Badania po 36 tc

Od wczoraj nurtuje mnie kwestia badań.

Musiałam zmienić swojego lekarza na sam koniec ciąży (36 tc) z racji przeprowadzki i wczoraj będąc u nowego lekarza usłyszałam, że obowiązkową mam tylko morfologie i badania ogólne moczu oraz gukoze z obciążeniem, która była robiona w drugiej połowie ciąży.
Dowiedziałam się, że badania jakie wykonał mi poprzedni lekarz na samym początku ciąży (różyczkę czy toksoplazmozę) nie są obowiązkowe ani wymagane przy porodzie, tylko zalecane, a rzekomo za nie lekarz zapłacił z własnej kieszeni…
Do porodu, podobno, nie potrzebne mi są badania na kiłę, HIV czy Ag Hbs - badanie USG również nie.
Lekarz powiedział, że jak chce “to mogę sobie zrobić” (oczywiście płacąc przy tym dodatkowo).

Które badania są obowiązkowe dla przyszłej mamy tuż przed porodem?
Czego mogę się domagać i jakie badania mi przysługują na tym etapie ciąży?

Witam! Faktycznie to mało komfortowa sytuacja, aby tuż przed porodem zmieniać lekarza prowadzącego ciążę. Zachęcam do przeczytania artykułu
http://www.gdzierodzic.info/artykul/51
Koniecznie przed porodem proszę nawiązać kontakt z położną środowiskową, która zajmie się Panią i maleństwem po wyjściu ze szpitala. Powinna także spotkać się z Panią jeszcze przed porodem w celach edukacyjnych :slight_smile:
Życzę wszystkiego dobrego!

chętnie bym pomogła , ale niestety, albo i stety, nie dotarłam do 36 tyg bo urodziłam w 35. także pozostaje mi tylko powiedzenie, że ja toksoplazmoze robiłam, ale sama. zapłaciłam bodajże 30 zł. więc jeśli Pani nic nie płaciła to możliwe , że zapłacił lekarz. Chodziła Pani prywatnie? bo ja chodziłam prywatnie i lekarz miał w swojej klinice laboratorium i też mogłam zrobić za darmo, ale akurat szedł na urlop i musiałam iść zapłacić. może tak to wyglądało i u Pani :slight_smile:

co to HBS - nie wiem czy to pomyłka z GBS czy nie. jesli chodziło pani o GBS czyli paciorkowca to radziłabym zrobić. to ważne i nie drogie badanie. po porodzie jeśli coś będzie się działo z maluszkiem a Pani nie bedzie miała tych badań będzie sobie Pani pluła w brodę. bo nie zrobią ich już później jak sama Pani teraz nie zrobi. a te 20 czy 30 zł nie jest warte późniejszych komplikacji. takie jest moje zdanie. :slight_smile:

Na pewno Gbs, morfologia i mocz, czystosc pochwy.
HIV niektore szpitale wymagaja, konieczna jest takze grupa krwi. A co do reszty to usg lepiej zrobic. Mniej wiecej ok. 38 tyg. Ciazy. Okreslimy stan lozyska i wod, a takze szacunkowa wielkosc dziecka, by nie bylo niespodzianki przy porodzie. Reszta badan nie jest konieczna. No chyba, ze chodzi tu o maluszka. Ja jestem zwolenniczka dmuchania na zimne i zalecane badania robilam. Tez chodzilam i chodze prywatnie do gina i za badania, ktorych szpital nie wymaga, place z wlasnej kieszeni. Mysle, ze 30 zl, to nie duzo jesli chodzi o zdrowie dziecka, a im wczesniej wykryta choroba, tym efektywniejsze leczenie.
Na koniec dodam, ze GBS jest konieczny, bo jesli bedzie paciorkowiec to po porodzie moze byc nieciekawie. Szczegolnie narazone jest dziecko, bo odpowiednio niezabezpieczone moze zlapac sepse m.in. a nawet umrzec. Prosze zwrocic na to szczegolna uwage. Koszt to tylko 40 zl ok.

Z tego co pamiętam (rodziłam ponad rok temu) w moim szpitalu wymagali wyników:

  • grupa krwi i czynnik Rh ,
  • ostatnia morfologia i badanie moczu,
  • HBS - badanie krwi na nosicielstwo antygenu wirusa żółtaczki zakaźnej,
  • odczyn WR - badanie w kierunku kiły,
  • wynik badania na obecność HIV,
  • GBS
  • toksoplazmoza
    Nie wymagali wydruku USG bo w przychodni się takiego nie dostaje, w szpitalu czasem robią ale ja nie miałam robionego USG

Ja chodzę na wizyty na nfz (nie stać mnie niestety, by płacić za każdą wizytę i do tego badania) i do teraz dostałam tylko dwa skierowanie na badania: raz wszystkie - morfologia, mocz, glukoza, Ag HBS, toksoplazmoza, różyczka, cmv (właśnie na samym początku ciąży) a za drugim glukoza z obciążeniem.
Kiedy pytałam się o badania, to za każdym razem słyszałam, że właśnie “mogę sobie zrobić” i i tak wydawałam pieniądze na podstawową morfologie i badania moczu, gdzie na te badania lekarz powinien dawać mi skierowanie.
Trafiłam na kilku lekarzy, ze względu na to, że niestety z jednym lekarzem rozwiązano kontrakt, potem na takiego, który wciąż był chory a ja potrzebowałam częstszych konsultacji niż raz na 1,5 miesiąca, po którym on w końcu przyjmował i znów chorował, następnie na lekarkę, która nie miała czasu nawet zrobić usg połówkowego, ani go chociaż zlecić… Kiedy właśnie trafiłam już na lekarza, którego mogę z czystym sumieniem polecić, musiałam się przeprowadzić: (
Obecnie zapisałam się do przychodni przy szpitalu, w którym zamierzam rodzić - myślałam, że będzie to najlepsze rozwiązanie, lecz zastępca ordynatora, który prowadzi już moją końcówkę ciąży, robi to zupełnie nieprzyjemnie z zbywającym mnie podejściem - przepisał tylko podstawową morfologię i mocz; 20 kilogramów, które do teraz przytyłam skomentował tym, że to jest moja wina a ciśnienie 150/90 skomentował tym, że jeżeli się powtórzy przy następnym pomiarze to zaprasza do szpitala (nie tłumacząc powodu takiego ciśnienia ani tego jakie mogą być jego powikłania)…
Jetem załamana, bo mogę prawie nic nie jeść a i tak tyję, a gdy przeczytałam co oznacza i do czego może prowadzić nadciśnienie się rozpłakałam…

Samantka współczuje perypetii z lekarzami. Leżałam w szpitalu z dziewczyną która miała nadciśnienie tętnicze, dostawała leki i musiała leżeć do samego porodu w szpitalu ale była pod stałą kontrolą i mimo tego długiego pobytu czuła się spokojniejsza, że gdyby coś się działo to od razu jest reakcja lekarzy. Ja około 34 tygodnia miałam jeszcze robione badanie cytologiczne, żeby wykluczyć zakażenie przed porodem.

Nie denerwuj sie dziewczyno. Przez stres tez skacze cisnienie. Daj spokuj, to juz koncowka wiec nie warto przejmowac sie jakims chamem. Stalo sie jak sie stalo i trzeba to przetrzymac. Ja mam inne zmartwienie, przez cala ciaze przytylam zaledwie 3 kg i maluszek ma lekko przyspieszone tentno, ale lekarz mnie uspokaja ze jest ok.

SamantKa to powiedz mu, że może i Twoja wina, ale miałaś zachcianki i w ciąży Ci wolno! i że to nie jego sprawa. a dziecku nie zagraża takie przybranie bo wiem sama po sobie, z resztą bardzo dużo kobiet przybiera po 18-22 kg. dziecko z wodami wazy powiedzmy 5-7 kg. więc nie przybrałaś wcale dużo. zresztą nie powinien Cie traktować w ten sposób. powinien delikatnie dać Ci do zrozumienia, że to za dużo, o ile jest zagrożenie dla dziecka. bo jesli nie to to twoja sprawa ile przybrałaś. mój mi nic nie powiedział. chwalił jedynie, że nie mam rozstępów wcale. a może chciałaś przybrać i celowo tyle nadgoniłaś? co go to obchodzi w ogóle…

Badania w 36 tygodniu:
Pomiar ciśnienia
Masa ciała
Badanie piersi
Wysokość dna macicy
Położenie Twojego dziecka w macicy oraz pomiar tętna Twojego dziecka

Badania laboratoryjne:
Morfologia krwi
Badanie moczu

Hbs
test w kierunku VDRL, HIV oraz HCV,
posiew w kierunku paciorkowców.

pod koniec ciąży powinnaś mieć zrobione HbsAg, morfologię, mocz oraz pobrany GBS. do szpitala także musisz mieć grupę krwi. nie we wszystkich szpitalach wymagany jest HIV (aczkolwiek dobrze go mieć). a badania na toxoplazmozę, CMV, różyczkę to badania zalecane ale nie wymagane.

Jeśli chodzi o badanie jakie powinna Pani zrobić to już położne się wypowiedziały. A ja chce napisać by się Pani nie przejmowała i bardzo proszę nie denerwować się, ponieważ to nie służy ani Pani, ani dziecku. Najważniejsze by Pani dopilnowała sobie tych badań i urodziła zdrowe dzieciątko. Ja jako położna wiedząc jak mam o siebie dbać, robiłam wszystko co powinnam a i tak przytyłam w ciąży 20 kilo (skłonność genetyczna). Początkowo w szpitalu zwrócili mi na to uwagę, ale stwierdziłam, że nie będę się tym przejmować i powiedziałam, że nie życzę sobie takich komentarzy. Ważne, by często kontrolować ciśnienie krwi. Proszę nie pić kawy i zrezygnować z czekolady. Radziłabym też więcej odpoczynku niż wysiłku. Przede wszystkim proszę cieszyć się że zostanie Pani mamą. A jakie ma Pani ostatnie wyniki moczu (chodzi mi o białko czy występuje) i czy ma Pani obrzęki?
Trzymam kciuki:)

Dziś byłam u swojego lekarza rodzinnego i ten powiedział, że nie ma powodów do zmartwień, bo wyniki są w porządku a ciśnienie jakie tamtego dnia miałam mogło wynikać z zmiany pogody oraz zmęczenia (kończę się rozpakowywać, po przeprowadzce) a obecne (95/60) jest w sam raz.

bialutka91 - ja do 6 miesiąca przytyłam ledwo co 4,5 kg a jak już waga się rozpędziła, to kilogramy lecą…

Kaajkaa - chciałam trochę przytyć rzeczywiście dla siebie, bo na samiutkim początku ciąży miałam dużą niedowagę, bo przez 1,5 miesiąca brałam antybiotyki i mój organizm był dosłownie przeczyszczony i wykończony…

denna151 - jak to jest z badaniem piersi ? - ja od samego początku ciąży nie miałam badanych, ponieważ wszyscy lekarze twierdzili, że piersi w ciąży na tyle się zmieniają, że “nie warto ich badać”…

Dziękuje za wsparcie i rzeczowe odpowiedzi: )

Przy moim porodzie w szpitalu potrzebne były następujące wyniki badań:

  • Grupa Krwi i czynnik Rh
  • HBS
    -WR
    -ostatnie badanie usg
    a także - wyniki ostatniego badania moczu i krwi

Badanie piersi zarówno w pierwszej jak i drugiej ciąży miałam wykonywane na samym początku, jak trafiłam w 9 tygodniu ciąży do szpitala też pytali się o datę badania piersi, jak ich poinformowałam że na początku ciąży to takiego badania już mi oszczędzili. Uważam że dobry ginekolog wykonuje takie badanie na samym początku ciąży.

Magda-1982 - dziękuje : )

A w jakim celu się takie badanie wykonuje w ciąży?

Samantka aż strach odpowiadać na to pytanie. Nie wiem jak wygląda przebieg ciąży, gdy przy takim badaniu okazuje się że wykryto jakąś zmianę, guzek czy coś takiego.

No ja właśnie słyszałam, że takowego badania się nie wykonuje ze względu na powiększające się gruczoły mlekowe, które mogą być mylone ze zmianami guzowatymi w piersiach…

Zaleca się badanie piersi w ciąży.Ale ja nie miałam badania,właściwie nie wiem czemu…
Po 36 tyg powinno się chodzić na wizytę co tydzień,ale wiadomo z tym jest różnie.Wszystko
zależy od gin.Ja generalnie robiłam wszystkie badania jakie były rozpisane w karcie ciąży i podczas
przyjęcia do szpitala dawałam kartę ciąży i to im wystarczyło.Tak mi się przypomniało,że powinnaś mieć badanie na paciorkowca,bo to bardzo ważne badanie, chyba to badanie nazywa się GBS (bakterie mogą dostać się do noworodka podczas porodu,a to może zagrażać jego życiu) .

Potwierdzam, ze GBS musi byc zrobione, pomoże tobie jak i malenstwu, tylko musisz poprosic o GBS z opisem (nie pamietam jak to sie do końca nazywa, chodzi o to, ze gdyby cos znalezli to żeby bylo napisane na co jest wrażliwe a na co odporne, zeby zastosowac skuteczne leczenie). Jeżeli ten nowy ginekolog ma takie podejście jak napisalas to nie za ciekawie… Juz wole przewrazliwionego niz olewajacego… Ja za wszystkie badania placilam, tez mialam lekarza co troche olewal i toksoplazmozy czy różyczki nie zalecal, ale mialam zlecone i wykonane w szpitalu u mojego wujka :slight_smile: badania piersi nie mialam, ostatnio pare lat temu lekarz mi badal piersi a regularnie robil to maz hehe a powaznie to zrob ten GBS na pewno! To jest wymaz z pochwy i odbytu, poproś o to ginekologa, a jak chcesz to musi to zrobić, pozdrawiam i zycze powodzenia :slight_smile: