajki. Nie widzę w tym nic złego jeśli są to treści odpowiednie do wieku pouczające oraz nie jest tego za dużo. Moje dzieci i tak potrafią wytrzymać maksymalnie godzinę potem już się po prostu nudzą i zaczynaja się bawić lub wygłupiać. Starszym dzieciom natomiast czasami włączam jakieś mądrzejsze bajki od Disney'a :

https://www.galeriaplakatu.com/bajki-disneya-ktore-zna-kazdy.html

 

Uważam, że bajki takie jak Król Lew, czy Dumbo przekazują rownież wiele dobrych wartości. Wszystko jest dozwolone, aczkolwiek z rozumem :) 

Cześć,

Chciałabym poznać Wasz stosunek do bajeczek tv/komputerowych dla dzieci o ponad roku? Na stanie dziewczę rok i miesiąc. Czy w takim wieku puszczaliście dzieciom coś takiego, czy nie? Albo czy zamierzacie, czy nie? Z góry dziękuję za wypowiedzi, wszelką konstruktywną krytykę przyjmę z otwartymi ramionami 

Ja myślę że dla dzieci powinny być książeczki bądź bajki na tv ale nie przez cały dzień. 

Bajka dla rocznego dziecka na kompie dla mnie odpada. 

Specjalnie bajek nie puszczałam. Dopiero gdy córka miała chyba 1,5 roku to miała puszczone bajki, aby zrobiła inhalacje, a także dlatego, że ja wylądowałam w szpitalu z drugą ciążą. Córka była uczona, że TV gra w tle, ale nie jest ono po to, aby siedzieć i się na niego patrzeć. Gdy miała 2 lata to zamiast bajek zaczęliśmy puszczać piosenki dziecięce na youtube, a gdy już bardzo chciała bajeczki to wtedy Strażak Sam lub Marta mówi. Dopiero w okolicach 2,5-3 lat weszły do regularnego użycia bajki z TV, ale to głównie TVP ABC (Dominie, Agatka, Andi, Masza i niedźwiedź, Marco Polo, Leo, Marta mówi etc. ) lub PULS 2 (Psi patrol, Biedronka, Mustang, Pingwiny). Syn ma 2 lata i wogóle go bajki nie interesują - jak lecą, to lecą, a jak ich nie ma, to też nic się nie dzieje. 

Ja córce bajki chyba puszczałam jak skończyła 1.5 roku i to były 8 minut. Pamiętam,że zaczynaliśmy od takich wolnych. Gdzie akcja działa się powoli by jej mózg za tym zadażył. Nie pamiętam nazwy ale pokazywane były przedmioty i było mówione co to jets. To była długo jej bajka,krótka i na chwilę.   Osobiście uważam,że nie ma co się spwoszyc z puszczaniem bajek. Moja kuzynka wodze jak puszcza notorycznie sziekcu mniejszemu niż rok. To nie są wolne tylko takie król lew. Czyli długa bajka i w dodatku szybka. Nie wiem czy mózg takiego malucha, w ogóle ogarnia co tam się dzieje. To jej sprawa każdy robi co uważa,ale najlepsze i tak będą bajki czytane przez nas bo tak dziecko widzi jak układają się nasze usta i w ten sposób się uczy mówić. 

Na tv owszem jeżeli ten telewizor jest w miarę duży oraz aby zachować odpowiednią odległość od ekranu. Telefon lub laptop odpada, tak jak Monia mówi. 

A moja córka w ogóle nie jest zainteresowana bajkami. W domu raczej nie lecą bo nie ma dla kogo ale jak na przykład jesteśmy w goszczy gdzie są małe dzieci lecą bajki to ona kompletnie nie jest zainteresowana. Prędzej na przykład jakieś teledyski jak czasami sprzątam  i włączę sobie eske w tv to wtedy rzeczywiście jest zainteresowana i chciała aby się patrzeć i tańczyć

Ja z czasem będę czytać mojej córce bajki na dobranoc to na pewno mam wiele książek jeszcze po mnie które Wogole nie są zniszczone bo tylko sty w szafie chyba czekały na odpowiedni moment w swoim żywocie :D

Bajki myślę że będę puszczać córce, ale z telefonu czy komputera nie będzie korzystać w takim młodym wieku jak parę latek. Myślę że nie jest to odpowiednie dla dzieci.  Potem zaczyna się granie i siedzenie tyle h przed kompem. 

Oglądałam ostatnio filmiki że rodzice byli tak źli na dziecko że potrafili wyrzucić przez okno monitor lub roztrzaskać bo dziecko było tak wkręcone i nie chciało już słuchać rodziców, tylko gra była dla niego ważna. Mąkę dzieci lub nawet młodzież nie są w stanie wtedy rozróżnić rzeczywistości od fikcji co strasznie wkręca takie dzieci i mogą spędzać godziny i to kupę godzin grając w gry które w życiu nikomu nie pomogą, zamiast trochę się pouczyć. Mówię tu o grach typu zabijanie, simsy i inne dziwactwa. 

Inaczej jeśli dziecko gra w logiczne, które w przyszłości za pewno pomogą w jakimś stopniu w uczeniu się. 

Ale wszystko ma swój umiar oczywiście 

Witam,

Amerykańska Akademia Pediatryczna już od wielu lat zaleca, aby dzieciom do 2 roku życia nie włącząć bajki na TV, komputerze, laptopie czy telefonie, a po tym wieku, aby czas spędzany przed urządzeniem elektronicznym był krótki. Statystyki pokazują, że coraz młodsze dzieci, korzystają z elektroniki i spędzają tak coraz więcej czasu.  Tak małe dzieci nie potrzebują takich rzeczy.  A mogą działać na nie w negatywny sposób. Mogą wpływać m.in. na emocje oraz na kwestie poznawcze.

Bajki pokazywane dzieciom mogą też przestymulowywać ich układ nerwowy co może wiąząc się z występowaniem napadów złości, histerii itp. Bajki też dość szybko potrafią uzależniać. 

Warto przeczekać ten czas i w inny sposób zapewnić dziecku rozrywkę.

 

pozdrawiam serdecznie,

Marta Cholewińska-Dacka

O widzicie i wszystko mamy opisane 

Przekonala mnie ta wypowiedź żeby do tych 2 lat nie włączać dziecku bajek. 

Jednak też chcąc mieć czasami więcej czasu dla siebie włącza się te bajki dla świętego spokoju

Zgadzam się w 100% ja staralam się inaczej zajmowac dziecku czas nizeli tv czy telefon, jest tyle możliwości;)

Myślę że fajne są książeczki i zabawki które jednak zajmą dziecko.

Moja córka jednak jak widzi telefon czy tv to tak będzie zerkać a ma dopiero 6 miesięcy 

Oj tv kusi ;) Ja jaknjuz kialam włączać tv to zawsze z bajkami które mają jakiś fajny przekaz lub czegoś ucza ;)

Ale corka tez byla wtedy starsza polecam bajki dwujęzyczne;) 

Fajne też są bajki gdzie można się nauczyć języka migowego 

U nas sprawdza się bajlandia. Tv głównie jeśli chodzi o jazdę na dłuższe trasy w momencie kiedy mała przestaje się interesować zabawkami i zaczyna krzyczeć puszczamy i z reguły zaraz zasypia bajek w tv raczej nie ogląda nie interesują ja poprostu bajki w telewizji 

Moja córcia dopiero po skończeniu 2 roku życia zaczęła oglądać bajki, ale ma swoje ulubione i ogląda ja zawsze wieczorem- Dobranocny Ogród i Brzękusie. W ciągu dnia są zabawy, spacery ;) 

Monia, mojemu w stronę telefonu już się rączki wyciągają, ale nie ze mną te numery :D

Lepiej za wcześnie nie uczyć dziecka użytkowania z telefonu bo później może być problem 

Czemu? Moje dziecko ma pół roku a tylko by zaglądało cały czas