Aktualności rodzicielskie

Oj znam to. No to wiesz facet jest a oni jednak są z innej planety :rofl:

1 polubienie

Ja mialam obiecywane wyjscie najpierw po 7 dniach , pozniej przychodzili i mowili “jutro napewno” a pozniej , ze czekamy na wyniki tylko 1 badania i pozniej , ze znowu jednak nie dzis ale "jutro napewno " kazdego dnia plakalam … i ze strachu o mala i marzylam juz zeby wyjsc na Świeże powietrze , zmienic otoczenia z tych 4 scian

Ja tam ledwo wytrzymałam 3 doby , i tak się cieszyłam jak już dostałam wypis. Dobrze że masz już to za sobą !

Podziwiam Cię że tyle wytrzymałaś. Ja już nie dałabym rady chodź pewnie jakby było trzeba to bym została. Ale perspektywa świąt w szpitalu nie zachęcała :pensive:

@Kargaw gorzej jak ich inność spływa na
Mnie :grin:

1 polubienie

Już widzę jakąś poprawę i wszystko sprawdzam i czytam czy to moge

No to dobrze oby było coraz lepiej . Mi się tak prężył ale odkąd zaczęłam dawać biogaje to już tak nie robi :face_holding_back_tears:

A ile tego dajesz ?

5 kropelek rano , odciągam trochę mleka i do niego wkrapiam
Na razie odpukać jest dobrze :face_with_peeking_eye:

I bardzo dobrze powiedziałaś, facet powinien kobiecie pomagać bo jak od początku nauczymy to później już go nie nagoni do pomocy… a czego to kobieta ma tylko robić jedzenie a facet siedzieć jak królewicz i czekać na gotowe , przecież każdy jest głodny kobieta tak samo .
@Michaska a widzisz no to jednak coś sam zrobi a mój dalej sam nic nie zrobi , jemy się tak podoba jak ktoś przy nim skacze .
A co do mycia to u nas też proponowali umyć i jak chcemy możemy pójść z nimi no i poszłyśmy chociaż ja widziałam jak one kąpią maluchy . Oczywiście nam nie pozwoliły tak kąpac w domu . I nawet w życiu bym tak nie myła :see_no_evil::see_no_evil: u nas maluszek delikatnie był zawsze myty , moja tesciowa jak myje to też tak szybko :smile::see_no_evil:

1 polubienie

Ja chcialam byc przy kapieli tez , ale niestety polozna powiedziala , ze maja straszny kociol i nie ma takiej szansy :frowning: wiec wolalam zeby jednak mala wykapala a ja musialam grzecznie poczekac na sali .
@Kargaw @Michaska kobiety sa z wenus a faceci z marsa :sweat_smile: sama prawda i musimy z tym zyc :rofl:

2 polubienia

Też chcę żeby dawał dzięki temu przykład małemu :slight_smile: że trzeba pomagać mamie później żonie :face_holding_back_tears:

No to jak położna środowiskowa mylą nam synka owrwszy raz to też powiedziała żebyśmy tak nie myli …. My też robiliśmy to po mału i ostrożnie żeby się nie przestraszył

@JoannaMP no wszystko na to wskazuje :rofl:

Ja też daje 5 kropelek tylko na takiej malutkiej silikonowej łyżeczce . Ale wkurza mnie ta biogaja bo ciężko leci i później jak jest malutko to już w ogóle nie poleci . I odrazu jak widzę , że mi się kończy powoli to zamawiam nową .

To mi te kropelki szybko lecą :face_with_peeking_eye: a ile już dajesz i ile masz zamiar dawać ?

Jejku u nas też trzy opakowania i w każdym dużo zostaje ! Ja otworzyłam jak była końcówka z ostatniego opakowania i na łyżeczkę w kropiłam
Bo to za dużo tego żeby wywalać

Ja kiedyś miałam w sprayu i nigdy nie wiedział czy mu psiknęłam :face_with_peeking_eye: teraz mam kropelki ale muszę mieć łyżeczkę bo nim skapie to młodego juz by nie było

Biogaia była kiedyś w spreju ? Cyz mówisz ogólnie ?
Ja mam wit d w takiej formie i też czasem kline ale wydaje mi się że nie leci ale nie klikam jeszcze raz żeby nie dawać za dużo

Dajemy jakoś półtora miesiąca i to ze względu na tą alergię . Pediatra zaleciła nam max 3 miesiące .

@Mamusia1 ja mam jakieś chyba kijowe opakowania bo nie mogę tej końcówki nawet wykropić i zawsze zostaje .

@Michaska strasznie wolno leci to prawda.

Ja w sprayu inne stosowałam. Teraz stosuje vigantol ale ma taka sama butelkę jak biogaja

Nie to w każdym opakowaniu chyba tak jest ja miałam trzy w każdym zostaje. Wyciągałam całą końcówkę na siłę żeby prosto ze słoiczka skapnąć na łyżeczkę i podać