11 sposobów na odparzenia pupy niemowlaka

A ja trochę stanę w obronie zasypki (stosowanej sporadycznie), bo mimo że w obecnej obiegowej opinii to stara metoda u mnie jak i wśród znajomych jeszcze jej pokutujących incydentów z odparzeniem jak na lekarstwo. Oczywiści zawsze pamiętam o tym, by warstwa pudru, była bardo cienka, i wtedy to działa. Jak nasypie się tak z górką, to nie dość że porobią się w fałdach skóry grudy to jeszcze pozatykają się pory w pieluchach i wpłynie to na ich chłonność. I może przez takie błędy nie lubi się teraz zasypek.

Z kolei mój TŻ uwielbia stosować puder, najlepiej zasypać, poklepać i gotowe :slight_smile: Wiadomo jak większość facetów w kwestii przebierania dziecka woli iść na łatwiznę.

ja miałam jako dziecko pernamentnie odparzony tyłek - ale jak się okazało to było spowodowane złą dietą, mama karmiła mnie rzeczami, które zakwaszały moje kupki:

  • wołowinę,
  • rosół na kości wołowej
  • rzeczy z kwaśnym odczynem itp.

Ja sama nie jem nic co może zakwasic małą i jest super - nawet może całą noc w kupce przeleżec i nie ma odparzenia :slight_smile:

Moja jak ma kupkę to nie posiedzi długo zaraz się drze. Ale jak była mniejsza to jej nie przeszkadzały i tez w nich mogła siedzieć.

Teraz jest bardzo ciepło, więc maluszka można położyć na podkładach bez pieluszki, żeby pupa się wietrzyła. Ja ososbiście poleckam krem Suducrem i Bepanthen. Jak tylko pojawiło się coś czerwonego to po posmarowaniu jedną z tych maści na drugi dzień nie było śladu.
Jeśli maluszek zrobi kupkę to jego pupę warto umyć, a nie tylko przetrzeć nawilżaną chusteczką. My myjemy po każdej kupce i dawno nie widziałam niczego czerwonego na pupce Karolka.

Ja zakupiłam krem Suducrem i Bepanthen. A na codzienne/częste stosowanie krem na odparzenia Ziajki.

Przeczyałam wszystkie komentarze i widze, że dużo osób poleca Bepanthen. Kompletując wyprawkę dla maluszka tez się w niego zaopatrzyłam. Niestety nas uczulił. Byłam w szoku. Pampersy Happy tez nas uczulały, tak jak i większość chusteczek. Po próbach i błędach skończyło się tak, że używamy maści robionej na receptę, chusteczek pampers sensitive a z pampersów tylko Pampers, albo z Superpharm Life Baby’s. Jak widać wszystko jest sprawą indywidualną. Tez się staram jak najczęściej używać przegotowanej wody, ale nie zawsze jest to możliwe no i zostają nam chusteczki…

Najlepszym sposobem jest częste zmienianie pampersa ale jak już się pojawia problem to używamy kremu termentiol nie jest drogi a pupa mojej Miśki staje się normalna i to jest dla nas najlepszy sposób który nigdy nie zawiódł :slight_smile: ten lek poleciła mi moja mama bo sama używała go gdy ja czy moje rodzeństwo byliśmy mali więc można powiedzieć że przeszło z pokolenia na 2 pokolenie :slight_smile:

Skóra mojego dziecka jest skłonna do odparzeń. Problem zaczął się gdy córka zaczęła jeść wszystko i jej kupki zaczęły robić się kwaśne. Nawet szybka zmiana pieluchy i dokładne umycie pupy nie daje u mnie pewności czy zaraz nie będzie miała podrażnionej skóry. Zrezygnowałam z chusteczek nawilżających , bo też zaczęłam mieć problem z odparzeniem po nich ,nie zależnie od firmy.
Stosuje sudcrem na odparzenia , ale jego skuteczność jest różna . Pomaga nam częste wietrzenie pupy

u mnie też po stałych pokarmach i zależnie od tego co syn zje robi się lekko czerwona pupa, na razie sudocrem daje radę, ale w razie czego to kupie bepanthen bo podobno lepiej sobie radzi. a wietrzenie też sie sprawdza, tylko syn zawsze sobie siknie i wszystko mokre

Ja tez narazie stosuje sudocrem mam dwa male opakowania i szkoda nie uzywac i czekac jak sie przeterminuja. Gdy sie skonczy przejde na bepanthen.

Córka też przy wietrzeniu sika , ale lepiej zmyć panele niż żeby dziecko cierpialo.

Jak dla mnie najlepszy ns świecie jest Bepanthen. U nas zawsze działał na wszystko. Niestety Sudocrem, Bambino i Dada nie dawały rady

ja kupie bepanthen jak sudocrem się skończy a mam jeszcze pół opakowania… jakoś powoli to schodzi :slight_smile:

Przy odparzeniu pupy najlepiej często wietrzyć pupę luźno zakładać pampersy i często je zmieniać. Odstawiłabym chusteczki i zamieniła je na czystą wodę na czas leczenia . Do tego wszystkiego u nas najlepiej sprawdziła się mąka ziemniaczana nic innego nie pomagało

Bepanthen jak dla mnie jest numerem 1 bardzo szybko łagodzi odparzenia

Mąki ziemniaczanej oraz pudrer też stosowalam . Przy delikatnych odpoarzeniwch się sprawdzaly, Ale przy większych bez kremu typu sucorem nie dało rady. Wszystko zależy od dziecka .

tylko o mące ziemniaczanej trzeba pamiętać, że jak się pupę zasypie to trzeba to za moment spłukać żeby nie powstały kluchy i przy okazji rany :confused:

Ja nie splukuje mąki , posypuję ją na wysuszona pupę w niewielkich ilościach tak jak puder.

magiczny dobrze ze napisałaś :slight_smile: ja jeszcze nie stosowałam ale zauważyłam ze koło odbytu ma takie jakby lekko czerwone, pewnie go kupka po obiadku odparzyła… na początek to może wsype dziś do kapieli trochę tej mąki. a jak dodam do wody to potem normalnie dziecko umyc w tej wodzie, wyjąc i wytrzeć? czy opłukac jeszcze raz z tej ziemniaczanej wody?