Ah ta dzisiejsza młodzież :) wychowanie starszych dzieci

A tatuaż bardzo chciałam ale moi rodzice by mnie wydziedziczyli za to a teraz to mężowi sie nie podobają i ja tez nie jestem pewna czy by mi sie szybko nie znudził tatuaż. Kolczyki mam tylko w uszach :grin:

Noooo moi rodzice też byli przeciwni jeśli chodzi o tatuaż i w sumie mój mąż też nie jest z tych do lubi takie rzeczy

Mój mąż chciał zawsze mieć jakiś tatuaż ale ja się śmieje , że by nie przetrwał jednego wkłucia . Jak mu brwi reguluje bo ma takie krzaki to skomli i się krzywi, że boli :rofl:. To ja mu mówię , gdzie chłopie Ty i tatuaż :rofl:.

Eeee jak chciał to może by przeżył …. Ja chciałam zrobić sobie skok spadochronem to mi zabronił bo on mnie nie będzie zbierać z ziemi :face_with_peeking_eye:

Kochany się martwi :face_holding_back_tears: też chciałam ale mój mąż mówi absolutnie nie bo znając moje szczęście to nie wiadomo jakby się to skończyło :sweat_smile::sweat_smile:

Ano martwi to fakt :sweat_smile: ale na motorze też nie chce bym jeździła ….

To mój mnie ma rower nie chce puścić :laughing::laughing: jeździłaś wcześniej na motorze ?

Nie jeździłam ale miałam pomysł zrobić prawko na motorek to mi powiedział że nie bo nie będzie wdowcem :joy:Oooo rowerek też lubię ale na tym “mogę”. Gorzej z hulajnoga bo to znów ma jakieś awersje :joy:

1 polubienie

Z motorem jestem przeciwna ja bo on chce zrobić :laughing::laughing: a do hulajnogi to jestem bardzo przeciwna żeby jeździły na niej dzieci :sweat_smile: u mnie nigdy w życiu nie będzie elektrycznej w domu

Bo te elektryczne takie niebezpieczne , ile wypadków jest przez nie

Elektryczna hulajnoga spoko jesli prędkość faktycznie jest taka jak jest dozwolona. Jak ja widzę te dzieciaki co jada równo z autem 50 km/h … ostatanio u mnie na uliczce na osiedlu jechał dzieciak na hulajnodze i scigał się z samochodem. Jak sie później okazało ze swoją mamą bo mowil do niej że jej fura słaba jest jak hulajnoga ją pokonała a matka się śmiała… straszne czasy jak rodzice na takie rzeczy pozwalają

Omatko jedyna :confused: tyle się słyszy o wypadkach na hulajnogach, w tamtym roku znajomy ze szkoły wyprzedzał samochód na hulajnodze :face_with_peeking_eye: no i niestety

Niby są wypadki. Ale jeżdżąc na rowerze, samochodem czy motorem też są. Ja chciałam sobie kupić taką żeby do pracy jechać. Ja uważam że wszystko dla ludzi jak się z tego korzysta rozsądnie

No to mają niezłe pomysły