Ja miałam kartę ciąży sponsorowaną przez firmę której suplementy polecała moja gin, w pierwszej ciąży omegamed, drugiej pragną, zastanawiające co nie!?
Był opis kiedy jakie badania, ale moja gin wyniki wpisywała na pierwszej stronie na obrazku, nie było specjalnego miejsca w karcie.
Agn ja mam w karcie ciąży napisane w którym tygodniu jakie badania powinnam mieć zrobione.
Wymaz pobierała mi moja ginekolog ja zaniosłam do laboratorium i po sprawie. Chodziłam prywatnie. I szczerze powiem, że jeszcze się nie spotkałam się z sytuacją, że wymaz pobiera się samemu w domu. Jestem trochę zdziwiona.
A test z krwi określający czy dziecko będzie miało zespół Downa to test Pappa. Nie jest to badanie obowiązkowe i nie trzeba go robić. Lekarz może je zlecić kiedy kobieta jest po 35 roku życia, kiedy urodziłyśmy już dziecko z zespołem Downa, kiedy w badaniu genetycznym coś zaniepokoiło lekarza i może wskazywać na chorobę.
To ja słyszłam już niejednokrotnie
ale jakoś te wygibasy z brzuchem, aby pobrać noo jakoś wygodniej na wizycie ![]()
Dokładnie, to niezbyt wygodne samej pobierać wymaz, a już męża prosić trochę krępujące ![]()
Ja dzisiaj byłam w przychodni i pobrano mi wymaz który sama zaniosłam do laboratorium. Wynik ma być poniedziałek lub wtorek.
Trzymam kciuki Gabi.
Gabi ja tez sama zaniosłam. Trzymam kciuki żeby wyszło dobrze ![]()
Dzięki dziewczyny, nie powiem trochę mam stresa ale cierpliwie czekam na wyniki ![]()
Każde poważniejsze badanie niż morfologia to był dla mnie stres, nawet hiv, a przecież wiedziałam, że nie am podstaw, żeby się obawiać. Gabi będzie dobrze ![]()
Mama wspominałaś o badaniu na hiv, mam pytanie czy musiałaś je robić na początku i na końcu ciąży? Pytam bo ja robiłam na początku a teraz znowu mi zleciała moja lekarka (oczywiście pierwsze badanie wykazało że nie mam hiv) trochę się zdziwiłam bo myślałam że robi się to badanie tylko raz.
Raz no i na początku ciąży.
Może gin się pomyliła, mówiłaś, że miałaś to badanie.
gabilabi powodzenia trzymam kciuki :)
daj znać jak wyniki ja myślę że to zależy od ginekologa bo moja koleżanka miała na początku i na końcu ciąży wynik na hiv a u mojej pani ginekolog tylko raz na początku ciąży.
A toxoplazmozę miałyście raz czy dwa? Ja hiv nie będę powtarzać, bo partnera jestem spokojna i całą ciążę siedzę na l4. Gdybym pracowała to bym powtórzyła bo pracując w szpitalu to wiecie, jedno zakłucie igłą i gotowe. Ale tak to nie widzę sensu. Za to czytałam że toxo się dwa razy robi, a moja ginekolog nie wspominała.
Ja na HIV robiłam na początku tylko a toxo dwa razy.
A widzisz. To ja też sobie zrobię mimo że nie wspominała moja pani doktor. Dzięki za odpowiedź.
Pewnie ze zrób zawsze to człowiek spokojniejszy. Ja drugie badanie robiłam koło 30tc nawet ginekolog zapisał to sobie w mojej karcie ciąży żeby zrobić ponownie w okolicach tego tygodnia ciąży.
Ja toxo robiłam też dwa razy, bo nie mam odporności.
Ja toxoplazmoze też dwa razy robilam(a nawet trzy bo mi wyniki pomylili) co do hiv to przeczytałam że robi się je dwa razy właśnie na początku i na końcu ciąży.
Ja w pierwszej ciąża hiv miała raz a w drugiej 2 razy, a ten sam lekarz. Może zalecenia się zmieniły. Na toxoplazme robiłam też 2 razy bo nie mam odporności. No i kiłę też miałam i na początku i na końcu. Teoretycznie tym wszystkim można się zarazić w ciąży, więc logiczne że robi się 2 razy…
Co kieruje tymi na stołkach, że tak każą się nam badać. Obawiają się, że zarazimy się hiv? Ale gdzie? Kobieta w ciąży uważa na siebie dwa razy bardziej, a może chodzi o zakażenie podczas pobierania krwi? To o czym to świadczy? Mocno mnie to zastanawia.