evelin o tak dlatego warto używać specjalne preparaty na ciemieniuszke a po kąpieli wyczesywac jak w w dzień parę razy dzięki temu szybciej schodzi.
maltanu nie polecam na poranione brodawki zawiera cukier który jest dobra pozywka dla bakterii i grzybów może też powodować plesniawki. do tego jspowalnia proces gojenia się ran.
Aisa zwróciła uwagę na częste czesanie. Oprócz preparatów należy regularnie wyczesywać złuszczający się naskórek, również w dzień. Warto ustalić sobie stałe poty aby pamiętać, np chwile po każdym karmieniu albo przed nim
Tylko pamiętajmy ze wyczesujemy szczotka z miekkim wlosiem a nie np twardym grzebyczkiem
Tak, oczywiście. Grzebieniem to chyba nawet byłoby ciężko. Poza tym grzebienie są dla starszych dzieci z długimi włosami. Te szczotki dla maluszków są bardzo przyjemne, mają miękkie włosie i fajnie masują. Maluszki zwykle to lubią, fajnie wyciszają się przy tym.
Nam połozna doradziła, aby najpierw włoski natrzeć oliwką i na 30 minut założyć czapkę. I dopiero potem wyczesywać ciemieniuchę ![]()
Całkiem możliwe. U nas na szczęście nie było dużego problemu z tym.
Akurat przy wyczesywaniu ciemieniuchy, naprawdę dużej, dobrze się u nas sprawdził grzebyczek.
Maltan ma cukier w składzie, dlatego nie jest polecany, tak jak Aisa wspomniała.
Pcheła, bo to bardzo dobry patent, sama też tak robiłam ![]()
Patent z czapeczką jest skuteczny, bo bardziej zmiękcza łuskę ![]()
Moja ciocia tak robiła. Tylko że ona używała za miast oliwki masła i pod czapke. Ja za drugim razem jak już oliwka nie dawała rady to wypróbowałam jej sposób i pomogło. Dość długo walczyliśmy z ciemieniucha.
U bratanka też stosowaliśmy grzebyk bo szczotka nie dawała rady
Ja dokładnie tez pierwsze co to kupiałam :
-octenisept (do rany po cc i do pepuszka dzieci)
-woda morska do noska
-sol fizjologiczna
-aspirator do noska oraz kupiłam termometr
-witamine D
I narazie to bedzie na tyle , maluchy sie urodza to zapytam w szpitalu lub poloznej . Nawet jesli parntner nie da rady ogarnac listy to ja zamowie przez internet to on odbierze ,
Ja mam w domowe apteczce do maluszka:
-termometr
- frida do noska
-woda morska
-octedin 0+ - bepanthen
-wit.C i D
-Espumisan - sudocrem
-gaziki jałowe
Wszystko zamawiałam w aptece gemini.