Czy robicie badanie piersi u specjalisty w czasie ciąży bądź same to robicie ? Ja wykryłam sobie guzka podczas ciąży, skończyło się zabiegiem, podczas zabiegu lekarz znalazł kolejnego, bardzo głęboko usadowionego. Teraz boję się że będę miała problem z laktacją.
Ja nie miałam badanych piersi podczas obu ciąż.Sama czasem badam lecz wiadomo,że najlepiej gdyby zrobił to lekarz.
Proponuję abyś porozmawiała z lekarzem na ten temat, myślę,że będzie w stanie powiedzieć znając sytuację czy będzie to miało wpływ na laktację.Wiele zależy od tego jak zrobiony był zabieg.
Badanie piersi zawsze przeprowadzam sama. Zwykle raz na miesiąc. Tylko raz w moim życiu lekarz ginekolog przeprowadził u mnie badanie piersi palpacyjne. Wiem, że nie mają w obowiązku tego robić. Chociaż uważam że powinni. Również usg piersi nie miałam nigdy wykonywanego. Generalnie ciężko jest się o to doprosic. Dla lekarzy jestem za młoda na takie badanie mimo tego że karmiłam piersią.
Współczuję Ci ale jeśli nie będziesz mogła dalej karmić to się nie przejmuj. Ważne żebyś była zdrowa i wychowywała swoje dziecko.
Ciężki temat wam powiem jest z tym. Mówi się o tym że ginekolog powinien zrobić usg czy zbadać palpacyjnie. Ale mi nikt nigdy nawet o tym nie wspomniał. Ja karmie piersią i obawiałam się o to ze mogły pozachodzic zmiany tam jakieś i spytałam ginekologa na końcu wizyty ostatnio jak byłam. Powiedział że może mi zrobić jak będę następnym razem jeśli się czegoś obawiam ale kazał również badać samej. Myślę że poproszę o to przy następnej wizycie.
Dziwne jest to podejście że karmisz to jesteś pod ochroną albo że jesteś młoda to po co robić.
Jeden jedyny raz będąc u innego ginekologa a dokładnie pani ginekolog sprawdziła mi palpacyjnie piersi. I sama wtedy wspominała ze dla niej dziwne jest to że ginekolodzy nie badają.
ll!a myślę że twój zabieg nie będzie miał wpływu na laktacje bo to jednak jest powiazane z hormonami. Ale dopytaj lekarza
Z własnego doświadczenia przy dwóch ciążach ani razu nie miałam badanych piersi w zaden sposób,chociaż chodziłam prywatnie i w karcie ciąży jest zaznaczone badanie piersi...cały czas badam się sama, ale wiadomo to nie jest to samo co doswiadczony lekarz.Zawsze badam piersi zaczynajac od pachy..
Mój ginekolog również nie jest chętny aby badać piersi podczas miesięcznej wizyty. A powinno być to też wpisane w rutynowe badanie tak jak cytologia, położenie macicy czy usg. Ja od dobrych kilku lat sama badam sobie piersi podczas brania prysznica czy gdy leżę w łóżku. Staram się taka kontrolę przeprowadzić raz w miesiącu. Robiła bym to częściej gdyby ktoś u mnie w rodzinie miał nowotwór piersi albo guzki ale nikt z mojego otoczenia takich problemów nie miał :) W pierwszym trymestrze nie badałam piersi bo bardzo mnie pobolewał natomiast już teraz robię. Też sobie zrobię przerwę gdy będę karmić piersią ze względu właśnie na obrzęk czy zranione brodawki :)
W ciąży nie miałam badanych piersi. Co miesiąc sama badam sobie w domu. Badanie USG piersi u kobiet w ciąży powinno być rutynowe, natomiast sami wiemy jak to w rzeczywistości wygląda. Wydaje mi się, że wpływ na to może mieć fakt, że nie jest ono refundowane z budżetu, a NFZ pokrywa badanie USG płodu.
W pierwszej ciąży miałam badanie palpacyjne piersi podczas każdej wizyty kontrolnej, teraz chodzę do innej ginekolog i ani razu nie zbadała mi piersi, ale za to wysłała na usg podczas laktacji, potem jak zaszłam kilka mies później w ciążę pytała tylko kiedy ostatnio miałam usg
Rutynowo to same możemy sobie badać;-) chociaż powiem szczerze że nie wiem czy co kolwiek wyczuje nawet gdyby był... musiał by być jakiś duży guzek...
Najlepiej gdyby robiono badania usg ale bez powodu nie robią... szkoda
W tych czasach , kiedy rak piersi jest tak powszechny takie badanie bardziej powinno być "dostępne" najlepiej na nfz.
Też jestem jak najbardziej za tym chociaż dwa razy w roku żeby każda kobieta miała zrobione usg podczas wizyty u ginekologa :) może kiedyś dożyjemy takich czasów oby tylko nie było za późno :)
Racja powinny być refundowane i również mam nadzieję że kiedyś to nastąpi. Na moje szczęście wykryłam szybko guzka i trafiłem na bardzo dobrego lekarza. Dziewczyny badajcie się nawet same a jeśli Was coś niepokoi zgłaszanie się do lekarza. Wiem, że to takie oczywiste ale mimo to chciałam to napisać ;)
Staram się sama badać.
Ja poszłam prywatnie, nikt wcześniej mnie nie skierował na takie usg, a powinien... nie było mi szkoda zapłacić, karmiąc piersią było to dla mnie ważne, czułam się potrzebna dlatego moje zdrowie liczyło się podwójnie
Paulinek,ja też nie wiedziałam.A szkoda bo jednak fajnie jest wiedzieć czy wszystko jest w porządku.W razie W, działać.
Teraz są takie czasy że jak same o siebie nie zadbany czegoś nie wykonamy to nikt tego z na nie zrobi. Ważna profilaktyka i będzie wszystko dobrze :)
W pierwszej ciąży nie miałam USG piersi. Natomiast w drugiej dostałam od razu skierowanie od lekarza. Byłam bardzo zdziwiona i się spytałam lekarki co robiła USG czy coś się zmieniło przez 2 lata oba tylko odburknela że to zależy od lekarza.
Ja w czasie wizyty u ginekologa nie miałam razu usg, ani nawet reķoma mnie nie zbadała. Po pierwsze ciąży sama poszłam po skierowanie na usg, ale to na Luxmed (opieka wykupiona u pracodawcy). Ginekolog powiedział, że ginekolodzy nie są od badania piersi, tylko zajmują się tym onkolodzy. Usg, jest rutynowym badaniem, ale młode kobiety nie są narażone na nowotwory, mimo wszystko się uparlam i usg zostało zrobione.
Ciąża jest czasem, kiedy ryzyko nowotworowe się zwiększa i podobno takie usg powinno być standardem... ale wiadomo jak jest, zwykle trzeba za nie zapłacić, bo prędzej można urodzić niż doczekać się na nfz
Pauli89nek to prawda. Mój lekarz sam na pomniał o usg piersi jeszcze w trakcie trwania ciąży i po porodzie też. Później to już sobie sama tego przypilnowalam. Samokontrola też jest bardzo ważna.