No dokładnie do tego jakiś odtrącenie na zapachy na przykład kawy czy mięsa…
Tyle rzeczy może nas zaskoczyć w naszym organizmie gdy jesteśmy w ciąży że nawet sobie nie zdajemy sprawy. Ja się wcale nie dziwię że niektóre kobiety od samego początku są już na L4.
Bo to łatwo osądzać aha najłatwiej tylko pójść na L4 i tym podobne. W innych krajach nie ma L4. A ja powiem tak w pierwszej ciąży nie poszłam na L4 pracowałam non stop bo własna działalność ostatecznie wylądowałam w szpitalu przez problemy z ciśnieniem cukrami i kolejnym omdleniem. A później walczyłam z zus-em przez ponad pół roku aby z łaski swojej dali mi należne pieniądze
Niby tak ale u nas jest jednak sporo naciągaczy i kobiet które to wykorzystują. Nie mówi o tych co biorca L4 bo się źle czują ale o tych co dobrze się czują i traktują to jak wakacje. Gdyby każdy podchodził racjonalnie to nie było by tyle problemów z tymi L4 u pracodawców
Mój kuzyn miał sytuacja z ojcem, ale ojciec zostawił ich jak miał 2 lata. Niestety musieli jeździć na wiele spraw do sądu
teraz ten ojciec umarł i on mi nawet pogrzeb wyprawił
Znaczy powiem tak u nas jest największym błędem to że małych pracodawców i duże korporacje traktuje się tak samo.
Ja pamiętam jak bardzo dała mi w kość jak zatrudniłam dziewczynę z urzędu pracy. Podpisana była umowa że ja ją biorę na trzy miesiące na próbę a później mam ją przynajmniej na tyle samo zatrudnić. Nie była super wręcz powiedziałabym że była bardzo kiepska, ale warunki umowy to warunki umowy. Jednym z warunków umowy żeby jej nie przedłużyć wszystkiego była ciąża to ona mi o tej ciąży nie powiedziała a moje pracownicy też nie były na tyle lojalne żeby mi powiedzieć utopiłam przez to bardzo dużo pieniędzy
I wiesz co jest najgorsze ? Ze przyjda takie co powiedza ze to ich sprawa i nie musza o ciazy mowic. A moim zdaniem tu prawo powinno sie zmienic i pracodawca powinien wiedzieć kogo zatrudnia, bo prawda jest taka ze zwykly szary czlowiek nie wie ze Ty placisz 10 tys za taka pracownice miesiecznie albo i wiecej ( zalezy od umowy i warunkow). Wiec zatajenie ciazy przed pracodawca zeby tylko podpisac umowe moim zdaniem jest nie fair.
Oczywiście tym bardziej że w tym momencie trzeba było ją wyszkolić koszty szkolenia kosztują i to niemało. Ja jej kupiłam bilety żeby pojechała i tak dalej.
Przypominam że ZUS przyjmuje płacenie dopiero po 33 dniach czyli jeden miesiąc płacisz później jeszcze kilka dni za kolejnych wystarczy że lekarz nie zrobi ciągłości l4a bo wypada w sobotę i znowu płacisz od początku. Ja płaciłam za 4 miesiące w ten sposób
Dokładnie tak jest @Anetteso_gmail.com dlatego jak jak się dobrze czułam w ciąży to w ogóle udało mi się nie brać L4 właśnie by nie obciążac pracodawcy.
Też uważam że takie ukrywanie swojego stanu przed pracodawcą powinno skutkować rozwiązaniem umowy bo to nie fair w stosunku do pracodawcy zwłaszcza przy nowych pracownikach którzy roku nie przepracowali w danej firmie
Kobiety w ciąży w Polsce naprawdę mają raj jeżeli chodzi o L4 i prawda jest taka że przez wiele z nich jest to naprawdę nadużywane. Z tego co słyszałam to mają być jakieś zmiany w zakresie L4 dla kobiet w ciąży.