Zwycięzcy konkursu forum #teamLOVI - edycja styczeń 2026 🎈

Ja myślę żeby kupić tylko huśtawkę bo place zabaw są drogie i nie ma pewności że dziecko będzie się chciało w nim bawić a nie znam dziecka które nie lubi huśtawki. Znajomy kupił fajny Dome z jakimś placem zabaw to dziecko w ogóle się tam nie bawi

To masz dokładnie tą piaskownicę jak moja teściowa. Wyżej o niej pisałam właśnie bez daszka i z ławeczkami po bokach i też ma z allegro.

A z jakiego rejonu jesteś Polski że zabrakło ?

Było ale płaciłam 6,59 za litr benzyny. Za to diesel prawie o złotówkę droższy.

@Mama03 i właśnie takie osoby podbijają cenę

Dlatego ja sie zastanawiam ciagle. Plac zabaw jest atrakcyjny na miescie , ale czy bedzie pod domem ? Z innymi dziecmi tez inaczej niz tak samemu . Hustawka wlasciwie juz jest , piaskownixe kupimy ale nie wiem co z reszta

1 polubienie

My mamy na dzialce maly plac zabaw i srednio dzieci sie bawia bo tak jak pisze niema innych dzieci i tylko chwile i chca do domu a na placu moga siedziec pol dnia :wink:

No dokładnie, na placu zabaw zawsze jest inaczej bo jest więcej dzieci :slight_smile: za moich czasów zawsze na placu zabaw był jeden lub dwóch rodziców. Zawsze się umawiali kto będzie pilnował. W sumie spoko opcja bo zawsze można w tym czasie coś w domu zrobić a dzieci się sobą zajmowały, chociaż teraz trochę bym się bała tak zostawić dziecko z kimś

Kiedys w ogole pod tym wzgledem bylo inaczej , ale ja teraz balabym sie tak puscic dziecko samopas jak kiedys :sweat_smile:
I ta atrakcyjnosc placu zabaw jest lepsza ibze wzgledu na inne dzieci oraz to ze nie ma tego na codzien . To tak samo jak z jedzeniem :see_no_evil: pizza jest super , bo nie je sie jej codziennie

1 polubienie

Ja pamiętam jak za młodu ganiałam po osiedlu wszędzie a teraz nie wiem czy moje dziecko będzie aż tak bezpieczne

Ja nie wyobrażam sobie tego ogólnie w dzisiejszych czasach

Ja to samo, wychodziłam po obiedzie i wracałam koło 19. Rodzice czasami nie wiedzieli gdzie jestem bo nie było komórek, często szłam do parku a później do którejś koleżanki, później do drugiego parku itd a teraz nie wyobrażam sobie że mój synek mógłby tak biegać samopas

@Mama03 moj maz zrobil rok temu :heart: jestem taka dumna :heart: ale nie powiem - pracy duzo.

To dopiero atrakcja jak ktos przychodzi. Po drugiej stronie ogrodu jest piaskownica takze dzieci przepadaja :rofl: 3h spokoju :rofl:

2 polubienia

Piękny. Widać że dużo pracy. Mnie korci ale boję się, że dziewczyny nie będą zainteresowane. A powiedzmy sobie szczerze jest to nie tania atrakcja i czasochłonna by zrobić

Nie znam Twoich dziewczynek ale… najwiekszy fun maja wlasnie kolezanki Filipa :rofl: w tym roku wjezdza tam stara kuchnia z lidla ( bo nowa dostanie Kuba ) i wiem ze bedzie szal, bo juz rok temu bawili sie w resttauracje, budke z frytkami i zapiekankami :rofl:

Super są te kuchnie błotne dla dzieci :grin:dzieciaki mają jeszcze lepszą zabawę mając piasek i wodę . Ale roboty z tym jest no o trzeba mieć talent nawet jak się
zamawia części do samodzielnego skręcania

Ja w 2022 r. Kupowałam swoją Whirlpool :wink:
@Kiniawes w naszej Whirlpool też jest takie światełko od spodu i rzeczywiście potwierdzam, że to bardzo fajna opcja :smiley:

@Mamina u nas to samo, zupa jest na rozkręcenie apetytu :stuck_out_tongue_winking_eye::joy::joy:

Ale pięknie :star_struck: super ten domek taki duży :smiley:

1 polubienie

Mi mąż też obiecał że zrobi , i tak syn ma 7 lat i do dziś czeka :rofl:

Pisałam wcześniej że widzę jednego malucha 🩵 a tu chyba drugi 🩵🩵 mały pomocnik uczy się od małego super :smiling_face::smiling_face:

1 polubienie

No u nas w tej zmywarce Electrolux też jest światełko od spodu i jest albo czerwone albo zielone. Jest to teraz mega atrakcja dla synka …… w ogóle jak słońce świeci i sa promienie czy cienie na meblach czy podłodze albo księżyc w nocy świeci i rzucają cenię kwiaty na parapecie to strasznie lubi patrzeć i dotykać ty h miejsc …… bardzo go to interesuje

Ja w Beko mam też światełko ale co z tego jak o tak zapominam o nim i otwieram zmywarkę :see_no_evil: