7 pytań o ząbkowanie malucha

Marta też mi sie wydaje że 7 miesiąc to w sam raz, ale te górne to umęczą i jego i mnie, jeszcze ta druga dwójka niech wyjdzie i będzie może trochę spokoju! :frowning: jestem juz wykończona, bo widać ta dwójkę pod dziąsłem a przebić się cholerstwo nie chce :frowning:
Adamos a mój się nie ślinił a i tak mu wylazły jedynki, a za to od góry jak idą to buzia morka. a kolezanki synkowi dopiero wyszły jak skończył 13 miesięcy! a i tak wszystko ładnie wcinał zanim ząbki miał :slight_smile:

Adamos przecież nie ma się czym martwić. :slight_smile: Taka kolej rzeczy. :slight_smile:

Adamos przyjdzie pora i na zęby u maluchów . Córka miała 9 miesięcy gdy wyszły jej jedynki . Potem długo nic , a teraz wszystko na raz wychodzi .

Adamos taka uroda Bliźniaków, że ząbki nie wychodzą szybko ale nie martw się i czekaj cierpliwie :slight_smile:

Adamos 6 miesięcy to jeszcze wcześnie mojemu Filipowi wyszły szybko ale to nie wyznacznik :slight_smile: Być może już na dniach się pojawią - u mnie synek grzebał w buzi i się ślinił już w 3 miesiącu a wyszły dopiero w 5…

Mój synek ma 19 miesięcy. Na pierwsze ząbki doczekaliśmy się chyba w 10-11 miesiącu. I pierwszy ząbek to górna jedynka… kilka dni później pojawił się na dole, do tygodnia jeszcze wyszły kolejne jedynki. Za miesiąc wyszły górne dwójki, po jakimś czasie wyszły górne czwórki i dolna dwójka. Druga dolna dwójka do tej pory nie wyszła;/ Teraz od tygodnia synek znowu niespokojny, ma stan podgorączkowy no i pokazuje “ała” w budzi… ale nie da sobie dokładnie sprawdzić gdzie te ała wychodzą. Ale albo to kły albo dolne czwórki. Czy to możliwe żeby nie utworzył się zawiązek zęba? :o

Dorfryt biedny ten twój synuś, bidule boli buźka… A to taki urok z tymi zębami, moja też marudzi, wkłada paluszki ale u góry nic się nie dzieje. Uwielbia jak robimy jej ta szczoteczka silikonowa jak widzi ze ja wyparzam to już nie może się doczekać a jak jej masuje dziaselka to aż oczka przymyka tak jej dobrze:-)

DoFryt szczęście w nieszczęściu że chociaż wiesz na pewno że ten stano podgorączkowy i ból to ząbki…

Kasia jak widać u Ciebie szczoteczka sprawdza się lepiej niż żel na dziąsełka. Muszę nie zapomnieć o nich w wyprawce. :slight_smile:

My też mamy taką szczoteczkę ale niestety mój synek jest na tyle uparty że nie ma opcji by go pomasować - zaraz chce wyrwać mi ją z dłoni i samemu sobie pcha ją do buzi - nie pozwalam mu bo sobie za daleko wepcha i płacz będzie więc i tak jest płacz bo mu nie daję tej szczoteczki a on ją chce…błędne koło :smiley:

Marta chyba Filip nie wie co dobre. Takie masowanie na prawdę przynosi ulgę. Ja jak mi wychodziły ósemki też masowałam żeby namiętnie i była to jedyna ulga. Z tym, że ja masowałam gumą do żucia.

mój też nie daje sobie nic do buzi włożyć, mam teraz problem żeby wit d podać, bo z kapsułki nie chce, jak na łyżeczkę wezmę to też nie… szczoteczki też nie da sobie wsadzic :frowning:

A jaką pastę do zębów używacie?

Pastę? Nie no, ja nic u małego nie stosuje jeszcze bo ta szczoteczka ma za zadanie pomasować dziąsło swędzące a nie wyczyścić - przynajmniej u nas. Kasiu - on w ogóle jest moją małą pierdołą :slight_smile: wszystko chce po swojemu :slight_smile:

My mamy elmex dla dzieci od pierwszego ząbka. :slight_smile:

Widziałam, że zajka wprowadziła pasty bez fluoru więc idealne dla dzieciaczków od pierwszego ząbka.

ja na razie nie uzywam pasty, przemywam tylko woda :slight_smile:

Ja używałam Elmex od pierwszego ząbka, co mówiłam we wcześniejszych komentarzach, ale nie wspominałam Wam, że zmieniłam synkowi pastę na Aquafresh :slight_smile: Taka sama jak ta z Elmex, też od 1 ząbka, a o połowę tańsza :slight_smile: różnicy nie widać :stuck_out_tongue:

Wiele firm teraz produkuje pasty od pierwszego ząbka więc mamy maja wybór :slight_smile:

myślę ze zakupię pastę dopiero po roku, i wybór chyba padnie na ziajke bo jak na razie nie zawiodłam się na tej firmie :slight_smile: